2/14 Zamknij

LAS WOLSKIMówimy "Lasek Wolski", ale to 420 hektarów - naprawdę kawał lasu! Górzystego, kapitalnie urozmaiconego terenowo. Wariantów

Tomasz Bochenek

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

LAS WOLSKI

Mówimy "Lasek Wolski", ale to 420 hektarów - naprawdę kawał lasu! Górzystego, kapitalnie urozmaiconego terenowo. Wariantów na spacery jest tu multum. Można po prostu przyjechać do ZOO (autem lub autobusem - linii 134), można np. spod Zakonu Kamedułów na Bielanach (Aleja Wędrowników) dojść na Kopiec Piłsudskiego nie brudząc butów - bo tylko na samym końcu brak asfaltu.

My rekomendujemy spacer także kończący się w tym miejscu - w najwyższym punkcie Krakowa (383 m n.p.m.), ale trasą, która ma do zaproponowania dużo więcej. Pójdziemy żółtym szlakiem od Alei Kasztanowej przez rezerwat Panieńskie Skały. Będzie wąwóz, będą schodki z belek na podejściach i zejściach, trochę gimnastyki. Po 40 minutach dojdziemy do szlaku czerwonego i nim - w prawo - wyruszymy już w stronę Kopca Piłsudskiego. Za 20 minut jesteśmy na szczycie, chyba że najpierw skorzystamy z licznych miejsc na odpoczynek, jakie znajdują się na polanie u stóp kopca.

Do Panieńskich Skał możemy potem zejść szlakiem zielonym. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy