Kraków. Opanować wirusa. Szkoły i uczelnie tuż przed świętami przejdą na zdalne nauczanie

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Nauka zdalna zostanie wprowadzona od 20 grudnia.
Nauka zdalna zostanie wprowadzona od 20 grudnia. Karolina Misztal
Udostępnij:
Na okres od 20 grudnia do 9 stycznia zostanie wprowadzona nauka zdalna w szkołach podstawowych i średnich. To jedno z dodatkowych, ogłoszonych we wtorek rozwiązań, jakie w ramach walki z pandemią będą wprowadzane w Polsce od połowy grudnia. Dyrektorzy krakowskich podstawówek i liceów komentują, że przejście na naukę zdalną to dobra decyzja, choć wielu z nich nie czekałoby z zamknięciem szkół jeszcze półtora tygodnia, tylko je przyspieszyło.

FLESZ - Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

- Ze względu na niepokojącą sytuację związaną z covidem zdecydowaliśmy się na podjęcie stanowczych działań - tłumaczył we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski. Jedno z tych działań to właśnie zarządzenie nauki zdalnej. Informując o terminie, w jakim będzie obowiązywać nauka przez komputer, wiceminister Waldemar Kraska tłumaczył: - Chcemy wykorzystać zbliżający się czas ferii i przedłużyć okres nieobecności w szkołach.

Jak przekazało nam Kuratorium Oświaty w Krakowie, na terenie całego województwa małopolskiego według danych na poniedziałek w 12 placówkach jest w pełni prowadzone nauczanie zdalne. Są to głównie przedszkola, w tym trzy krakowskie. Z kolei nauka hybrydowa jest prowadzona w 362 placówkach na terenie całego województwa małopolskiego. - Jest wiele szkół, w których nauka odbywa się w pełni stacjonarnie - zaznaczyła rzeczniczka kuratorium Joanna Drużyńska.

W II LO im. Jana III Sobieskiego w Krakowie obecnie naukę zdalną, która jest efektem zakażeń (zarówno wśród uczniów, jak i u dwóch nauczycieli, którzy zachorowali - uczący niemieckiego i matematyki), mają cztery z 32 klas. Sytuacja, jak przekazuje dyrektor, wlecze się już od końcówki września, ciągle ktoś kolejny „łapie” wirusa.

Jak dyrektor II LO ocenia zamknięcie szkół od 20 grudnia? - Moim zdaniem jest to na pewno dobry ruch, słuszne rozwiązanie, jedyne, które się zdroworozsądkowo nasuwa. Czy to da efekt - tego nie wiemy oczywiście. Ale na szczęście od 17 stycznia mamy ferie, więc raptem tydzień będziemy w szkole, a potem znowu nas nie będzie - odpowiada Marek Stępski, dyrektor II LO. Dodaje zarazem, że gdyby decyzja zależała od niego, to wprowadziłby naukę zdalną szybciej, już od najbliższego poniedziałku. - Pociągnąłbym naukę z domu o ten jeden tydzień więcej. Nikomu nie stałaby się krzywda, a wręcz mogłoby być lepiej - uważa.

Jeszcze dalej poszłaby Magdalena Mazur, dyrektor krakowskiej Szkoły Podstawowej nr 12: zamknęłaby szkoły już w tym tygodniu, może nie od następnego dnia, ale już dwa dni po ogłoszeniu decyzji. Kierowana przez nią podstawówka miała już spory kryzys w listopadzie, w najgorszym momencie na kwarantannie w jednym tygodniu była połowa ze wszystkich 20 klas. Teraz też nie wszyscy w komplecie uczą się w murach szkoły.

- Dlaczego mamy czekać ponad tydzień, a nie przechodzimy na naukę zdalną już teraz. Czy założono, że nikt w przyszłym tygodniu nie będzie chorował? Z kolei od 10 stycznia wracamy tylko na pięć dni do szkoły, bo potem są ferie. Dla mnie to jest niezrozumiałe - mówi nam Magdalena Mazur. Dyrektorka SP 12 jest zdania, że jeśli chcemy ograniczyć emisję wirusa, to zamknięcia i restrykcje powinny być szerzej zakrojone. - Na te dwa tygodnie czy miesiąc powinno się wyizolować społeczeństwo. Jeśli zostaną zamknięte szkoły, a jednocześnie dalej będzie możliwe przemieszanie się podczas świąt, podczas sylwestrów np. w Zakopanem, gdzie pojadą rodzice z dziećmi, to według mnie to jest bez sensu - słyszymy od Magdaleny Mazur.

Nie tylko uczniowie, również studenci poszczególnych krakowskich uczelni od 20 grudnia br. do 9 stycznia 2022 r. nie będą mieli zajęć stacjonarnych. Takie decyzje już w poniedziałek (6 grudnia) ogłosili rektorzy Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Górniczo-Hutniczej. Przy czym jeśli chodzi o UJ, kształcenie w formie zdalnej nie dotyczy Collegium Medicum.

Decyzją rektora UJ prof. Jacka Popiela od 20 grudnia 2021 r. do 9 stycznia 2022 r., czyli w dniach bezpośrednio poprzedzających przerwę świąteczną oraz następujących zaraz po niej, kształcenie na Uniwersytecie Jagiellońskim (poza Collegium Medicum) będzie prowadzone w formie zdalnej.

„Zdalna forma kształcenia w okresach przed i po świętach - a więc w czasie wzmożonych kontaktów rodzinnych i towarzyskich - pozwoli na ograniczenie bezpośrednich spotkań na terenie uczelni, co z pewnością wpłynie na poprawę bezpieczeństwa członków Wspólnoty Uczelni i ich rodzin w trakcie świąt, a także na identyfikację ewentualnych zachorowań na COVID-19 przed powrotem na Uczelnię i tym samym umożliwi kontynuowanie nauki w formie stacjonarnej” - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej UJ.

Zaznaczono, ze w siedzibie uniwersytetu dopuszczone będzie realizowanie zajęć, które nie mogą być przeprowadzone z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Wykazy takich zajęć będą znane do 10 grudnia. Jak dodano w komunikacie, istnieje również możliwość późniejszego odrobienia praktycznych zajęć przypadających na okres z nauką zdalną.

Z kolei AGH w okresie z zajęciami zdalnymi zaleca też m.in. „unikanie spotkań, narad służbowych i zawodowych oraz uroczystości okolicznościowych”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie