Kraków. Zabytkowy park czeka gruntowny remont [ZDJĘCIA]

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Dwa często uczęszczane przez mieszkańców parki w końcu zostaną zrewitalizowane. Krakowianie doczekają m.in. budowy wodnego placu zabaw.

Zabytkowy zespół pałacowo-parkowy Anny i Erazma Jerzmanowskich - położony między ul. Wielicką, Na Wrzosach, Górników i Żabią w Prokocimiu - to jedna z najstarszych enklaw zieleni w Krakowie. Długo nie mogła doczekać się remontu. Problemem był m.in. brak pieniędzy w miejskim budżecie.

Dla mieszkańców są jednak w końcu dobre informacje: liczący ponad pięć hektarów park wkrótce odzyska dawny blask. Ostatnio krakowianie mogli obserwować, jak wokół zieleńca wyrasta ogrodzenie, które zniknie po przeprowadzeniu prac budowlanych. Wykona je firma Park M, a ich koszt to 14 mln złotych.

Park będzie zamknięty

Co istotne, zieleń ma zostać potraktowana ze szczególną ostrożnością. Wszystko dlatego, że park Jerzmanowskich jest wpisany do rejestru zabytków i znajdują się w nim chronione prawem pomniki przyrody: dęby szypułkowe, jesion wyniosły i platan klonolistny. Ponadto planowane są nowe nasadzenia. Dawny blask odzyskają również parkowe alejki (wiele z nich już dawno pozarastało trawą). Nim to jednak nastąpi, mieszkańców czeka niemiła niespodzianka: w czasie remontu zieleniec nie będzie dla nich dostępny. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku rewitalizacji parku Krakowskiego (Zarząd Zieleni Miejskiej wydał na nią prawie 9 mln zł), który również na czas robót budowlanych został zamknięty.

- Wykonawca, chcąc wykonać prace szybko i sprawnie, chce mieć dostęp do całego terenu. Robotnicy będą wykonywać głębokie wykopy, dlatego park - m.in. ze względów bezpieczeństwa - będzie niedostępny dla krakowian - mówi nam Iwona Kluza-Wąsik z Zarządu Zieleni Miejskiej.

Miejscy urzędnicy zapowiadają, że remont parku potrwa do września przyszłego roku.

Wodny plac na wakacje

Tymczasem z początkiem sierpnia przedstawiciele ZZM ogłosili wynik przetargu, w ramach którego został wyłoniony wykonawca pierwszego etapu rewitalizacji parku Jordana oraz budowy tam długo wyczekiwanego przez mieszkańców wodnego placu zabaw. Urzędnicy za najkorzystniejszą uznali ofertę firmy KRISBUD, opiewającą na ponad 7,6 mln zł.

- Czekamy na ewentualne odwołania od tej decyzji. Zakładamy, że w połowie sierpnia uda się przekazać plac budowy wykonawcy - zapowiada Kluza-Wąsik. Poza wodnym placem zabaw powstanie również amfiteatr. W ramach pierwszego etapu inwestycji zostanie zrewitalizowana zachodnia część parku od strony ulicy Reymana.

- Chcemy, aby wodny plac zabaw był gotowy na wakacje przyszłego roku - dodaje przedstawicielka ZZM. Robotnicy wyremontują również nawierzchnię alejek. Wejście do parku od strony Reymana zostanie dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych.

Przez ostatnie lata w parku głównie przybywało kolejnych popiersi i pomników, których jest już ponad 50. Tymczasem urzędnikom nie udawało się zrealizować inwestycji, na które czekali mieszkańcy, czyli m.in. właśnie wodnego placu zabaw.

WIDEO: Krótki wywiad

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wera

Mam nadzieję, że alejki w Parku Jerzmanowskich jak do tej pory będą asfaltowe - co było korzystne zarówno dla pieszych, biegaczy! jak i oczywiście rowerów czy dzieci jeżdżących na rolkach czy deskach. Jeśli ten element miałby nie zostać spełniony, to cała ta rewitalizacja w takim koszcie to cofnięcie się a nie krok na przód.

Z
Zdziarson

Ulica nazywa się Reymonta a nie Reymana :)

G
Gość
Wodny plac zabaw w Parku Jordana istniał już 50 lat temu. Może w innej formie niż będzie, ale istniał. W sezonie letnim w ciepłe dni z drabinek i podobnych urządzeń tryskała woda (na placyku od strony Reymonta). Czekam kiedy powstanie współczesna wersja placu (gdziekolwiek byle w Parku).
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie