Kraków. 27 zł na godzinę za sprzątanie w szpitalu tymczasowym. Jakie zarobki dla medyków?

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
W galerii printscreeny ogłoszeń Fot. Malgorzata Genca / Polska Press
Personel do szpitali tymczasowych dla pacjentów covidowych także tych w Krakowie pilnie poszukiwany. Potencjalnych pracowników np. sprzątaczki kusi wysokimi zarobkami. Przykład – nawet 27 zł na godzinę. A co z wynagrodzeniami dla personelu medycznego?

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Na początek grudnia planowane jest uruchomienie szpitala tymczasowego w hali EXPO w Krakowie. W budynku trwają ostatnie prace przygotowawcze, kompletowany jest również personel.

Jedno z ogłoszeń o pracę w tym miejscu brzmi w ten sposób: „Poszukujemy osób do serwisu sprzątającego w Szpitalu Tymczasowym (red. w hali EXPO) przeznaczonym dla pacjentów COVID-19. Oferujemy atrakcyjne wynagrodzenie w wysokości 27 zł brutto na godzinę”.

(W galerii printscreeny ogłoszeń)

Dzwonię, by dopytać o szczegóły – Na ten moment mamy komplet. Proszę dzwonić w przyszłym tygodniu, być może wtedy będziemy potrzebować więcej osób – słyszę w odpowiedzi.

Czytaj także

Proszę jednak o podanie dodatkowych informacji – Praca od 7 do 19, na pewno będą też zmiany nocne - od 19 do rana. Umowa zlecenie. Wymagana jest książeczka sanitarno-epidemiologiczna. Zapewniamy środki ochrony osobistej (kombinezony, rękawiczki, przyłbice, maski, gogle itp.) W jednym kombinezonie praca maksymalnie do czterech godzin – tłumaczy przedstawiciel firmy, z którą rozmawiam.

- A co z doświadczeniem? Czy jest wymagane – pytam.

- Niekoniecznie. Przeszkolimy Panią – ucina mężczyzna z którym rozmawiam.

Czytaj także

Za miesiąc pracy jako sprzątaczka w szpitalu w hali Expo można więc zarobić 4500 brutto. Pracowników zatrudnia zewnętrzna firma sprzątająca.

A co z personelem medycznym? Za jego skompletowanie odpowiedzialny jest szpital im. L. Rydygiera w Krakowie. Na stronie internetowej placówki wisi cała lista ogłoszeń dla medyków. Potrzeba m.in. lekarzy - zwłaszcza anestezjologów, opiekunów medycznych, pielęgniarek czy ratowników medycznych. Stawki w ogłoszeniach nie są jednak podane.

Dzwonimy więc do szpitala i prosimy o podanie orientacyjnych kwot.

- Oferujemy zarobki na poziomie rynku krakowskiego. Będą one porównywalne do tych w naszym szpitalu im L. Rydygiera. Oczywiście wszystkim pracownikom medycznym będą przysługiwać jeszcze dodatki za pracę z pacjentami z COVID-19 - słyszmy w odpowiedzi.

Czytaj także

Żadna konkretna stawka jednak nie pada. Wiadomo jednak, że personel medyczny zatrudniony w szpitalu EXPO w Krakowie będzie zarabiał porównywalnie do stawek oferowanych w Małopolsce.

Czyli jakich?

- Średnie wynagrodzenie pielęgniarki w Krakowie oscyluje w granicach 4 tys. brutto. Oczywiście są pielęgniarki, które zarabiają mniej lub więcej niż ta suma. Zależne to jest m.in. od wykształcenia, stażu pracy, a także od szpitala –

mówi dr Tadeusz Wadas, przewodniczący Małopolskiej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Krakowie.

Dodaje, że przy tych realiach niewykluczone jest więc, że personel sprzątający w szpitalu tymczasowym może zarobić więcej niż ten z białego personelu.

Z kolei średnia płaca dla lekarza według raportu Sedlak&Sedlak to 6918 zł.

Zarobki w szpitalu tymczasowym w hali Expo nie będą więc tak wysokie jak te oferowane m.in. w szpitalu na Stadionie Narodowym. W opinii publicznej pojawiły się bowiem informacje, że lekarze zatrudnieni w warszawskiej palcówce tymczasowej mogą zarobić nawet do 200 zł na godzinę, a lekarze w trakcie specjalizacji – 150 zł na godzinę.

Czytaj także

Oferowane w szpitalach tymczasowym zarobki medykom są więc skrajnie różne. Najlepszym przykładem jest placówka tymczasowa w Białymstoku, która oferuje pielęgniarkom wynagrodzenie między 3334 a 3434 brutto, salowym od 2 373 z wyrównaniem do 2 600 zł brutto, a ratownikom medycznym do 2600 zł brutto.

- Te stawki to żart. Niestety tak wyglądają realia w służbie zdrowia –

mówi w rozmowie z nami dyrektor jednego z małopolskich szpitali, który również leczy pacjentów z koronawirusem.

Dr Tadeusz Wadas dodaje z kolei, że wynagrodzenia dla personelu powinny być adekwatne do wykonywanej pracy.

- Pielęgniarki pracujące z pacjentami z COVID-19 pracują w szczególnych warunkach. W kombinezonach, po kilkanaście godzin dziennie opiekują się chorymi, biorąc na siebie ogromną odpowiedzialność. Mimo to niestety rządzący wciąż nie chcą opublikować ustawy, która podwyższa wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia – podsumowuje.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie