Gdzie uciec przed zimą z Krakowa? Może na Gran Canarię?

Nicole Makarewicz
Nicole Makarewicz
NM
Śnieg zasypuje Kraków, jest coraz zimniej, a wskaźniki stężenia pyłków PM10 i PM2,5 w powietrzu przekraczają kilkukrotnie. Nic dziwnego, że wielu z nas przy takiej pogodzie ma ochotę na ucieczkę gdzieś, gdzie jest znacznie cieplej. Na szczęście mieszkańcy Krakowa mają taką możliwość, bo Ryanair z Balic realizuje bezpośrednie połączenie z Gran Canarią.

O tym, że irlandzki tani przewoźnik lata z Balic do Las Palmas wie chyba większość pasażerów krakowskiej komunikacji miejskiej. Na tramwajach pojawiły się trudne do przeoczenia reklamy połączenia pokazujące pełne słońca krajobrazy, które miały uświadomić każdemu kto je widział, że w Polsce wcale nie trzeba siedzieć.

Zdaje się, że piękne widoki podziałały na wyobraźnie Polaków, bo coraz więcej naszych rodaków odwiedza Wyspy Kanaryjskie. W samolotach zmierzających na Gran Canarię ciężko znaleźć wolne miejsce. Co powoduje, że wyspa ma coraz więcej miłośników?

Z pewnością działa tutaj połączenie dwóch czynników: przyjaznego klimatu i bezpieczeństwa. Przez cały rok na wyspie panuje wiosna. Temperatury nawet w zimie przekraczają 20 stopni, do tego w rok mieszkańcy doświadczają 2700 godzin nasłonecznienia. W lato upały nie są aż tak uciążliwie dzięki powiewom pasatu atlantyckiego, czyli wiatru nadwiewającymi od Azorów, a dzięki górom każda miejscowość na swój specyficzny mikroklimat. To wszystko w połączeniu z unikalną fauną i florą Mikronezji sprawiło, że UNESCO nadało wyspie status rezerwatu biosfery.

Dogodne warunki atmosferyczne już dawno docenili Skandynawowie, którzy masowo spędzają zimę właśnie na wyspie. Co ciekawe, do wakacji często dopłaca im rząd, który wczasy na Kanarach traktuje jak pobyt w senatorium, który ma uzupełnić braki witaminy D wśród mieszkańców północnej części Europy. Być może i Polacy kiedyś doczekają się takich dotacji...

Dzięki turystom ze Szwecji, Norwegii czy Niemiec na wyspie oprócz hoteli powstało mnóstwo knajp, restauracji, znacznie rozwinęła się też infrastruktura. Unowocześnienie sprawiło też, że Gran Canaria stała się centrum turystyki masowej takim jak kurorty na przykład na północy Afryki. Tyle, że na Wyspach Kanaryjskich jest w ostatnich latach znacznie bezpieczniej, a przecież kwestia spokoju jest dla Polaków szalenie ważna.

Wobec sytuacji w Egipcie czy Turcji, które zawsze były ważną destynacjami dla Polaków, Kanary stały się ciekawą alternatywą. Przede wszystkim dlatego, że to obszar Unii Europejskiej, a przecież w krajach wspólnoty nie trzeba się martwić o wiele kwestii, które mogą być kłopotliwe poza UE.

Fakt, że rajska wyspa należy do Unii sprawił, że nasi rodacy nie tylko chętnie odwiedzają ją w czasie wakacji, ale czasem decydują się tam osiedlić. Najsłynniejszym przykładem Polki, która zostawiła nasz kraj dla słonecznych Wysp Kanaryjskich jest Edyta Tkacz, która prowadzi bloga Ratunku! Mieszkam w raju. O różnicach dotyczących życia w Polsce i na Kanarach można się dowiedzieć z jej wpisów.

Przed rozważeniem emigracji warto na własnej skórze przekonać się jaki wpływ na organizm ma kanaryjski klimat podczas wakacji, nawet kilkudniowych. Szansę na podróż na Kanary Małopolanie mają co poniedziałek. Właśnie tego dnia z Balic odlatują samoloty w stronę najdalej wysuniętego na południe fragmentu Europy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie