Kraków. Więcej światła nad Wisłą i kładka łącząca Kazimierz z Ludwinowem

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
2018 roku na kolejnych bulwarach pojawi się oświetlenie. Na mniejszym zdjęciu: planowana kładka Kazimierz - Ludwinów
2018 roku na kolejnych bulwarach pojawi się oświetlenie. Na mniejszym zdjęciu: planowana kładka Kazimierz - Ludwinów Anna Kaczmarz
Udostępnij:
Lampy do sierpnia przyszłego roku mają rozświetlić kolejne części nabrzeża w centrum od strony Podgórza, Dębnik i Kazimierza

W przyszłym roku bulwary wiślane mają być bardziej przystępne dla mieszkańców i turystów. Z mroku wyjdzie część nabrzeża m.in. od strony Podgórza, Kazimierza i Zwierzyńca. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu ogłosił właśnie przetarg na oświetlenie i iluminację bulwarów: Inflanckiego, Wołyńskiego, Rodła i Tynieckiego.

- To przyczyni się tylko do większej popularyzacji bulwarów. Dzięki oświetleniu pojawi się na nich więcej osób po sezonie wakacyjnym, kiedy ciemno robi się wcześniej, a w lecie mieszkańcy i turyści będą korzystać z nabrzeża dłużej - komentuje Marcin Królczyk, prezes Stowarzyszenia Armatorów i Inwestorów Dorzecza Wisły. Przedstawiciele tego stowarzyszenia i krakowianie od lat wnioskowali o to, aby oświetlone były nie tylko górne części bulwarów, ale także dolne, czyli alejki tuż przy brzegu Wisły.

Przełom nastąpił w 2016 r., w którym oświetlenie zamontowano na dolnych alejkach Bulwaru Czerwieńskiego (pod Wawelem, lewy brzeg Wisły, między mostami Dębnickim i Grunwaldzkim) oraz na Bulwarze Kurlandzkim (lewy brzeg, pomiędzy mostami Piłsudskiego i Kotlarskim). To sprawiło, że po zmroku na oświetlonych częściach bulwaru nad Wisłą zaczęło spacerować, biegać, jeździć na rowerze wielu mieszkańców i turystów. Więcej osób wieczorami wybiera się też na barki gastronomiczne. - Obawialiśmy się, że skończy się na pierwszym etapie wprowadzania oświetlenia, ale jest inaczej i to nas bardzo cieszy - dodaje Marcin Królczyk.

Ogłoszony przez ZIKiT przetarg (oferty można składać do 14 grudnia) dotyczy oświetlenia czterech kolejnych odcinków. Prace obejmą bulwary: Inflancki (między mostami Grunwaldzkim i Piłsudskiego od strony Kazimierza), Rodła (pomiędzy ujściem Rudawy, a mostem Dębnickim), Wołyński (między mostem Grunwaldzkim a ujściem Wilgi) i Tyniecki (wzdłuż ul. Tynieckiej od strony Dębnik). Termin wykonania zamówienia wyznaczono na 31 sierpnia 2018 roku. - Koszt będzie znany po zakończonym przetargu - wyjaśnia Michał Pyclik z ZIKiT. Zaznacza, że plan jest taki, aby w kolejnych latach oświetlenie montować w kolejnych częściach bulwarów.

Poprawianie projektu kładki

Miasto przygotowuje się też do budowy kładki pieszo-rowerowej, która ma połączyć Kazimierz z Ludwinowem. Konkurs na nią urząd rozstrzygnął w 2006 r. Wygrała koncepcja krakowskich architektów Kazimierza Łataka i Piotra Lewickiego. Projekt trafił jednak do szuflady na wiele lat z powodu braku pieniędzy na realizację. Teraz koncepcję odkurzono i do budowy kładki przygotowuje się nowa gminna jednostka Zarząd Inwestycji Miejskich. Tam informują, że konieczna jest aktualizacja dokumentacji projektowej w związku z wytycznymi konserwatorskimi.

- Projekt powstał wiele lat temu, w międzyczasie bulwary wiślane zostały wpisane do rejestru zabytków i teraz nie może być zgody na to, aby mur kamienny od strony Kazimierza był we fragmencie wyburzony, aby tam utworzyć przyczółek kładki. Trzeba więc tak przerobić projekt, aby mur nie został naruszony - wyjaśnia Jan Janczykowski, małopolski wojewódzki konserwator zabytków.

Kładka ma się wyróżniać niecodziennym kształtem, przypominającym serpentyny. W tradycyjny sposób będzie można po niej przejść albo przejechać na rowerze po dwóch platformach. Między nimi architekci zaprojektowali trzecie przejście w formie sinusoidy prowadzącej częściowo nad i częściowo pod pozostałymi platformami. Według konkursowej koncepcji najwyższy punkt konstrukcji byłby na wysokości 8 m od głównego biegu kładki i 15 m powyżej górnego bulwaru. W taki sposób powstanie nowy punkt widokowy.

- W przyszłym roku planowane jest uzyskanie pozwolenia na budowę kładki, ogłoszenie przetargu na realizację i wyłonienie wykonawcy. Pierwsze prace budowlane mogłyby się rozpocząć w drugiej połowie roku - mówi Jan Machowski, rzecznik ZIM.

Zaznacza, że koszt inwestycji będzie można podać to po rozstrzygnięciu przetargu. Wcześniejsze szacunki opiewały na kwotę ok. 40-47 mln zł.

Pat na plaży, marzenia o marinie

Mieszkańcy w przyszłym roku mogliby więc obserwować budowę kładki także po zmroku, bowiem ma być tam już wspomniane oświetlenie bulwarów Inflanckiego i Wołyńskiego. Przy tym drugim znajduje się pawilon i urządzenia nieczynnej od dwóch lat plaży w rejonie dawnego hotelu Forum. I nic nie wskazuje na to, aby szybko doszło do rozwiązania patowej sytuacji. Obiekty stoją puste i niszczeją bowiem urząd nie przedłużył umowy na użytkowanie terenu na tego typu plażę. Stało się tak, ponieważ uchwalony plan zagospodarowania dla bulwarów nie dopuszcza zabudowy na wale zasłaniającej okoliczne zabytki. Inwestor nadal jednak nie zlikwidował plaży. Sprawa egzekucji trafiła do sądu. - Na budowę plaży przekazano pieniądze unijne. Jej likwidacja będzie oznaczała ich zmarnotrawienie - podkreśla Ivan Smanio ze spółki Sao Beach Investments, właściciel Plaży Kraków. Jej budowa kosztowała ok. 7 mln zł, z czego dotacja z UE to ok. 2,5 mln zł. Inwestor liczy na zmianę planu dla bulwarów, aby plaża w obecnym kształcie mogła pozostać.

W przyszłym roku znów ma natomiast funkcjonować plaża, jaką Zarząd Zieleni Miejskiej podczas tegorocznych wakacji otworzył w rejonie mostu Kotlarskiego (od strony Grzegórzek). Przy tej plaży ZZM wprowadził też małą architekturę (m.in. ławki, stoliki).

Na bulwarach, na których jest już oświetlenie, a więc Czerwieńskim i Kurlandzkim ZZM planuje wymianę nawierzchni alejek. Wymieniana ma być też mała architektura na bulwarach od strony Podgórza. - Jeżeli chodzi o zieleń, to prawdopodobnie wprowadzimy wzdłuż bulwarów łąki kwietnej. Planujemy też renowacje trawników i zajmiemy się modernizacją schodów - dodaje Piotr Kempf, dyrektor ZZM.

Stowarzyszenie Armatorów i Inwestorów Dorzecza Wisły zabiega o budowę mariny (naprzeciw miejskiej plaży, po drugiej stronie brzegu), gdzie cumowałyby statki, żaglówki i barki. Koszt budowy szacuje się na około 30-50 mln zł. Inwestycja byłaby możliwa pod warunkiem wsparcia unijnego albo z budżetu centralnego. - Brano pod uwagę uwzględnienie budowy mariny w ramach projektu łączenia Wisły z Odrą. Na razie to utknęło - mówi Marcin Królczyk.

Krowoderska.pl - Krowoderska.pl - Pozwolenie na budowę - odc. 4

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Więcej światła nad Wisłą i kładka łącząca Kazimierz z Ludwinowem - Dziennik Polski

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
krk
bardzo dobrze, kładek powinno być jednak więcej... Kazimierz-Ludwinów, Wawel-Manggha, Salwator-Dębniki, w okolicach powstającego "centrum muzyki", okolicach Przegorzał...
H
Hutant
Magicze sztuczki a cela plus już czeka!
ś
św.NH
Kładka na kładce, i jeszcze jedna a c tam! Do samych apartamentów i nad domami do centrum Kazimierza, dla łysych panów.
G
Gość
Kładki dla pieszych są bardzo szkodliwe, powinno sie zabronic ich budowania w dodatku za publiczne pieniadze. Badania wykazały ze każdy kto przejdzie przez kładkę wczesniej czy pozniej umrze....
h
h
Alkohol szkodzi zdrowiu...
K
Kolejny Maruder
Tak, ten Majchrowski to przegina. Prawnuk Majchrowskiego ma wnuka ktorego corka syna ma firme produkujaca kładki w Krakowie. Znowu napedzanie sobie klientow.... Ja rowniez pytam sie po co tam kladka. Ja np mieszkam na Nadwislanskiej i wolalbym zeby zrobili Kladke z mojego balkonu na druga strone Wisly. Na Salawotorze kladka mi niepotrzebna i na Ludwinowie tez nie. I wogole, pomysly z łąką kwietną i wymianaą nawierzchni są bez sensu. W Afryce dzieci z głodu umierają a my se bulwary naprawiamy...marnotrastwo marnotrastwo i jeszcze raz marnotraswto prezydenta. Mam nadzieje ze maruderzy czesto zagladajacy tu na forum beda zachwyceni moim wpisem...Pozdrawiam
j
ja
A po co ta kładka w tym miejscu. Lepiej zrobić kładkę przy trasie na Tyniec w kierunku zoo. Tam od mostu Zwierzynieckiego nie ma żadnej przeprawy przez Wisłę aż do autostrady. to jest ok 8 km, a nie tylko kilometr jak w centrum.
k
klatka
na Montelupich ?
i
i Kazimierz
a Dębniki z Salwatorem połaczyc to nie łaska ?
S
Stefan z Ludwinowa
... a może klatka - dla p.rezydenta? Pamiętam pierwszą wycenę: 18 milionów. A ile kładek moglibyśmy zbudować za jeden stadion? Czekaj tatka latka ...
K
Krak
Wybory coraz blizej wiec plany i wizualizacje w ruch.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie