W prywatnej podstawówce im. Noblistów Polskich dzieci nie mają lekcji od poniedziałku. Powód: zakażeni nauczyciele. Rodzicom uczniów klas: I, III i VII, które miały kontakt z tymi osobami, przekazano, że najlepiej zostać całymi rodzinami w domu, a dokładne instrukcje dopiero przekaże sanepid, któremu szkoła podała wszelkie dane. Została też odwołana I komunia dzieci z tej szkoły, która miała się odbyć w nadchodzącą sobotę.
We wtorek podenerwowani rodzice uczniów tej szkoły alarmowali, że nie ma z nią kontaktu (to fakt, bo w budynku nikogo nie ma w związku z zaistniałą sytuacją), że panuje chaos. - Zapewniano nas o najwyższych standardach bezpieczeństwa, to przecież dlatego wybieraliśmy właśnie szkołę prywatną - żalili nam się. - Mamy podobno czekać na kontakt z sanepidu, a nikt się nie kontaktuje. Szkoła milczy, do sanepidu nie można się dodzwonić.
Po południu we wtorek rodzicom rozesłano wiadomość, że szkoła wciąż czeka na decyzję powiatowej stacji sanepidu, co dalej z uczniami i ich rodzinami. Dyrekcja dodała, że ma ustne zapewnienie, iż decyzja będzie jeszcze tego dnia. Rodzice dowiedzieli się też z maila, że jak dotąd u 13 nauczycieli i dwóch innych pracowników szkoły zostało potwierdzone badaniami zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Większość pozostałych nauczycieli trafiła na kwarantannę, duża część pedagogów jest na zwolnieniu lekarskim. Szkoła przekazała, że od środy uruchamia lekcje zdalne na platformie Teams, a plan zajęć ma uwzględniać to, ilu nauczycieli jest w stanie prowadzić lekcje.
Aż takiego paraliżu nie spowodował koronawirus w dwóch innych placówkach: Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej I stopnia ani Zespole Szkół Łączności.
W szkole muzycznej na zdalne nauczanie przeszły dwie klasy, IV i VI. Miały one wcześniej zajęcia z nauczycielem, który - jak się okazało - jest zakażony. O pozytywnym wyniku testu na koronawirusa tej osoby dyrektor szkoły dowiedział się w niedzielę. Ruszyła cała machina - sanepidowi trzeba było przekazać dokładny podział godzin nauczyciela, analizę czasu spędzonego z uczniami czy innymi pedagogami itp.
- Sanepid po tym zdecydował, że dzieci z dwóch klas zostają objęte nie kwarantanną, ale dozorem. To oznacza, że nie maja zakazu wychodzenia z domu, ale mają nie przychodzić do szkoły - przekazał nam Włodzimierz Pabian, dyrektor Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia. Uczniowie ci mają się uczyć zdalnie do 15 września. Nauczyciele nie trafili na kwarantannę, sanepid uznał, że nie ma takiej potrzeby. - Kontakt między poszczególnymi nauczycielami, jak mnie zapewnili, nie trwał nigdy dłużej niż 15 minut i zawsze byli w maskach - mówi dyrektor. Podkreśla zarazem, że w szkole po informacji o tym, że zakażony jest jeden z nauczycieli, przeprowadzono nie tylko jak co dzień standardową dezynfekcję, ale też klasy, gdzie przebywał, oraz pokój nauczycielski przeszły specjalne odkażanie - były ozonowane.
Z kolei jeśli chodzi o Zespół Szkół Łączności, zakażony okazał się jeden uczniów. Informacja o jego pozytywnym potwierdzonym wyniku testu dotarła do szkoły w poniedziałek. Zostali wtedy odesłani do domów i na razie tam pozostają uczniowie jednej klasy - szkolni koledzy zakażonego ucznia. - Czekamy na zalecenia powiatowej stacji inspekcji sanitarnej - powiedział nam w poniedziałek dyrektor ZSŁ Paweł Kucharczyk.
- Co oni wyprawiają?? Oto Najlepsze MEMY o kierowcach! Zobaczcie
- Kolejny potwór wyciągnięty z Wisły! Ta ryba przeraża
- Oto najdziwniejsze nazwy polskich wsi. W niektóre aż trudno uwierzyć
- TOP 15 ginekologów w Krakowie wg ZnanyLekarz.pl [LISTA]
- Kraków. W końcu rozpocznie się przebudowa al. 29 Listopada! Tak będzie wyglądać
- Atrakcyjne mieszkanie na wynajem. Tak internauci kpią z ogłoszeń [MEMY]
