Kraków. 6 tysięcy zawodników i pół miliona kibiców ma przyjechać na igrzyska europejskie

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Organizatorzy spodziewają się, że na igrzyska europejskie w 2023 roku do Krakowa i Małopolski przyjedzie do 6 tysięcy zawodników i około pół miliona kibiców.
Organizatorzy spodziewają się, że na igrzyska europejskie w 2023 roku do Krakowa i Małopolski przyjedzie do 6 tysięcy zawodników i około pół miliona kibiców. Andrzej Banaś
Udostępnij:
Podczas obrad Rady Miasta Krakowa trwała dyskusja na temat igrzysk europejskich w Krakowie i Małopolsce w 2023 r. Michał Langer, szef ekspertów ds. organizacji imprezy przedstawił obecny stan przygotowań.

FLESZ - Najdłuższy tunel w Polsce gotowy

- Na liście mamy 30 wydarzeń sportowych, które mają się odbyć podczas imprezy. Ta liczba musi ulec zmniejszeniu. Dyscyplin jest mniej, w niektórych jest kilka kategorii. Założenie jest takie, że rywalizacja sportowa ma mieć rangę mistrzostw Europy lub eliminacji do igrzysk olimpijskich w Paryżu 2024 roku. Jesteśmy na etapie zamykania listy dyscyplin. W najbliższych dniach będziemy mogli ją przedstawić - poinformował Michał Langer.

Wyliczył, że podczas igrzysk do Krakowa ma przybyć:

  • 6-8 tys. zawodników,
  • 3-4 tys. oficjeli,
  • ok. 1800 osób obsługi technicznej zawodów,
  • 2,4-3 tys. przedstawicieli mediów,
  • 500 tys. kibiców przyjezdnych.

Rywalizacja sportowców ma się odbywać w Krakowie, Tarnowie, Krynicy Zdroju i Zakopanem. W Krakowie ma powstać główna wioska dla zawodników, dwie wioski wspomagające zaplanowano w Krynicy i Zakopanem. W Krakowie ma funkcjonować główne centrum medialne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie