InPost rozpoczyna współpracę z Krakowem. Miasto ma być "zielone". Będą nowe paczkomaty

OPRAC.:
Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Prezydent Jacek Majchrowski i prezes InPostu Rafał Brzoska podczas prezentacji elektrycznej floty InPostu Piotr Ogórek
InPost nawiązał współpracę z miastem Kraków w ramach programu "Green City". W ramach współpracy w mieście mają się pojawić nowe ekologiczne rozwiązania, które mają też służyć mieszkańcom. To m.in. nowe paczkomaty i urzędomaty, a także punkty do ładowania elektrycznych aut. Do tego InPost zaczyna wymianę swojej krakowskiej floty samochodowej na w pełni elektryczne pojazdy. Wszystko to ma na celu obniżyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery.

FLESZ - Uwaga nad Polskę nadciągają upały

Program "Green City" przewiduje również rozwój szeregu nowoczesnych usług dla mieszkańców, takich jak m.in. ładowarki elektryczne przy paczkomatach InPost, rozwój transportu przyjaznego środowisku, czy nasadzenia roślinności oczyszczającej powietrze. Dodatkowo w miastach partnerskich InPost zamierza w pierwszej kolejności sukcesywnie wymieniać swoją flotę dostawczą na samochody elektryczne.

W Krakowie aktualnie jest pięć urzędomatów postawionych przez InPost (szósty jest w drodze), przez które można załatwić urzędowe sprawy bez udawania się siedziby urzędu. - Miesięcznie urzędomaty obsługują 2 tys. mieszkańców. Można więc powiedzieć, że tyle osób nie stoi w kolejkach, nie czeka na odbiór dokumentów, tylko robią to kiedy im wygodnie – mówi wiceprezydent Krakowa Bogusław Kośmider.

Wkrótce urzędomatów, jak i paczkomatów, ma w Krakowie przybyć. Wkrótce powstanie wspólny zespół projektowy miasta i InPostu, który będzie testował w mieście różnego rodzaju inicjatywy wspierając ekomobilność i zieloną energię.

Elektryczne auta i nowe paczkomaty

- Zespół projektowy wyznaczy możliwe lokalizacje, w których możemy postawić zarówno dodatkowe urzędomaty, jak i paczkomaty. Dla mnie idealną usługą byłby moment, gdy w dowolnym paczkomacie będę mógł nadać wniosek i dokumenty w wersji papierowej i odebrać je również w dowolnym paczkomacie. To ścieżka, do której będziemy dążyć - mowi Rafał Brzoska, prezes InPostu.

- Dziękuję miastu Kraków. InPost tutaj powstał, nadal ma tu siedzibę rejestrową i płaci tu podatki. Tym bardziej jest mi miło móc wspierać miasto naszymi inicjatywami. Kraków jest jednym z pierwszych miast przystępujących do inicjatyw w ramach "Green City". Liczymy, że liczba spraw urzędowych załatwiana w paczkomatach będzie rosła z każdym miesiącem. W ramach programu "Green City" zaprosiliśmy do współpracy 40 miast. Kraków jest drugim po Łodzi dużym miastem, który przystępuje do niego. Zaczynamy szczegółowa prace, gdzie InPost jako lider branży logistycznej może wspierać miasto w transformacji zielono-ekologicznej - dodawał Rafał Brzoska.

Co to oznacza dla Krakowa? M.in. nowa zielona flota samochodów InPostu, rozwijanie sieci paczkomatów, w zgodzie z zabudową lokalną i w zgodzie z wymaganiami konserwatora zabytków. Do tego czujniki jakości powietrza na paczkomatach.

- Cel jest wspólny, aby znacząco obniżyć emisję CO2 do atmosfery. Ruch samochodów dostawczych w tej materii nie pomaga, stąd stawiamy na paczkomaty, bo one redukują emisję aż o 75 proc. w miastach, a w połączeniu z flotą elektryczną to redukcja ponad 90 proc. - mówił prezes InPost.

Czy w Krakowie pojawią się też punkty ładowania aut elektrycznych tak jak w Łodzi? - Wszędzie tam, gdzie przyłącze elektryczne na to pozwoli, a włodarze miasta będą tego chcieli, to tam takie ładowarki się pojawią. Jako jedyna firma na świecie mamy zarejestrowany patent łączący ładowarkę aut elektrycznych z paczkomatami - odpowiedział na nasze pytanie prezes Brzoska.

InPost liczby, że w ramach współpracy z Krakowem w mieście pojawi się kilkadziesiąt nowych paczkomatów, w tym urzędomatów. Ogólnie InPost posiada pod Wawelem ponad 200 paczkomatów.

Z analiz InPostu wynika, że zamówienie przesyłki do paczkomatu zmniejsza emisję CO2 nawet o 75 proc. w porównaniu do dostawy bezpośrednio do domu klienta.

Tylko w 2020 roku dostawy do paczkomatów InPost ograniczyły emisję CO2 o ponad 180 tys. ton. Dalszy rozwój i optymalizacja sieci paczkomatów InPost przyczyni się to do ograniczenia ruchu samochodowego w miastach, co przełoży się na poprawę jakości powietrza i ochronę klimatu.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
OK
m
mikado
Już i tak dużo paczkomatów mamy w mieście. Ale myślę, że są jeszcze miejsca, w których ich brakuje.
123

dobrze, niech stawiają te paczkomaty

J
Joaśka

Przydałoby się więcej tych urzędomatów faktycznie

J
Joaśka

Co do zieloności miasta się nie wypowiem, bo wszyscy wiemy jak to wygląda, ale współpraca z Inpostem brzmi rozsądnie

r
roza

ja ogólnie jestem fanką paczkomatów

r
roza

cel słuszny

B
Bajka

Ja na szczęście już pod nosem jeden mam, optymalnie dobrze by było, żeby każdy meiszkaniec miał blisko do paczkomatu

B
Bajka

Im więcej tym lepiej, z takiego założenia wychodzę.

G
Gala

Fajnie, że o tym pomyśleli, Kraków już chyba jest wystarczająco zakopcony, wiec takie rozwiązanie na pewno na plus

M
Marcela

Jako mieszkanka Krakowa, jestem bardzo za! :)

L
Luśka

No i okej. Nie mam nic przeciwko.

K
Kam

nawet nie wiedziałem że już 5 urzędomatów stanęło w krakowie

M
Marian Wojna

Niech odpowiedza z dyrekcji na opinie za uslugi oddzialu w Zanosciu ille przesylka idzie do Krakowa to 4 dni z innych miast wzorowo a w Zamosciu problemy wpisy klijetow dyrekcjia olewa

G
Gość

najpierw to niech kurierzy inpostu nie jeżdżą po chodnikach i niech nie stają na trawnikach.

Dodaj ogłoszenie