Jan Paweł II i inne religie. Nauczył szanować żydów i muzułmanów

  • Gazeta Krakowska

Marta Paluch

Tolerancja to za mało, bo ważna jest też miłość do braci wierzących inaczej, ale w tego samego Boga" - mówił Jan Paweł II do wiernych w kościele ewangelickim Świętej Trójcy w Warszawie w 1991 r. Miał świadomość, że nauka tej miłości to długa i żmudna droga, również dla Polaków.

Żaden z zasiadających na tronie Piotrowym nie zrobił tak wiele, by nauczyć katolików szacunku dla innych religii. To on jako pierwszy papież w historii Watykanu spotkał się z duchowym przywódcą islamu, odwiedził meczet, synagogę i przywódcę Kościoła anglikańskiego.

Był głęboko przekonany, że dialog, każdy dialog, jest próbą zbliżenia. A innowierca jest również stworzeniem Bożym.

To, co dziś wydaje nam się oczywiste, w latach siedemdziesiątych było głęboko rewolucyjne, także w łonie samego Kościoła.

Takim wydarzeniem było zorganizowane przez Jana Pawła II pierwsze spotkanie międzyreligijne w Asyżu w 1986 roku . Rozmawiali wtedy z sobą przedstawiciele religii chrześcijańskich i niechrześcijańskich: islamu, buddyzmu, hinduizmu, szintoizmu, dżinizmu, sikhów, konfucjanizmu i tradycyjnych religii afrykańskich.

- To był wstrząs. Co prawda na II soborze ustalono, że Kościół katolicki ma prowadzić dialog z innymi religiami, ale istniał on głównie na papierze. Wielu hierarchów, m.in. kard. Joseph Ratzinger, było bardzo sceptycznych wobec pomysłu spotkania - mówi Marek Zając, publicysta TVP. Dodaje, że Asyż to do dziś modelowy przykład serdecznego dialogu, bez zacierania różnic między religiami.

Kochał na poważnie
Dla Jana Pawła II takie kontakty były naturalną konsekwencją jego podejścia do życia i ludzi. - Przykazanie: "Kochaj bliźniego jak siebie samego" traktował dosłownie i poważnie. Nie: Będę cię kochał, jeśli tylko będziesz katolikiem, tylko: Kocham cię, bo wszyscy ludzie są równi i warci tej miłości. Wychodził z założenia, że każdy mówi do Boga, robimy to jedynie w inny sposób - tłumaczy bp Tadeusz Pieronek.

Może dlatego to właśnie Jan Paweł II przełamał wielowiekowe urazy między żydami a katolikami.

- Pokazał, że świat i Kościół niewłaściwie czytają Ewangelię. Walczył z mitem, że to żydzi zabili Jezusa. Tłumaczył, że jego zabili grzesznicy, a nie jakiś konkretny naród - opowiada bp Pieronek.

Kiedy w marcu 2000 r. Jan Paweł II pomodlił się pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie, a w karteczce wsadzonej w szczelinę muru prosił o przebaczenie win chrześcijan względem starszych braci w wierze, wiadomo było, że nastąpiła nowa era we wzajemnych stosunkach. - Elie Wiesel, żydowski pisarz, twórca terminu Holokaust i przez wiele lat krytyk Kościoła katolickiego, stwierdził: papież mnie zmienił - wspomina bp Pieronek.

Papież i szejk
Podobne otwarcie dotyczyło też innych wyznań. W lutym 2000 r. w Egipcie doszło do pierwszego spotkania papieża z duchowym przywódcą islamu w historii. Jan Paweł II rozmawiał z sunnickim szejkiem, Wielkim Imamem Al-Azhar. Rok później w meczecie Umajjadów w Damaszku papież modlił się przy relikwiach Jana Chrzciciela. A z młodzieżą muzułmańską spotkał się w Casablance już w 1985 roku.

- Mówił do nich nie tak, jakby chciał ich nawracać, ale z szacunkiem dla ich kultury i wiary. Dziś takie podejście jest oczywiste, ale wtedy to był wstrząs, że tak można - także dla nas, w Polsce. Wtedy w ogóle się o islamie nie rozmawiało, kto w ogóle wiedział na czym to polega? A papież uznał, że to jest potrzebne, więc i my siłą rzeczy zainteresowaliśmy się tym - wspomina Wojciech Bonowicz, dziennikarz "Tygodnika Powszechnego", który jako nastolatek oglądał relacje z tego spotkania.

Wycinał też z gazet informacje o tym, jak Jan Paweł II przyjmował na audiencji buddystów z Japonii w lutym 1980 roku. - Fascynowało nas takie podejście. Co tu dużo mówić, byliśmy zaściankowi. A przez działalność papieża świat się dla nas otworzył. A nam samym również otworzyły się oczy na innych ludzi - podkreśla publicysta.

Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
"Gazeta Krakowska" na Twitterze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

26.04.2014, 13:39

No niestety nauczyli się szanować żydów, wybierają ich na swoich zarządców a potem płaczą, że w PL nie da się żyć.

26.04.2014, 10:57

Osieroceni.
Sami sobie zostawieni tu w Polsce!
W rękach cynicznych pociotów diabła!
Bracia PO,PSL, LSD i AWS to bracia Lucypera!

26.04.2014, 10:07

Nic z tej papieskiej nauki w polskich katolickich główkach nie zostało! Wyraźnie widać to po napisach na murach i komentarzach w internecie.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3