Liga Mistrzów po reformie będzie wyglądać jak... Superliga. Na zmianach skorzystają najbogatsi

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski MIGUEL A. LOPES/AFP/East News
Nieco w cieniu afery związanej z Superligą, UEFA ogłosiła zmiany formatów europejskich pucharów, które będą obowiązywały od sezonu 2024/25. Upodobnią one rozgrywki do... Superligi właśnie. Na zmianach skorzystają przede wszystkim najpotężniejsze kluby.

W poniedziałek Komitet Wykonawczy UEFA zatwierdził reformę rozgrywek pucharowych, która wejdzie w życie od sezonu 2024/25. Liga Mistrzów zostanie powiększona do 36 drużyn. Zamiast fazy grupowej czeka je 10 meczów z różnymi rywalami (po pięć u siebie i na wyjeździe). Osiem najlepszych klubów w łącznej tabeli bezpośrednio awansuje do fazy pucharowej. Te z miejsc 9-24 zagrają baraże (mecz i rewanż) o awans do 1/8 finału.

Podobne zmiany dotkną również Ligę Europy (osiem meczów w fazie ligowej) i Ligę Konferencji (sześć spotkań).

ZOBACZ TEŻ:

Na dodatkowych miejscach w Champions League skorzystają oczywiście najbogatsi. Tylko jedno z nich trafi do drużyn ze ścieżki mistrzowskiej eliminacji. Kolejne dostanie piąta liga rankingu UEFA (Francja), a dwa ostatnie to... „dzikie karty” dla najwyżej notowanych drużyn w rankingu klubowym, które odpadły w eliminacjach LM lub miały grać w LE lub LK. Gdyby sezon zakończył się dziś, awans w ten sposób zostałby podarowany Liverpoolowi i Borussii Dortmund, miejsce należne Ligue 1 zająłby Olympique Lyon. Skojarzenia z wyklętą przez UEFA Superligą narzucają się same.

- Nowy format rozgrywek zabezpieczy status i przyszłość piłki nożnej w całej Europie. Utrzymana została zasada, że kluczem do kwalifikacji mają być występy w ligach krajowych. Przyświeca nam zasada solidarności poprzez grę i otwartą rywalizację. Zmodyfikowane zasady zapewnią, że każda drużyna nadal będzie mogła zrealizować marzenie o występie w Lidze Mistrzów za pomocą wyników na boisku. Zabezpieczą też długoterminowe bezpieczeństwo finansowe i rozwój wszystkich w europejskiej piłce, a nie tylko wąskiego grona wybranych - podkreślał prezydent UEFA Aleksander Čeferin, wyraźnie nawiązując do 12 klubów, które w niedzielę ogłosiły powstanie konkurencyjnej dla Ligi Mistrzów Superligi.

Po wycofaniu się z projektu ośmiu z nich (sześć angielskich drużyn, Atletico Madryt i Inter) wydawało się, że Superliga legła w gruzach. Jej największy orędownik, szef Realu Madryt Florentino Perez twierdzi jednak, że pomysł jest wciąż żywy, a formalnie nikt z rozgrywek nie wystąpił.

ZOBACZ TEŻ:

Trwa głosowanie...

Czy popierasz powstanie piłkarskiej Superligi?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Mistrzów po reformie będzie wyglądać jak... Superliga. Na zmianach skorzystają najbogatsi - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Stay at home safe and sound avoiding corona virus but do not sit idol work online and make full use of this hostage period and raise extra money to over come daily financial difficulties. For more detail visit ... https://bit.ly/39JrDqt

Dodaj ogłoszenie