Kraków. Rondo przy Muzeum Armii Krajowej nazwane imieniem Janusza Kurtyki [ZDJĘCIA]

Marcin Banasik
Marcin Banasik
- Miejsca w przestrzeni publicznej nie są tylko punktami lokalizacji. Są też wyrazem społecznego, lokalnego szacunku. Są również kompasem wartości, który mówi nam, jak powinniśmy żyć aby cieszyć się wolną, niepodległą Polską - mówił podczas uroczystości nadania rondu imienia prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki. W odsłonięciu tablicy wzięli udział m.in. Zuzanna Kurtyka i Paweł Kurtyka, fundatorzy Fundacji im. Janusza Kurtyki, prezesa IPN w latach 2005–2010, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

- Mój mąż zawsze chciał widzieć Polskę wielką i wolną. Wielokrotnie pisał, że myśl niepodległościowa powinna być fundamentem naszego państwa. Kraków był jego małą ojczyzną. Tu się urodził, wychował, to tworzyły się jego pierwsze przyjaźnie. Dlatego tak ważne jest, że Kraków będzie o nim pamiętał - mówiła Zuzanna Kurtyka, żona Janusza Kurtyki.

Symboliczne miejsce

Z kolei syn byłego prezesa IPN podkreśli, że dzięki takim inicjatywom przestrzeni nadawane jest znaczenie symboliczne. - Takim symbolicznym miejscem będzie od dzisiaj rondo przy Muzeum Armii Krajowej - podkreślił Paweł Kurtyka.

Na nadaniu imienia rondu przy ul. Wita Stwosza obecny był również prezydent Krakowa. - Janusz Kurtyka całe życie naukowe i polityczne walczył o to, żeby przekaz pokoleniowy był przekazem prawdziwym. Zawsze mu się to udawało. Zginął również w związku z tą pamięcią. Leciał właśnie na uroczystości mające pokazywać fragment prawdziwej, narodowej pamięci - mówił Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa. Po uroczystości w Muzeum Armii Krajowej odbył się pokaz filmu „Trwajcie!. Janusz Kurtyka. Instytut Pamięci Narodowej 2005-2010” wyreżyserowanego przez Alinę Czerniakowską.

"Ludzie wolni"

„Jesteśmy ludźmi wolnymi, więc zachowujmy się jak ludzie wolni” – te słowa Janusza Kurtyki najlepiej obrazują jego kredo życiowe. Urodził się w Krakowie. Był historykiem, znawcą Polski średniowiecznej i badaczem jej dziejów najnowszych. Jako licealista współpracował z opozycyjnym Studenckim Komitetem Solidarności. Kolportował ulotki jeszcze przed Sierpniem ’80. W 1980 r. zaangażował się w niezależny ruch studencki. Był członkiem Komitetu Założycielskiego Niezależnego Zrzeszenia Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie studiował historię. Po wprowadzeniu stanu wojennego rozwijał konspiracyjne struktury NZS-u w Krakowie i w Nowej Hucie.

Po studiach podjął pracę w Instytucie Historii PAN, gdzie w 1995 r. obronił rozprawę doktorską z zakresu nauk humanistycznych. W 2000 r. uzyskał stopień doktora habilitowanego. W latach 2000-2005 Janusz Kurtyka był organizatorem i dyrektorem Oddziału IPN w Krakowie. W 2005 r. Sejm powołał go na stanowisko prezesa Instytutu. Jego misję przerwała tragiczna śmierć w katastrofie smoleńskiej, w drodze na uroczystości rocznicowe w Katyniu, 10 kwietnia 2010 r.

Janusz Kurtyka był także m.in. redaktorem naczelnym „Zeszytów Historycznych WiN-u” i prezesem Zarządu Głównego Stowarzyszenia Społeczno-Kombatanckiego Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Na wniosek radnego Adama Kality, na sesji 7 lipca 2021 r. Rada Miasta Krakowa postanowiła nadać imię Janusza Kurtyki rondu w ciągu ul. Wita Stwosza.

FLESZ - Jest szczepionka na malarię!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Jakkolwiek, jeśli nowe rondo bez nazwy,to niech sobie nazywają byle starych nie zmieniano,bo nazwy ulic,placów etc.to takze rys historyczny,to jak zakłamywanie histori.
K
Karol
a, to ten rozmodlony histeryk z I nstytutu P rzekłamania Narodowego, pomówiony przez Krzysztofa Hejkę, że deprawował jego żonę Katarzynę Gójską -Hejke vel Rachoń z Gazety Polskiej. Nie zasłużył na takie wyróżnienie.

Będę nazywał to miejsce rondem Hejki.
Dodaj ogłoszenie