Czytaj także: Kraków: Nigeryjczyk zaatakował kontrolerów MPK. Gryzł, wył i bił, bo nie miał skasowanego biletu
Planowany przez Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu remont ma wreszcie skutecznie zapobiec wybrzuszaniu się szyn na odcinku od ul. Na zjeździe do cmentarza Podgórskiego. Tory wyskoczyły tam blisko 30 razy w ciągu ostatnich miesięcy.
Modernizacja może potrwać do końca sierpnia. Pasażerowie będą jeździć z przesiadkami. Podróż do celu będzie więc dłuższa! Na okres prac zawieszone zostaną kursy tramwajów nr: 3, 6, 7, 9, 51 oraz autobusu 163. Linie 13 i 50 pojadą po zmienionych trasach. W zamian wprowadzona zostanie komunikacja zastępcza.
Tramwajem z Bieżanowa i Kurdwanowa dojedziemy więc tylko do ul. Dworcowej. Tam trzeba się przesiąść do autobusu zastępczego, który dowiezie nas do pl. Bohaterów Getta. Tu z kolei czeka nas kolejna przesiadka do wybranego tramwaju.
Miasto na remont wyda 1 mln zł. Nie wystarczy to jednak na wymianę torów na nowe. Taki zabieg kosztowałby bowiem ok. 8 mln zł. - Jest szansa, że pieniądze na takie prace znajdą się na wiosnę, wtedy też mogłyby być przebudowane tory na ul. Basztowej - przyznaje wiceprezydent Tadeusz Trzmiel. - Teraz zastosujemy jednak nową technologię, dzięki której szyny mają się nie wybrzuszać przynajmniej do przyszłego roku - twierdzą urzędnicy.
Chodzi o tzw. urządzenia różnicujące. W torowisko wmontowane zostaną szyny specjalnie poprzecinane skośnie pod dużym kątem, dzięki czemu, wydłużając się pod wpływem temperatury, nie wyskoczą z rowka, tylko przesuną się wzdłuż nacięcia.
Zobacz zdjęcia ślicznych Małopolanek! Wybierz z nami Miss Lata Małopolski 2011!
Kochasz góry?**Wybierz najlepsze schronisko Małopolski**
Urządź się w Krakowie!**Zobacz, jak to zrobić!**
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail