Gorlice. Brawurowa awantura między 69 a 70-latkiem. Poszło o kobietę

Agnieszka Nigbor-Chmura
Jak nie wiadomo, o co chodzi, to zazwyczaj idzie o pieniądze albo o kobietę. Tak przynajmniej zeznał 69-letni gorliczanin, który wczesnym wieczorem na ulicy Stróżowskiej dotkliwie pobił 70-letniego mężczyznę, twierdząc, że ten ma czelność romansować z jego żoną.

FLESZ - Skuteczny nie tylko na boisku. Wszystkie biznesy Lewego

Własnoręczne wymierzanie kary mogło zakończyć się tragicznie, gdyby nie szybka reakcja przechodniów i pracowników pobliskiego lokalu gastronomicznego.

Było około godz. 19.30. Kamera z okolic skrzyżowania ulic Krakowskiej, Stróżowskiej i Kołłątaja wyraźnie pokazuje mężczyznę, który najpierw porusza się prawą stroną ulicy wzdłuż Galerii Planty i zmierza w kierunku Rynku. Potem przechodzi przez ulicę na wysokość sklepu zielarskiego, zatrzymuje się i rozgląda wokoło.

W tym samym czasie chodnikiem, spacerowym krokiem w jego kierunku zmierza mężczyzna. Do ataku dochodzi, gdy ten pierwszy nie spodziewa się niczego. Uderzenie pięścią w twarz musiało być bardzo dotkliwe, bo mężczyzna natychmiast upadł na chodnik. Wciąż bity, a momentami nawet kopany po głowie nie podnosi się z ziemi. W którymś momencie w ferworze szarpaniny gubi części garderoby.

W tym czasie ulicą przejeżdża kilka samochodów, ale na brutalny atak napastnika reagują tylko dwie kobiety. Jedna jest przechodniem starającym się zatrzymać samochód, by uzyskać pomoc. Druga to pracownica pobliskiego lokalu gastronomicznego. To ta niewielkiej postury kobieta biegnie na pomoc, próbuje oderwać od poszkodowanego wciąż zadającego ciosy napastnika, a gdy to się jej nie udaje, już z telefonem w ręku, zawiadamia policję i wciąż próbuje odwieść bijącego od zadawania kolejnych ciosów.

Jej starania w końcu przynoszą skutek, bo napastnik odchodzi w kierunku, z którego przyszedł. Chwilę później na miejsce dojeżdża radiowóz, a za nim karetka.

- 69-letni napastnik był nietrzeźwy, miał 0,8 promila. Jak się też potem okazało, sprawca przyznał, że zaatakował 70-latka, bo ten miał romansować z jego żoną - mówi Grzegorz Szczepanek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach. - 70-letni poszkodowany nie był pod wpływem alkoholu - dodaje policjant.

Za pobicie, którego wynikiem były obrażenia ciała trwające dłużej niż 7 dni, mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3