Kraków. Nie dostali pieniędzy za prace na placu Biskupim. Urząd nie zapłaci [ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Na placu Biskupim zakwitły tulipany, ale końca przebudowy tego miejsca nadal nie widać. Jest natomiast spór o niezapłacone pieniądze za wykonane prace. Anna Kaczmarz
Od kilku miesięcy wstrzymana jest przebudowa placu Biskupiego. Miasto zerwało umowę z wykonawcą i nie znalazło następcy. Jedna z firm, która dostarczała małą architekturę wystosowała do władz miasta wezwanie o zapłatę 223 368 zł za prace podwykonawcze. W urzędzie odpowiadają, że nie ma podstaw do przekazania tych pieniędzy. Przejdź do GALERII, by zobaczyć jak obecnie prezentuje się niedokończony plac Biskupi, na którym zakwitły tulipany.

FLESZ - 5 filarów Krajowego Planu Odbudowy

Wyrażamy sprzeciw wobec braku zapłaty na rzecz naszej spółki należnego wynagrodzenia w kwocie 223 368 zł za prace związane z przebudową placu Biskupiego - informuje Wojciech Kołodziejczyk, wiceprezes firmy Fulco System.

W ramach prac firma Fulco System dostarczyła na plac Biskupi 25 ławek, 8 koszy na śmieci, 3 pergole, dwa stoliki szachowe, dwie kraty dla drzew, tablicę informacyjną z regulaminem i stojaki rowerowe.

W firmie Fulco System zaznaczają, że przedmiot umowy został odebrany przez generalnego wykonawcę i ZDMK. Firma Włomex miała zapłacić za prace 223 368 zł w sierpniu 2020 r. Do dziś w firmie Fulco System nie ma tych pieniędzy. Miasto rozwiązało pod koniec ubiegłego roku umowę z firmą Włomex. Teraz firma Fulco System domaga się zapłaty od gminy Kraków.

- Generalny wykonawca zgłosił naszą spółkę do ZDMK jako podwykonawcę i podjął niezbędne kroki mające na celu bezpośrednią zapłatę przez ZDMK - przekonuje Wojciech Kołodziejczyk. - Przedstawiciele ZDMK deklarowali wolę zapłaty, szukając jedynie właściwego rozwiązania prawnego. Ostatnio z przekazanych nam przez ZDMK informacji wynika jednak, że pieniądze jakie miały trafić do naszej spółki zostaną potrącone generalnemu wykonawcy w ramach kar za niedotrzymanie umowy. Wobec takich okoliczności zarzucamy ZDMK działanie w złej wierze. Z naszych analiz prawnych wynika też, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemiologicznego zamawiający nie może potrącać kary umownej - dodaje.

10 lat, a inny świat. Tak dekadę temu wyglądał Kraków [ZDJĘC...

Co na to ZDMK? - Firma Fulco System nie była do nas zgłoszona jako podwykonawca. W takiej sytuacji nie ma podstaw prawnych do tego, by ZDMK mógł jej wypłacić należne pieniądze. Nie możemy też przekazać tych pieniędzy generalnemu wykonawcy (firma Włomex), bowiem z tą firmą rozwiązaliśmy już umowę i wypłaciliśmy wynagrodzenie za wykonane prace. Nie ma więc żadnego tytułu prawnego, który pozwalałby na rozliczenia między gminą a firmą Fulco System, stronami rozliczenia są Włomex i ta firma - wyjaśnia Michał Pyclik z ZDMK.

ZDMK podpisał umowę na przebudowę placu Biskupiego z firmą Zygmunt Włodarczyk Przedsiębiorstwo Produkcyjno Usługowo Handlowe Włomex na kwotę 4 888 346 zł. Firma Włomex wygrała przetarg. Zygmunt Włodarczyk to były miejski radny z prezydenckiego klubu „Przyjazny Kraków”. W przeszłości jego firma była zwycięzcą przetargu i wykonawcą oświetlenia na bulwarach wiślanych.

Przetarg na przebudowę placu Biskupiego rozstrzygnięto w styczniu 2019 r. Miasto zamierzało przeznaczyć na to zadanie 1,5 mln zł. Zwycięska oferta firmy Włomex była trzykrotnie większa. W ZDMK tłumaczono jednak, że na zadanie znaleźli tam finansowanie w ramach przesunięć w budżecie. Urzędnicy uznali, że należy realizować to przedsięwzięcie mimo ofert wyższych niż przewidywał kosztorys. Brali bowiem pod uwagę to, że gdyby został ogłoszony kolejny przetarg, to oferty mogłyby zawierać jeszcze wyższe kwoty.

Prace zaczęto na początku czerwca 2019 r. Terminem umownym zakończenia przebudowy placu Biskupiego był 30 października 2019 r. W magistracie początkowo wyjaśniali, że przedłużenie tego terminu spowodowane było pracami remontowymi prowadzonymi na sieciach - przez Tauron, Miejskiej Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji oraz PSGaz. - Prace te były niezależne od wykonawcy - tłumaczyli w ZDMK.

Ta miejska jednostka podpisała porozumienie z wykonawcą przedłużające termin wykonania prac do 13 lutego 2020 roku. Następnie okazało się, że przedłuża się pozyskanie przez ZDMK zgód na ustawienie urządzeń zabawowych. Pod koniec października uzgodniono z wykonawcą, że zakończy roboty do 4 grudnia 2020 r.

Wykonawca wyjaśniał, że brak pełnego dysponowania placem budowy oraz problemy związane z pandemią koronawirusa spowodowały tak duże opóźnienia w realizacji inwestycji. Pod koniec 2020 r. miasto zerwało umowę z wykonawcą. W związku z tym konieczne było przeprowadzenie inwentaryzacji na placu budowy.

- Inwentaryzacja została zakończona. Firma wykonała plan robót na poziomie 70 procent (ok. 2 mln zł), nowy wykonawca będzie musiał wykonać pozostałe 30 procent, m.in.: dokończyć roboty drogowe od Sereno Fenn’a do Łobzowskiej, wykonać oświetlenie centrum placu, zamontować małą architekturę, urządzenia zabawowe oraz fontannę. Przygotowujemy dokumentację do ogłoszenia przetargu - informują w ZDMK.

Po przebudowie plac Biskupi, który wcześniej był miejscem zaniedbanym z naziemnym parkingiem, ma zyskać zupełnie nowe oblicze. Projekt zakłada podział tej przestrzeni na trzy strefy. Pierwsza z nich (największa), strefa parkowa, ciągnąca się od ul. Asnyka, zostanie uporządkowana. Zaplanowano tam nową nawierzchnię, nowe ławki, oświetlenie, kosze na śmieci. Będzie zielono.

Środkowa strefa to przestrzeń zarezerwowana dla dzieci z placem zabaw. Znajdą się tam m.in. trampoliny i ścianka zabawowa oraz miejsce do rysowania kredą czy gry w klasy. Natomiast strefa znajdująca się przy ul. Krowoderskiej jest przekształcana w plac miejski. Zlikwidowano tam już parking. W zamian pojawi się nowa nawierzchnia, dekoracyjne oświetlenie, ławeczki oraz fontanna.

Miejsca postojowe zaplanowano na ulicy Biskupiej i wokół placu. Po zakończeniu prac remontowych wprowadzone zostaną zmiany organizacji ruchu. Uspokojenie ruchu oraz montaż stojaków rowerowych mają wpłynąć korzystnie na komfort ruchu pieszego i rowerowego. Początkowo władze miasta planowały pod placem Biskupim budowę podziemnego parkingu. Mieszkańcy przez pięć lat toczyli batalię przeciwko tej inwestycji. Ostatecznie, w 2014 r., prezydent Krakowa Jacek Majchrowski podjął decyzję, że wycofuje się z tego pomysłu.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grzeg

"zarzucamy ZDMK działanie w złej wierze"

To prywatne przedsiębiorstwo ma rację!

Dodaj ogłoszenie