Kraków. Będzie nowa kładka rowerowa przez Wisłę? Urzędnicy nie wykluczają takiej inwestycji

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Urzędnicy nie wykluczają, że w Krakowie powstanie kolejna kładka, dedykowana rowerzystom. Tym razem mogłaby zostać wybudowana wzdłuż ulicy Nowohuckiej. Możliwe, że takie zadanie pojawi się w przyszłorocznym budżecie gminy. Ale wcześniej nad pomysłem pochyli się Zarząd Dróg Miasta Krakowa.

FLESZ - Jesienią zniknie nawet 9 ministerstw

Ulica Nowohucka w Krakowie kierowcom kojarzy się głównie ze staniem w długich korkach. W przestrzeni publicznej żywa jest dyskusja, dotycząca tego, aby jeden z czterech pasów drogi wydzielić dla rowerów. Takie rozwiązanie może się wydawać prawdopodobne, tym bardziej, że urzędnicy chwalą się wprowadzaniem ułatwień dla cyklistów. Ostatnio np. został dla nich wydzielony pas na ul. Grzegórzeckiej - samochody z kolei zostały skierowane na torowisko tramwajowe. Jednak wydzielenie pasa dla rowerów na Nowohuckiej groziłoby całkowitym paraliżem komunikacyjnym tej części miasta.

Dlatego pojawił się też inny scenariusz, zaproponowany przez radnego miejskiego Wojciech Krzysztonka. Chodzi o wybudowanie nowej kładki dla rowerów oraz pieszych. - Ulica Nowohucka jest jedną z ważniejszych arterii komunikacyjnych Krakowa. Ma kategorię drogi wojewódzkiej i docelowo ma stanowić część tzw. III obwodnicy miasta. Jej znaczenie potwierdza ogromne natężenie ruchu samochodowego. To powoduje, że utrata jednego pasa ruchu (przeznaczenie go na drogę rowerową), może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego tego kluczowego dla całego miasta odcinka - zauważa Krzysztonek. Z drugiej strony radny zgadza się z tym, że budowa drogi rowerowej w tym miejscu "ma strategiczne znaczenie dla rozwoju sieci ścieżek rowerowych w Krakowie". Pozwoliłaby skomunikować Nową Hutę z Podgórzem.

Top 25. Najbardziej poszukiwani pracownicy w Krakowie. Zdziw...

Stąd pomysł wybudowania kładki. - To pozwoliłoby nie tylko poprawić siatkę rowerową w tym rejonie, ale również - dzięki przeniesieniu ruchu pieszego na kładkę - być może pozwoliłoby wygospodarować piąty pas. W ten sposób uzyskalibyśmy niezwykle ważny odcinek ścieżki rowerowej oraz zwiększylibyśmy przepustowość ulicy Nowohuckiej na tym newralgicznym fragmencie. To może być oczywiście kosztowna inwestycja, ale wydaje się być warta rozważenia - napisał Krzysztonek w interpelacji do prezydenta Jacka Majchrowskiego. Otrzymał odpowiedź, z której wynika, że miasto nie wyklucza budowy nowej kładki.

Urzędnicy powołują się na jeden z dokumentów: Studium podstawowych tras rowerowych miasta Krakowa. Przewiduje dwa scenariusze: jeden z nich to poprowadzenie trasy dla rowerów przez most, drugi: budowa nowej kładki. - Propozycja przedstawiona przez pana radnego jest zatem zasadna i brana pod uwagę w przyszłych planach inwestycyjnych miasta - odpisali urzędnicy. Czy jest możliwe wybudowanie kładki wzdłuż ul. Nowohuckiej? Ma się nad tym zastanowić Zarząd Dróg Miasta Krakowa. Jeśli inwestycja okaże się realna, to możliwe, że zostanie wprowadzona do przyszłorocznego budżetu gminy. Nie jest natomiast rozważane wydzielenie jednego pasa ul. Nowohuckiej dla rowerzystów.

Przypomnijmy, że ostatnio do użytku oddano kładkę pieszo-rowerową wzdłuż ulicy Kamieńskiego. To najdłuższy tego typu obiekt w Krakowie. Inwestycja kosztowała 21 mln zł. - To kładka wybudowana w ramach naszej polityki rowerowej. W 2014 roku było referendum, było pytanie o ścieżki rowerowe, my to od wielu lat realizujemy, a to jest kolejny element. Kładka łączy okolice Bieżanowa, Prokocimia z centrum miasta i dalej, co jest sporym ułatwieniem dla rowerzystów - mówił prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, który brał udział w uroczystym otwarciu kładki.

Czytaj także

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rhw

TO JUŻ NIE JEST SZALEŃSTWO rowerowe TO JEST OBŁĘD ! LUDZIE ! NORMALNE MOSTY NA WIŚLE WYBUDUJCIE A NIE GŁUPOTĘ rowerową ! MIASTO KRAKÓW JEST ZATKANE BO JEST ZA MAŁO MOSTÓW DLA CAŁEGO RUCHU KOŁOWEGO !! A rowerkiem ! TO CHOREGO SIĘ NIE PRZEWIEZIE JUŻ NIE WSPOMNĄ O ZAOPATRZENIU CZY RUCHU AUTOBUSÓW, TRAMWAJÓW, KARETEK, STRAŻY POŻARNEJ ITD dość uprzywilejowywania jednej grupy a reszta to co !!! MOSTY I WIADUKTY SĄ POTRZEBNE A KŁADKI ROWEROWE TO KRETYNIZM !!!

Z
Zbigniew Rusek

Jeśli by taka kładka powstała a na moście dało się wygospodarować 5-ty pas, to mógłby to być BUS-pas. Ale dla autobusów pas ruchu musi mieć 3,5 metra szerokości, z uwagi na wymiary autobusów (dla ruchu ogólnego może być nieco węższy, jeśli nie ma większego ruchu pełnowymiarowych ciężarówek i autokarów). Niestety, urżędnicy uważają, że wystarczy autobusowi pas 3-metrowy (lub nawet 2,8 m.), a przecież szerokość autobusu wraz z lusterkami zewnętrznymi niekiedy przekracza 3 metry (Solaris IV generacji ma z luterkami 3,03 m.), więc 3,5 metra to jest konieczne minimum dla tak dużych pojazdów.