Przewaga zaledwie punktu nad strefą spadkową powoduje, że krakowianie nie mogą już sobie pozwolić na błąd.
- To już są inne mecze niż te, które były w sezonie regularnym – podkreśla trener Cracovii Jacek Zieliński. – Zostało siedem kroków w rundzie finałowej, siedem spotkań o życie. To jest prawda, nie ma czegoś takiego, że coś się później odrobi. Musi być koncentracja, pełne zaangażowanie, ale o to jestem spokojny. Oczywiście trzeba dołożyć umiejętności piłkarskie na wysokim poziomie, które ten zespół ma, bo sama walka nie wystarczy. Pierwszy mecz jest zawsze bardzo ważny, stanowi pewną niewiadomą. Jesteśmy gotowi na twardy bój.
Cracovia gra o utrzymanie, ale czy są jakieś inne cele? Dwa lata temu Zieliński obejmował zespól w trudnej sytuacji i w rundzie dodatkowej po świetnych występach zajął z „Pasami” 9. lokatę.
– Najważniejszy cel to jest teraz mecz z Zagłębiem – nie wybiega w dalszą przyszłość Zieliński. – To że gramy akurat z tym przeciwnikiem mnie nie dziwi (lubinianie długo zajmowali miejsce w górnej połowie tabeli - przyp.), wiele już przeżyłem w piłce nożnej.
Follow https://twitter.com/sportmalopolskaMAGAZYN SPORTOWY24 - Piotr Czachowski podsumowuje rundę zasadniczą Ekstraklasy
Autor: Jacek Zieliński