Kraków. Kradli zabawki do swojego sklepu

Piotr Rąpalski
zapis monitoringu
zapis monitoringu Policja
Udostępnij:
Złodzieje kradli zabawki z firmowego sklepu na stacji benzynowej. Zdradził ich zapis monitoringu – tego samego dnia policjanci zatrzymali złodziejkę i ustali dane personalne jej wspólnika.

III komisariat Policji w Krakowie przyjął zawiadomienie od pracownika sieciowej stacji paliw na krakowskiej Krowodrzy o kradzieży firmowych zabawek oferowanych przez sklep na stacji benzynowej.

Prowadzący sprawę policjanci rozpoczęli od przeglądania zapisu monitoringu rejestrującego wnętrze i zewnątrz stacji paliw.

Ustalili, że sprawcami kradzieży byli kobieta i mężczyzna, którzy ukradli towar o wartości ok. 2000zł. Złodziejska para najpierw zatankowała paliwo, za które zapłaciła w kasie, a następnie poszli w głąb sklepu, pomiędzy regały z pluszakami, modelami samochodów, klockami i zaczęli je upychać do toreb, po czym szybko wyszli.

Nie wykazali się jednak złodziejskim sprytem, bo na stację paliw przyjechali własnym samochodem, a kamery zarejestrowały numer rejestracyjny pojazdu. Policjanci szybko dotarli do 36-letnieju właścicielki samochodu i jeszcze w dniu zgłoszenia dokonali zatrzymania mieszkanki podkrakowskiej miejscowości.

Podczas przeszukania jej mieszkania funkcjonariusze odzyskali część skradzionych zabawek. Kobieta usłyszała już zarzut kradzieży za co grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności. Kobieta jak przyznała, sama prowadzi działalność gospodarczą sprzedając zabawki i chciała bez ponoszenia kosztów zaopatrzyć się w towar.

Policjanci ustalili także dane personalne jej partnera i jak twierdzą jego zatrzymanie to kwestia czasu. 38-letni mężczyzna również usłyszy zarzuty kradzieży.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie