Kraków. Internauci zainicjowali wielkie sprzątanie dawnego obozu Płaszów [ZDJĘCIA]

Karolina Gawlik
Duży, zielony teren dawnego obozu w Płaszowie to miejsce zadumy i spacerów. Jest jednak bardzo zaśmiecone. W tę niedzielę każdy z nas może to zmienić.

Butelki i puszki po piwach, resztki papierosów, reklamówki foliowe - to wszystko można znaleźć na terenie byłego obozu w Płaszowie. Nawet jeśli posprzątane są główne alejki, śmieci kryją się pod krzakami czy w gąszczu drzew. Taki widok razi wielu mieszkańców, ponieważ jest to wyjątkowe miejsce na mapie Krakowa.

Z tego względu, krakowska społeczność Yelpa (to portal i aplikacja pomagające znaleźć różne miejsca w mieście wraz z opiniami o nich) postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce.

- Pomysł narodził się podczas zwykłego spaceru na tym terenie. Widziałam śmieci, które mogą tam zalegać nawet od kilku lat - mówi Katarzyna Wabik z portalu Yelp.

Wspólne sprzątanie rozpocznie się w niedzielę o godz. 12 przy wejściu od strony ul. Jerozolimskiej. Uczestnicy akcji muszą mieć jedynie wygodne buty. Akcesoria do sprzątania będą rozdawane za darmo.

Teren byłego obozu mógłby wyglądać inaczej, gdyby był zagospodarowany. Taki projekt firmowany przez architekta Borysława Czarakcziewa został wpisany na listę do Programu Strategicznego Dziedzictwo i Przemysł Czasu Wolnego. Do końca 2019 r. różne podmioty miałyby wydać na wcielenie go w życie 13 mln złotych.

Dotąd odbywały się tylko takie prace, jak koszenie traw, wycinanie samosiejek czy odtworzenie placu apelowego obozu.
- Wartość prac na ten rok wyceniono na około 548 tys. zł, ale dostaliśmy tylko 45 proc. dotacji zewnętrznej na kontynuację prac przyplacu apelowym - mówi Michał Pyclik z ZIKiT.

Borysław Czarakcziew zapowiada, że wszystkie te prace są przygotowaniem pod wdrożenie projektu zagospodarowania. - To, że ten teren jest niezadbany nie znaczy, że mamy o nim zapomnieć - zaznacza architekt.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robinshooty

Możecie napisać, co chcecie, ale po obejrzeniu Idy uważam, ze nie powinnismy tego terenu nawet dotykać, a tym bardziej go sprzątać!
Z przyjemnością posprzatalbym za to inny teren miejski, tam, gdzie można chodzić na spacery.
Co to za przyjemność spacerowania po obozie zaglady?
Pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie