Ekstradycja Czesława K. już w tym roku? Prokurator Michałowski liczy na przełom po wyroku ws. ekstradycji dwóch innych Polaków

Paweł Michalczyk
Paweł Michalczyk
28 lutego 2019 roku znaleziono ciało Grażyny K. w rzece Uszwicy na terenie Bielczy
28 lutego 2019 roku znaleziono ciało Grażyny K. w rzece Uszwicy na terenie Bielczy arch. małopolskiej policji
Udostępnij:
Minęło dwa i pół roku od czasu, gdy Czesław K. został zatrzymamy w Wielkiej Brytanii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania i trafił do więzienia. Sprawa jego ekstradycji do Polski utknęła jednak i stoi w miejscu od blisko dwóch lat, bo mąż Grażyny K. złożył apelację od wyroku sądu pierwszej instancji. Teraz wszystko wskazuje na przełom, bo brytyjski sąd najwyższy wydał wyrok w dwóch innych sprawach dotyczących ekstradycji polskich obywateli.

FLESZ - WHO: Prawdopodobnie zbliżamy się do końca pandemii w Europie

Kiedy ekstradycja męża Grażyny K.?

Prokurator Marcin Michałowski, który prowadzi sprawę śmierci Grażyny K., jest dobrej myśli. 1 grudnia Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii wydał wyrok w sprawie ekstradycji dwóch Polaków, ściganych europejskimi nakazami aresztowania. Ich obrońcy argumentowali, że ekstradycja do Polski naruszałoby ich prawo do rzetelnego procesu sądowego. Sąd Najwyższy nie podzielił jednak tych obaw.

- W obu tych przypadkach była kwestionowana praworządność w Polsce. Dlatego w pozostałych sprawach składy orzekające wstrzymały się z wydaniem decyzji do czasu zakończenia tych dwóch postepowań. Na pewno wiec jest bliżej niż dalej ekstradycji Czesława K. - uważa prokurator Michałowski.

Według ministerstwa sprawiedliwości, w najbliższym czasie może dojść do 430 ekstradycji polskich obywateli z Wielkiej Brytanii. Mąż Grażyny K. byłby jedną z tych osób. Gdy tylko pojawi się w kraju, prokuratura zamierza mu postawić zarzuty. Na razie jednak śledczy nie ujawniają ich treści.

- Po sprawdzeniu do Polski i wydaniu czynności z podejrzanym zostanie wydany komunikat, ale to tego czasu nie udzielamy żadnych informacji na temat sprawy - dodaje Michałowski.

34-letnia Grażyna K. zaginęła w nocy z 3 na 4 stycznia 2019 roku. Przyjechała z Londynu do rodzinnego Borzęcina, gdzie na święta Bożego Narodzenia przybyli jej mąż oraz syn, ale miała szybko wracać do stolicy Wielkiej Brytanii. Nigdy tam jednak nie dotarła. Po wielotygodniowych poszukiwaniach, jej ciało znaleziono w rzece Uszwica na terenie wsi Bielcza, 6 km od rodzinnego domu w Borzęcinie. Na zlecenie prokuratury przeprowadzono sekcję zwłok, ale śledczy nie ujawnili przyczyn śmierci kobiety.

22 lipca 2019 r. Czesław K. został zatrzymany zatrzymany w Londynie na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Przebywa w Her Majesty’s Prison Wandsworth. Wyroku sądu pierwszej instancji w sprawie jego ekstradycji zapadł 17 lutego 2020 roku. Podejrzany złożył od niego odwołanie, ale do dziś nie zostało ono rozpatrzone.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie