Kraków. Rusza budowa Cogiteonu. Ponad 100 drzew idzie pod topór. Główne prace mają się zacząć w marcu

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Miejsce wycinki drzew na Błoniach Czyżyńskich, w rejonie gdzie ma powstać Centrum Nauki Cogiteon Konrad Kozłowski/Polska Press
Trwają przygotowania pod budowę Centrum Nauki Cogiteon w zachodniej części dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny. W ramach prac przygotowawczych wycinane są drzewa w rejonie przyszłego budynku. W sumie ściętych ma zostać ponad 100 drzew. Okoliczni aktywiści uważają, że wycinane są drzewa, które nie kolidują z inwestycją.

FLESZ - Żywność drożeje szybciej niż przewidywano

Władze województwa małopolskiego podpisały na początku lutego umowę z wykonawcą na budowę Centrum Nauki Cogiteon w krakowskich Czyżynach. Było to możliwe po decyzji wojewódzkiej konserwator zabytków Moniki Bogdanowskiej, o czym informowaliśmy jako pierwsi. Pomimo wpisania do rejestru zabytków całego obszaru zachodniej części dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny, Cogiteon można budować. Cała inwestycja ma kosztować 242 mln zł i być gotowa na początku 2023 roku.

Teraz rozpoczęły się prace przygotowawcze, zanim plac budowy przejmie wykonawca. Elementem przygotowania do budowy jest wycinka 107 drzew. Jak informuje nas Piotr Koziarz, rzecznik Centrum Nauki Cogiteon, są to drzewa o małych obwodach, a na wycinkę były wydane pozwolenia. Po wybudowaniu Cogiteonu w jego rejonie ma być posadzonych 296 drzew oraz 465 krzewów.

Według zapowiedzi przedstawicieli Cogiteonu teren wykonawcy ma być przekazany w marcu. Aktualnie rozpatrywanych jest sześć przetargów realizację ekspozycji stałej (ponad 100 eksponatów plus budowa scenografii). W połowie przetargów trwa już rozpatrywanie ofert. Koszt wszystkich przetargów jest szacowany na ok. 22 mln zł.

Przeciwko wycince na Błoniach Czyżyńskich protestują lokalni aktywiści. "Trwa rzeź pięknych i zdrowych drzew na wpisanym do rejestru zabytków Lotnisko Rakowice Czyżyny. Drzewa idą pod topór, mimo że nie kolidują z planowaną budową Cogiteonu. Wszystko po to, by Cogiteon w zamian posadził mniej więcej taką samą ilość drzew, ale małych, chwaląc się, że robi park. Dla nas jest to niedopuszczalny greenwashing. Alarmujcie media, radnych, posłów i organizacje ekologiczne, również spoza Krakowa, by powstrzymać to szaleństwo" - czytamy na facebookowej stronie Lasy dla Krakowa.

Wykonawca Cogiteonu wyłoniony

Firma Hochtfief Polska ma wybudować Centrum Nauki Cogiteon w Czyżynach. Wybrana została w przetargu już w lecie 2020 r., ale umowę podpisano dopiero teraz. Spośród 11 firm, które brały udział w przetargu, właśnie ta złożyła najtańszą ofertę. Było to i tak jednak więcej, niż zakładały władze województwa. Brakująca kwota zostanie jednak dołożona. Wykonawca zażyczył sobie 172 mln zł. Cała inwestycja ma kosztować 242 mln zł, z czego większość to środki europejskie. Uchwała ws. dofinansowania została już podjęta przez zarząd województwa.

- Całkowity koszt inwestycji to teraz 242 mln zł, z czego 167 mln zł to środki unijne, a 45 mln zł środki niekwalifikowane, czyli podatek - zaznacza Piotr Koziarz, rzecznik Cogiteonu.

Całość ma być gotowa w lutym 2023. Budowa Cogiteonu będzie się toczyć równolegle z przygotowaniem wystaw i ekspozycji (przetargi na ich przygotowanie ogłoszono już w grudniu 2020), tak aby Centrum Nauki było gotowe za dwa lata i mogło przyjąć pierwszych gości.

Spór o lokalizację. Radość mieszkańców po decyzji Moniki Bogdanowskiej

Cogiteon ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników lokalizacji w Czyżynach. Natomiast zdecydowana większość jest przeciwna budowie drogi prowadzącej do Centrum Nauki - w proponowanym wariancie przez tereny zielone i pod oknami osiedla Akademickiego. Za budowę Cogiteonu odpowiada urząd marszałkowski, a za układ drogowy krakowski Zarząd Dróg. Zadanie jest warte 12 mln zł, płatne po połowie przez samorząd miasta i województwa.

Po decyzji Moniki Bogdanowskiej radości nie kryło Stowarzyszenie Błonia Czyżyńskie. "Wiadomość ta przynosi radość nie tylko mieszkańcom lokalnych osiedli, ale również całego Krakowa. Pojawia się realna nadzieja, że pierwsze lotnisko Niepodległej Polski, a także jedno z najstarszych w Europe, zostanie w końcu należycie wyróżnione. To dobra wiadomość dla pasjonatów lotnictwa, awiacji, a także miłośników historii" - głosiło oświadczenie stowarzyszenia.

"Przed nami dużo pracy polegającej na nakłonieniu urzędników i polityków do podjęcia należytych kroków, aby cały obszar został w pierwszej kolejności zabezpieczony, a następnie zagospodarowany jako organizm parkowy, należycie podkreślający walory historyczne, pełniący funkcje rekreacyjne i kulturowe dla mieszkańców. W przyszłości chcemy, aby został połączony z sąsiadującymi obszarami, tworząc nowe zielone płuca miasta. (...) Decyzja o wpisie do rejestru zabytków najstarszego polskiego lotniska, to wydarzenie symboliczne, a jednocześnie wyjątkowe dla mieszkańców Krakowa i nie tylko. To niezaprzeczalny dowód, że głos społeczeństwa ma znaczenie, że nie można ze zrezygnowaniem akceptować bezmyślnych i krótkowzrocznych decyzji, że można wyrazić sprzeciw i mieszkańcy mają realny wpływ na to, jak będzie wyglądać Kraków w przyszłości" - czytamy w oświadczeniu.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cycylia nieużywana !

To dawne miasto zwane Krakowem (obecnie krako -hutą) zostało zwyczajnie przerobione na betonową wieś. Trwale i nieodwracalnie zdewastowane. Do tego sprowadzono całe tłumy ludności napływowej łącznie z sołtysem majchroniem), co dopełnia obrazu zniszczenia.Tłumokom bez pojęcia o czymkolwiek (którym wystarczy, że do kibla nie trzeba za stodołę), z nakupionymi smrodzącymi pyrkawami pewnie się to podoba (ale to tylko narazie), i roją sobie w łepetynach, że są z miasta. Szkoda, bo to niegdysiejsze miasto, rzeczywiście miało kiedyś szansę być unikatowe. Obecnie, nawet prostego remontu nie potrafią zaplanować, ani przeprowadzić.

k
kminek

Tu chyba ktoś chce zarobic na tych nowych nasadzeniach .tak jak ten gość od tych siatek na Zakrzówku. Wyciąć kilka setek zdrowych drzew tylko po to żeby nasadzić nowe w tym samym miejscu ? To tylko politycy tak potrafią wydać publiczną kasę.

B
Brawo dla Konserwator!

Widzę, Pani konserwator zabytków płaczenad starą chatą w Zakopanem ale wyrżnąć 100 zdrowych drzew to nawet Jej powieką nie drgnie! Brawo, podziwiam za hipokryzję

G
Gość

to już nie jest moje miasto, pomimo że moi przodkowie mieszkają tu od kilku pokoleń. To miasto umarło. Obecnie jest to jeden wielki betonowy syf z tłumem przyjezdnych którzy w sprawach Krakowa mają najwięcej do gadania. Czas się przeprowadzić, do jakiegoś spokojnego małego miasteczka jak najdalej od tego betonowego syfu.

Dodaj ogłoszenie