Dyrektor MORD-u chce ograniczyć ruch "elek"

Wojciech Chmura
Nikt nie może zabronić jeździć "elkom" po ulicach miasta
Nikt nie może zabronić jeździć "elkom" po ulicach miasta Wojciech Chmura
Udostępnij:
Nowy dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu chce zmniejszyć w godzinach szczytu liczbę samochodów nauki jazdy na ulicach Nowego Sącza. To jedna z pierwszych inicjatyw Waldemara Olszyńskiego, który dziś po raz pierwszy zasiądzie w gabinecie szefa MORD.

- Dążąc do ograniczeń ruchu kursantów po Nowym Sączu, jestem wyrazicielem pragnień wielu kierowców - podkreśla dyr. Olszyński. - Sam jeżdżę samochodem i denerwuję się, kiedy widzę przed sobą ustawione dwa, a czasem trzy samochody osobowe z literą "L". Nie wspominam przy tym o liczbie ciężarówek i motocykli kursantów.

Sądecki ośrodek dysponuje około 20 samochodami nauki jazdy. Według jego obliczeń, codziennie na sądeckich ulicach jednocześnie jeździ około 200 "elek". Tutaj kursanci zdają egzaminy, więc instruktorzy przygotowują ich na terenie miasta i to z reguły w rejonie centrum.

- Mam świadomość, że właścicielom szkół jazdy nie mogę zabronić poruszania się po ulicach miasta, ale mogę ich poprosić, żeby w godzinach szczytu ćwiczyli ze swoimi uczniami inne elementy, niekoniecznie jazdę po zatłoczonych ulicach czy rondach.

Dyrektor Olszyński wylicza dwie takie pory, kiedy ruch jest największy. To godziny ranne między 7 a 8.30 oraz popołudnie od godz. 14.30 do 16.

- Będzie trudno to zrobić - komentuje pomysł Stanisław Liber, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców "Lider" w Nowym Sączu. - Panuje ogromna konkurencja, klient nasz pan. Musimy jeździć w porach, które odpowiadają kursantom.

Pomimo takich zastrzeżeń, dyrektor Olszyński zapowiada zorganizowanie spotkania z szefami ośrodków szkolenia i szkół nauki jazdy, komendy policji i Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Saczu. - Liczę na kompromis - dopowiada.

Co sądzisz o pomyśle dyrektora? Zagłosuj w sondzie (po prawej stronie)! Czekamy też na komentarze na forum pod artykułem. Do Twojej dyspozycji jest też profil "Gazety Krakowskiej" na Facebooku.

Możesz wiedzieć więcej!Kliknij, zarejestruj się i korzystaj za darmo

Wyznanie krakowskiego gangstera: Strasznie zawaliłem Przeczytaj!
 
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Murator
Ja chciałbym uzyskać odpowiedź na następujące pytanie - jak można była wybrać tak niekompetentnego człowieka, który pierwsze co robi to wyskakuje z takim idiotycznym pomysłem. Pomysłem populistycznym, pod publiczkę, jednoczceśnie niemożliwym do zrealizowania? Narobić wiele szumu wokół siebie, ale się przy tym nie narobić. To była ta cała "najlepsza wizja ośrodka" którą przedstawił?! Konkurs wygrał człowiek, który zielonego pojęcia nie ma o pełnionej funkcji, i wygaduje brednie pod publiczkę. A jak zwykle nie robi nic! Pozostali dwaj panowie przynajmniej pracowali w MORD i coś wiedzą w temacie.
B
Boguś
JAk zwykle - doprowadzić firmę do upadłości i bardzo szyvbko przejąc ją na właSNOŚC. TAK SIĘ PRAKTYKUJE ZA PO.
l
leon
należy unikać skrajności ,ale trzeba się zastanowić jak pogodzić ruch "elek ",również z innych miejscowości z zatłoczonymi ulicami Nowego Sącza bo problem istnieje i nie mozna go nie zauważać
b
bbb
Witam! Pytanie do prawnikó: czy nie jest to działanie na niekorzyść instytucji, którą się zarządza i która "żyje" z kursantów? Na mój, chłopski rozum, to właśnie chodzi o to by zdających było więcej i wpływy do kasy były większe, no ale ja nie byłem dyr.wydz.ośw. ...
p
polka z niemiec
zrobilam maje prawo jazdy w niemczech ale pochodze z nowego sacza.W Niemczech sie jezdzi caly dzien i nikogo to nie dziwi .Jak mozna sie nauczyc jezdzic i zachowywac na drogach ,kiedy sie nie ma doczynienia z prawdziwym ruchem drogowym.To moze od razu zarzadzic jazde tylko na placu zeby nikomu nie przeszkadzac .Bardziej durnego pomyslu w zyciu nie widzialam i nie slyszalam
k
k
Ustawowo powinno być określone że kursant który nie ukończył połowy godzin przeznaczonych na jazdy nie może poruszać się eLka w godzinach szczytu. Było by to rozwiązanie proste, przejrzyste i sprawiedliwe, a przede wszystkim wygodne dla społeczeństwa.
k
kierowca
panie dyrektorze gdzie w przepisach jest że ja mam jeżdzić w tych godzinach w których mi pan wyznaczy może pan zabroni wszystkim poruszać się w godzinach szczytu ,i to dyrektor MORD nie zna przepisów .
k
kończ Waść wstydu oszędź
Wypowiedź chyba nie przemyślana...., gdzie Ci ludzie mają się uczyć ? Olszyński chciałby pewno, by uczyli się w Szczecinie a zdawali w Sączu...degrengolada ....
z
zniesmaczony obywatel
To skandaliczna wypowiedź, że dyr. MORD denerwuje się jak widzi L-ki na drodze. I niech spieprzają gdy on jedzie. Sorry ale mają takie prawo. raczej powinien patrzeć czy szkolenie idzie prawidłowo. Pokazał, że kursantów nie szanuje i próbuje dyskryminować a przecież z nich żyje. Nie ma się co dziwić, to obrzydliwa polityczna nominacja PO, pan z wydziału edukacji, niedoszły poseł PO, nagle w MORD. Gość nie ma o tym pojęcia i właśnie to pokazuje. Identycznie jest w Tarnowie, w Krakowie też upchnęli kolegę.
Jestem zniesmaczony, czekam do wyborów....
a
anek
Śmieję się jak widzę że w Sączy na Gorzkowie ćwiczą naukę parkowania samochody z KLI i KGR to tak jakby w Gorlicach i Limanowej nie było parkingów przy blokach.
k
kk
dla wlascicieli szkol jazdy. A ze kursant sie uczy stania w korkach zamaist jazdy to coich to obchodzi?
u
użytkownik
"Rozśrodkować" miejsca egzaminów praktycznych na Zakopane, Gorlice, Limanową - w kółko piszą o tym różni "korespondenci" w komentarzach przy każdej okazji - i cisza. A przecież to jasne, że w takiej sytuacji część jazd kursowych przeniesiona została by na ulice tamtych miast i "stała by się sprawiedliwość". A tu: ani be ani me ani kukuryku.
A może w końcu ktoś kompetentny ostatecznie i jednoznacznie powie, czy jest to pomysł - wskazując na obowiązujące przepisy - do przyjęcia czy nie.
(Zaczynam się zastanawiać, czy tego pomysłu nie blokuje lobby sądeckich szkół jazdy).
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie