Kto zapłaci za dokończenie budowy stadionu Wisły?

Bartosz Karcz
Prace na stadionie Wisły postępują ostatnio szybko, ale czy w lipcu zagrają na nim piłkarze?
Prace na stadionie Wisły postępują ostatnio szybko, ale czy w lipcu zagrają na nim piłkarze? Andrzej Banaś
Szykuje się kolejny problem ze stadionem Wisły. Tym razem chodzi o to, kto będzie operatorem obiektu przy ul. Reymonta.

Sprawa nie jest błaha, bo potencjalny zarządca stadionu miał partycypować w kosztach dokończenia budowy. Wiele powinno wyjaśnić się do 16 marca, ale wszystko wskazuje na to, że Wisła nie chce być operatorem, a stadion wynajmowałaby jedynie na mecze.

- Na razie obowiązuje nas umowa z Wisłą - tłumaczy Joanna Niedziałkowska, dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. - Byłabym mocno rozczarowana, gdyby klub wycofał się z zarządzania stadionem. Miasto buduje przecież ten obiekt dla Wisły. Na razie nie chcę komentować tej sprawy, bo jesteśmy umówieni z Wisłą na 16 marca i wtedy odbędzie się kolejna tura rozmów.

Datę 16 marca podaje również rzecznik krakowskiego klubu, Adrian Ochalik, gdy pytamy go o plany Wisły, związane z nowym stadionem. - Nic nie jest jeszcze przesądzone - mówi. - Pracujemy ciężko, by przedstawić nasze stanowisko na kolejnym spotkaniu z miastem. Zostały jeszcze dwa tygodnie i po tym terminie będziemy mogli powiedzieć więcej.

W wypowiedziach obu stron przeważa dyplomacja, ale jak udało nam się ustalić, w mieście zdają sobie doskonale sprawę z tego, że Wisła jest obecnie w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej i nie weźmie na siebie ciężaru utrzymania obiektu, a o dokończeniu inwestycji nie ma nawet co wspominać.

Chodzi o około 40 milionów złotych, które trzeba będzie wyłożyć na dokończenie zaplecza trybuny północnej oraz tzw. system IT. Bez tego nie będzie co marzyć o dopuszczeniu Stadionu im. Henryka Reymana nawet do rozgrywek polskiej ekstraklasy.

Jakie są wyjścia alternatywne? Trzeba znaleźć operatora zewnętrznego, który gotów byłby mocno zaangażować się w stadion Wisły. Z naszych informacji wynika, że klub prowadzi od dłuższego czasu rozmowy w tej sprawie z firmą SportFive.

To firma, która ma doświadczenie w zarządzaniu tego typu obiektami w Europie (np. HSH Nordbank Arena w Hamburgu), a ostatnio związała się dziesięcioletnią umową z Lechią Gdańsk, której elementem ma być również zarządzanie stadionem w Gdańsku. Czas jednak nagli, a konkretów nie widać. Czy zatem lipcowy termin oddania stadionu do gry nie jest zagrożony?

Joanna Niedziałkowska twierdzi, że nie: - Prace przebiegają zgodnie z planem i tak jak umówiliśmy się z Wisłą, będzie ona mogła rozegrać pierwszy mecz na swoim stadionie 13 lipca. Na pytanie skąd miasto weźmie pieniądze na dokończenie obiektu, jeśli nie znajdzie się operator chętny wyłożyć środki, pani dyrektor odpowiada: - W tej chwili możemy rozmawiać jedynie hipotetycznie. Mogę jednak zapewnić, że miasto jest przygotowane również na taką ewentualność. Będziemy gotowi czasowo sfinansować inwestycję, a później odzyskać wyłożone środki od operatora.

Co ciekawe, miasto nie szuka w tej chwili innego operatora niż Wisła. Owszem toczyły się rozmowy również z firmą SportFive, ale na razie ten temat zostawiono Wiśle. Czy znowu nie będzie przypadkiem tak, że zabraknie czasu? - Powtórzę jeszcze raz - dodaje Niedziałkowska.

- Obowiązuje nas umowa z Wisłą i byłoby nietaktem z naszej strony szukanie operatora poza klubem, dla którego ten stadion powstaje. Jeśli sytuacja się zmieni, będziemy działać. Poczekajmy jednak do 16 marca.

Sprawa zatem toczy się swoim rytmem... I tylko kibice z niepokojem patrzą na stadion, coraz bardziej oswajając się z myślą, że na Hutniku przyjdzie im dopingować piłkarzy nieco dłużej niż przez parę wiosennych miesięcy...

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krk
Jak się nie znacie na temacie to sie nie wypowiadajcie. Niewykończonego stadionu nikt nie weźmie w zarządzanie nawet spółka zza granicy. Nie wykończą stadionu to będzie kolejny szkieletor w Krakowie a demagogia parcha prezydenta tego nie zmieni. Klub nie jest od wykańczania stadionu miejskiego. Poza tym klub i tak będzie musiał załatwiać wykończenie wnętrz we własnym zakresie. Jesli ktoś twierdzi że projekt będzie najdroższy to radzę przeglądnąć obecne kosztorysy innych stadionów.. we Wrocku i Gdańsu dochodzą do 800mln.
Stadion Hutnika jest gotowy więć posiedzimy jeszcze trochę a stadion niech sobie stoi i niech go utrzymują radni wraz parchem naczelnym:]
666
Daj spokój jamniku z r22
F
Fafik
Czy znajdzie sie ktoś odważny kto zatrzyma ten drenaż budżetu. Za te kilkadziesiąt milionów mielibyśmy 3 parkingi podziemne w centrum!!! Czemu nikt nie ma odwagi reprezentować interes setek tysięcy mieszkańców w imie jednej grupy interesu??? Zett masz racje!!!
j
jax
gdy idzie się Wiśle na rękę.

To będzie najdroższy stadion z tych "na Euro", choć Euro w Krakowie nie będzie ;). Na dodatek "projekt kolegi Obtułowicza" jest źle zrobiony przestarzały i nie wart nawet 1/3 pieniędzy jakie na niego wydano.
p
pearl
ze Krakowem zarzadzaja "kibole" Cracovii i ze zlosliwa uciecha buduja takie przestarzale szkaradztwo Wisle ("umiejetnie" ciagnac ta budowe latami)... ale to jest przede wszystkim strata dla Krakowa. Zamiast obiektu, ktoremu moglby towarzyszyc szmer podziwu, oszpecono miasto tym czyms wydajac przy okazji ogromne pieniedze... Cos mi sie wydaje, ze UEFA wstydziloby sie pokazac swiatu z tym stadionem na Euro2012... Niegospodarnosc i w ogole grubszy skandal, a jakos nikt tym sie nie interesuje...
a
alderan
do zett
Daj już spokuj zakompleksiona dziewczynko z kałuży
z
zett
Ostatnio 30 milionów - teraz kolejne 40?Dojenia krakowskiego podatnika przez prywatny klub ciąg dalszy?
Dodaj ogłoszenie