Kraków. Za pięć lat Centrum Kongresowe ma zarabiać

Piotr Rąpalski
Centrum Kongresowe ma rezerwacje już do 2017 roku.
Centrum Kongresowe ma rezerwacje już do 2017 roku. Fot.Adam Wojnar
Organizatorzy imprez, koncertów i konferencji zarezerwowali sale Centrum Kongresowego już na 210 dni tego roku. Kraków będzie gościł m.in. kanadyjskiego piosenkarza Garou, gruziński balet narodowy i europejską konferencję dotyczącą nauk lotniczych i kosmicznych. Oddany w październiku do użytku obiekt przy rondzie Grunwaldzkim cieszy się coraz większą popularnością. Do tego stopnia, iż w mieście można usłyszeć opinie, że konkuruje z również otwartą niedawno halą w Czyżynach, "podbierając" jej wydarzenia.

Jak twierdzą urzędnicy, to nieprawda. - Oba obiekty uzupełniają się. Centrum nastawione jest na kongresy, bardziej kameralne koncerty. Ich organizatorzy nie potrzebują tak dużej przestrzeni, jaka jest w hali w Czyżynach - zapewnia Izabela Helbin, dyrektorka Krakowskiego Biura Festiwalowego, które zarządza Centrum Kongresowym.

Chce organizować w nim co najmniej 100 konferencji i kongresów oraz 40 imprez kulturalnych rocznie. Dzięki wynajmowaniu sal miasto ma zarabiać na utrzymanie obiektu. Co prawda w pierwszym roku organizacja imprez przyniesie tylko połowę z potrzebnych 10 mln zł, ale wydarzeń ma przybywać. Są już rezerwacje sal na lata 2016-2017. Urzędnicy szukają też sponsorów. Zakładają, że Centrum Kongresowe zacznie samo na siebie zarabiać za pięć lat. - Pamiętajmy też, że działalność centrum zwiększy liczbę osób odwiedzających Kraków, a to zysk dla hotelarzy, restauratorów i innych branż - zauważa Helbin.

Ale zarówno Centrum Kongresowemu, jak i Kraków Arenie w Czyżynach rośnie konkurencja. W Gliwicach za rok zostanie otwarta hala na 15 tys. widzów. - Kraków dzieli od Gliwic godzina jazdy. Skorzystamy z waszego potencjału turystycznego - mówi rzecznik prezydenta Gliwic Marek Jarzębowski.

Prężnie działają też inne tego typu obiekty w kraju. - Na ten rok mamy w kalendarzu 240 wydarzeń. Wszystkie rezerwacje sięgają roku 2020. Trudno ocenić, jaką konkurencją dla nas będzie krakowskie Centrum Kongresowe - mówi Bożena Rudyk, rzeczniczka wrocławskiej Hali Stulecia.

Czytaj więcej w Strefie Biznesu: Krakowskie Centrum Kongresowe powtórzy sukces Kraków Areny?

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtubie, Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dociekliwy
" Pamiętajmy też, że działalność centrum zwiększy liczbę osób odwiedzających Kraków, a to zysk dla hotelarzy, restauratorów i innych branż - zauważa Helbin."
To ciekawe, to może niech Pani Helbin przestawi wyniki niezależnych (czyli na pewno nie przez MOT) badań które wykażą korelację pomiędzy organizacją koncertu, a liczbą turystów (osób spędzających co najmniej jedną dobę w Krakowie). W końcu chyba na czymś opiera swoją wypowiedź, a nie tylko na pustych sloganach.
Dodaj ogłoszenie