Limanowa. Pościg za pijanym kierowcą. Jechał pod prąd

alf
Udostępnij:
Jeden z kierowców przejeżdżających w poniedziałek ok. godz. 21 przez Limanową zaalarmował policję, gdy jadący przed nim samochód renault złamał szereg przepisów. Zaniepokojony mężczyzna uznał, że kierowca może być pijany.

Wysłany policyjny patrol zauważył wskazane renault, a jego kierowcę próbował zatrzymać. - Mężczyzna zignorował sygnały i zaczął odjeżdżać. Policjanci podjęli za nim pościg - relacjonuje asp. Stanisław Piegza, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej. Uciekinier poruszał się ul. Piłsudskiego pod prąd, jego samochód przewracał porozstawiane pachołki oddzielające pasy ruchu na remontowanym odcinku drogi.

- W końcu policjanci zajechali mu drogę, ale mężczyzna dalej myślał, że jest mistrzem kierownicy. Za nic nie chciał wysiąść z samochodu - dodaje asp. Stanisław Piegza. Kierowcę z renault wyciągnięto siłą. Okazał się nim 35-letni mieszkaniec gminy Dobra. Badanie alkomatem wykazało, że miał w wydychanym powietrzu 1,5 promila alkoholu. Zatrzymano mu prawo jazdy. Sprawa trafi do sądu.

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtube'ie, Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
KOL
W LIMANOWEJ TO ZAWSZE WESOŁO.
Dodaj ogłoszenie