Śniło mi się, że jestem w restauracji za granicą, a tam przy sąsiednim stoliku grupa Rosjan. Pijane chłopy zaczepiają kelnerkę, oczywiście Ukrainkę. Staję w jej obronie i dostaję po łbie za to, że się czepiam - to raz, a dwa - za to że jestem Polakiem. Żona suszy mi głowę, że po co się wtrącałem i po co na wakacjach w politykę międzynarodową się bawię. Taki sen, nie wiem jak by było w realu.
W TV pokazują jak rodziny rosyjskich polityków i oligarchowie bawią się na imprezach w Unii Europejskiej. A przecież sankcje miały dotknąć właśnie ich. Widzę jak na plaży w Grecji czy we Włoszech tłum Rosjan biega po piasku z flagami federacji i śpiewa piosenki. W social mediach bogate turystki z Rosji robią sobie selfie pod zabytkami zachodniej kultury, a przy tym obrażają przechodzące obok Ukrainki.
A później widzę kanclerza Niemiec, który mówi, że to nie wojna Rosjan tylko Putina, że odpowiedzialne są tylko władze Rosji, a nie zwykli Rosjanie. No to może powiedzmy: „Panie Putin, za wspieranie Ukrainy odpowiedzialne są tylko rządy w krajach UE, więc daj Pan za darmo gaz i ropę dla zwykłych Europejczyków. Ale broń dla Kijowa będziemy dostarczać dalej i pomoc humanitarną też, ok?”. Raczej się nie zgodzi...
I ta dyskusja o wizach odbywa się po ponad pół roku wojny na Ukrainie. To pokazuje, jak nieogarnięta jest UE, jak nie potrafi sankcji dopilnować. Ta sprawa powinna być załatwiona już dawno. Jak odróżnić „zwykłych” Rosjan, od tych „złych”? Może i ciężko jest, ale da się uszczelnić procedury wydawania wiz, REALNIE zakazać ich dla Rosjan powiązanych z władzami w Moskwie, kontrolować czy faktycznie nie wjeżdżają do strefy Schengen. Od czego są służby i cały ten przerośnięty aparat biurokratyczny Unii? Od prostowania bananów?
I jeszcze jedna rzecz. Pamiętacie z początku wojny, jak media skupiały się na zarekwirowanych jachtach i posiadłościach rosyjskich oligarchów? Chyba warto sprawdzić czy objęci sankcjami ludzie nie organizują tam hucznych przyjęć...
- To oni tworzyli niezwykły koloryt krakowskich ulic i placów. Pamiętacie ich?
- TAK Kraków wyglądał jeszcze 15 lat temu. To rok 2007. Aż trudno uwierzyć!
- Horoskop na wrzesień 2022 dla wszystkich znaków zodiaku
- Niezwykła wieś z Małopolski znów jest gwiazdą internetu
- Zalane wioski pod Krakowem, drogami płynęły rzeki
