Kraków. Strażnicy miejscy uratowali potrąconą sarenkę na al. Pokoju [ZDJĘCIA]

Marcin Banasik
Marcin Banasik
We wtorek tuż przed 5 rano patrol straży miejskiej przejeżdżając al. Pokoju zauważył na ulicy potrąconą sarnę. Zwierzę próbowało się podnieść, ale nogi odmawiały mu posłuszeństwa. Ponieważ w skład patrolu wchodził strażnik mający doświadczenie w pracy z dzikimi zwierzętami, to właśnie on zaopiekował się sarną. Okrył ją kocem termicznym.

WIDEO: Krótki wywiad

Jak się okazało sarna miała złamaną szczękę, uraz głowy oraz uszkodzone przednie racice.
Została zabrana do lecznicy.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kgh

Dejta jakim pisior co socjalu nie biorą i nie pracują, bo oni głodni i krzyczą na elity że w biedzie zyjo. Niech się najedzo do syta.

M
Magda

Mam pytanie do Straży Miejskiej ..... Dzisiaj jechałem XX Pijarów o godzinie 10 , 13 i 15 irytując się że jest tam ruch wahadłowy ponieważ jak zwykle na odcinku od stacji benzynowej do hali sportowej stoją sobie na zakazie lawety i samochody z salonu Toyoty. Czy SM kiedykolwiek podejmowała tam interwencję , czy też może nie wypada im bo serwisują tam radiowozy ? Kawałek istniejącego chodnika jest zastawiony samochodami tak że trzeba iść ulicą . Jak długo jeszcze tak będzie - do wyprowadzki toyota czy do potrącenia kogoś ? Kto k....a zezwolił na umiejscowienie tam salonu samochodowego , niech sobie wynajmą plac pod Obi a nie robią prywatną drogę z publicznej.

...
14 stycznia, 12:22, k7y:

Nogi odmawiały mu posłuszeństwa ......? Komu , patrolowi ?

Temu źwierzęciu

G
Gość

Czy autor tego artykułu będzie miał odwagę poinformować czytelników co się dalej z sarenką stało.

Pytam bo zdecydowana większość takich zwierząt po uporczyej terapii kończy w bakutilu.

G
Gość
14 stycznia, 12:22, k7y:

Nogi odmawiały mu posłuszeństwa ......? Komu , patrolowi ?

Zdaje się, że zwierzęciu.

k
k7y

Nogi odmawiały mu posłuszeństwa ......? Komu , patrolowi ?

G
Gosc

Biedna sarenka, niech się pozbiera. A kierowcy nie pędzcie tak.

G
Gość
14 stycznia, ‎11‎:‎12, qwerty:

Dobry z niego człowiek.

Tak, bardzo dobry.

q
qwerty

Dobry z niego człowiek.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3