Kraków: firma czeka na urząd i traci

Marta Paluch
archiwum
Dwa i pół roku - tyle Urząd Kontroli Skarbowej (UKS) rozpatruje sprawę podatku, który ma zapłacić spółka Eurofaktor. Przez ten czas z firmy odpłynęło 70 proc. pracowników, a przychody spadły o 45 proc. - Czujemy się, jak kiedyś Roman Kluska. Skarbówka zablokowała nam możliwość rozwoju - mówi Agata Kalińska, wiceprezes zarządu spółki.

Prezydent Majchrowski zagląda krakowianom do kieszeni. Zobacz propozycje podwyżek

Roman Kluska , który został bezpodstawnie oskarżony o przestępstwa podatkowe i sprzedał Optimusa, podkreśla: - Tak długie terminy są niegodziwe. Przedsiębiorstwo jest skazywane na zagładę. Eurofaktor jest firmą faktoringową. Zarabia na udzielaniu kredytów na wysoki procent spółkom wysokiego ryzyka. Sama zaś zaciąga na ten cel kredyty w banku. Bez nich nie może więc normalnie funkcjonować. - Nikt ich jednak nie da spółce, która jest w sporze z Urzędem Skarbowym - mówi wiceprezes Kalińska.

Skąd się wziął ten spór? UKS domaga się 2,5 mln zł zaległego podatku za, zdaniem urzędu, zbyt tanio sprzedane przez spółkę działki. Sprawa zaczęła się w 2007 r. Eurofaktor za 12 mln zł kupił 10 ha gruntów w Katowicach. Niedługo potem spółka popadła w kłopoty finansowe.

- Nasi dłużnicy ociągali się ze spłatą należnych nam pieniędzy, w sumie 40,3 mln zł - mówi Kalińska. Dodatkowo, Eurofaktor musiał do końca roku spłacić swoje zobowiązania (obligacje i kredyt) - ok. 35 mln zł (z czego 5 mln do końca czerwca). - Byliśmy pod ścianą. Musieliśmy szybko sprzedać działki - opisuje wiceprezes.

Zrobili to w ciągu miesiąca - pod koniec czerwca 2007 r. Według wyceny powołanego przez nich rzeczoznawcy grunty były warte 17,1 mln zł. Ostatecznie sprzedali je za 18 mln zł i zapłacili od tej sumy podatek.

W październiku 2008 r. UKS zapukał do ich drzwi z kontrolą. Stwierdził, że działki zostały sprzedane po zaniżonej cenie, i podatek za nie ma być wyższy. Dziś ta suma z odsetkami wynosi 2,5 mln zł.
Według UKS, grunty te były warte więcej niż 18 mln zł. Ale ile - urzędnicy nie mogli się zdecydować. Najpierw (pismo z lutego 2009 r.) sugerowali, że ponad 50 mln zł. Potem powołany przez nich biegły wycenił je na 23,4 mln zł, a później - na 22,2 mln.

- Jak można tak żonglować kwotami? - dziwi się Kalińska. Urzędników nie przekonały tłumaczenia zarządu spółki, że grunt był zdegradowany, co obniżało cenę, ani to, że firma działała w warunkach tzw. sprzedaży wymuszonej, bo wisiał nad nami termin spłaty zobowiązań. - Kto się spieszy, uzyskuje zazwyczaj niższą cenę - mówi Agata Kalińska.

Krzysztof Bartuś, rzeczoznawca majątkowy i analityk rynku nieruchomości dodaje, że w przypadku tych działek, cen rynkowych nie można określić precyzyjnie. - Ryzyko błędu wynosi 30 proc., więc trudno zarzucić spółce zaniżenie ich wartości. Tym bardziej, że zleciła niezależną wycenę - mówi.
Stojąc na takim stanowisku, Eurofaktor nie zapłacił 2,5 mln zł i walczy. Odwołał się do Izby Skarbowej. Ta zaś uwzględniła jego zastrzeżenia, uchyliła decyzję UKS i przedstawiła ją do ponownego rozpatrzenia. Wynik odwołania ma być znany w czerwcu.

Jednakże spółka straciła w tym czasie 31 z 44 pracowników, a jej przychód zmalał z 8 mln zł w 2007 r. do 4,5 mln zł w 2010 r. - W takich sprawach często podatnik ma rację. Ale co z tego, skoro przez przewlekanie i tak traci - kwituje Bartuś. Część firm woli zapłacić nawet nienależny podatek, bo to daje im możliwość normalnego działania. - A to z kolei uczy urzędników niefrasobliwości - dodaje Roman Kluska. - Nie ma miesiąca, żeby nie zgłaszała się do mnie firma z podobnymi problemami.

Co na zarzuty o przewlekłości mówi UKS? - Obowiązują nas procedury doręczeń, powiadomień, itd. To trwa - tłumaczy rzecznik instytucji Wojciech Lewandowski. Na większość pytań odpowiada jednak: "tajemnica skarbowa". Tymczasem Eurofaktor zapowiada, w razie przegranej z urzędem, walkę w sądzie. - Jesteśmy pewni swoich racji - mówi Agata Kalińska.

Jeśli wygrają, mogą zażądać kwoty, którą ich zdaniem stracili podczas przepychanki z UKS. A sumę tę zapłacą podatnicy...

Współpraca Szymon Sikorski

Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Wojna kiboli w Nowej Hucie: 14 lat za kratami za śmierć nastolatka?

Kiedy dostaniesz pieniądze za rozliczenie PIT? To zależy od Ciebie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gudzior

biznes po polsku powiem tak : jest sobie kura tak zwana przeciętna ; i tez kura zz liliputów ; aa nasza polska skarbówka chce na maxa dlaa siebie ; aa jak przyjdzie co do czego dla klienta to nie maa nic ;

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3