Kraków. Osiedle "krążowników" nad Wisłą rośnie, a Parku Grzegórzeckiego jak nie było tak nie ma. Zdjęcia z drona

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Lewy górny róg - Błękitek i akademik Student Depot. Na prawo od akademika pusty jeszcze teren, całkiem niedawno oddany do użytku biurowiec i jeszcze jeden blok mieszkalny. Po lewej i po środku - Wiślane Tarasy. Na samym dole inna inwestycja wybudowana prawie na wałach Wisły, gdzie przebiega ścieżka rowerowa. Park? To ten teren po prawej, powojskowy, pokryty betonowymi płytami. Czeka na zagospodarowanie. Od lat. Na północ od niego już zdążyło wyrosnąć kolejne osiedle wzdłuż ul. Zieleniewskiego.
Lewy górny róg - Błękitek i akademik Student Depot. Na prawo od akademika pusty jeszcze teren, całkiem niedawno oddany do użytku biurowiec i jeszcze jeden blok mieszkalny. Po lewej i po środku - Wiślane Tarasy. Na samym dole inna inwestycja wybudowana prawie na wałach Wisły, gdzie przebiega ścieżka rowerowa. Park? To ten teren po prawej, powojskowy, pokryty betonowymi płytami. Czeka na zagospodarowanie. Od lat. Na północ od niego już zdążyło wyrosnąć kolejne osiedle wzdłuż ul. Zieleniewskiego. Szymon Korta
Udostępnij:
Rejon Krakowa od ronda Grzegórzeckiego aż do Ofiar Dąbia ulega intensywnej zabudowie. Znikają stare zakłady produkcyjne, zieleń, nad Wisłą wyrastają blokowiska, w tym wielkie białe budynki mogące się kojarzyć z krążownikami Imperium z "Gwiezdnych Wojen". Rozmach inwestycji jest potężny. Z kolei przy al. Pokoju, obok błękitka wyrosły biurowce, inne bloki mieszkalne, na ukończeniu jest budowa wielkiego prywatnego akademika. Wolny został teren po naszej dawnej redakcji, ale i tu planowana jest zabudowa. Pośrodku tego morza betonu pozostaje wolny teren pod Park Grzegórzecki. Ten powstaje od lat, ale... na razie doczekał się tylko wersji papierowej.

Wiślane Tarasy 2.0 to kontynuacja osiedla, które wyrosło wzdłuż ulicy Grzegórzeckiej i bulwarów Wiślanych. Łącznie to nawet 12 wielkich budynków, z który cześć jest na ukończeniu, a inne w trakcie budowy.

Bliżej al. Pokoju, na miejscu dawanego budynku Lobos, tuż pod Błękitkiem rośnie natomiast ogromy akademik. To prywatna inwestycja, o której więcej napisaliśmy tu:

Miejskie inwestycje w tym terenie? To Tatr Variete w dawnym kinie Związkowiec. Gotowy, działający, wzbudzający kontrowersje kosztami funkcjonowania. Bardziej jednak mieszkańcy czekają na park w tej okolicy, ale mówi się o nim od dekady i po tym czasie doczekał się... wizualizacji. Pieniędzy na jego realizację na razie nie ma.

W 2018 roku teren udostępniono mieszkańcom, uporządkowano fragment przyszłego parku (1,5 hektara) i kilka alejek spacerowych. Od tego czasu nic się nie zmieniło.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek
Mogliby skończyć z tą budowa biurowcow i blokowisk w Krakowie. Miasto jest przeludnione, zabetonowane, więc powinna być taka polityka, by nikt z obecego maista nie chciał się osiedlić w Kakowie!!! Ludność napływowa - wynocha z Krakowa!!! Biurowce nalezy zburzyć, gdyż to one - niesteyt - działają jak magnes (kuszą "kokosowymi" zarobkami, ale za cenę ślęczenia 8 czy więcej godzin dziennie nad fakturami lub przed monitorem, a to oznacza choroby cywilizacyjne). Precz z biurowcami i z praca biurową!!!
Z
Zniesmaczony
Gdy się tak patrzy na to zdjęcie, to przychodzi na myśl, że to jest bardzo ciekawy pogląd (najwyraźniej, co poniektórych), iż każde miasto powinno wyglądać jak jakiś Manhattan.

Cóż — był sobie kiedyś Kraków… obecnie mamy niewydarzoną namiastkę Warszawy. „Namiastkę” w pełnym tego słowa znaczeniu — czyli coś, co nieudolnie usiłuje naśladować  „oryginał”.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie