Limanowa. Straż interweniowała 50 razy z powodu orkanu

Krystyna Trzupek
Krystyna Trzupek
Krystyna Trzupek
Powalone drzewa, podmyte drogi, uszkodzone dachy, zatkane przepusty, brak prądu, to wynik szalejącego nad Małopolską huraganu. Strażacy przez cały dzień mieli ręce pełne roboty. W związku z orkanem „Grzegorz” wiejącym nawet 100 km/h i opadami, strażacy interweniowali ponad 50 razy. Do największych szkód doszło w Szczyrzycu i Nowym Rybiu, gdzie wiatr uszkodził dachy na budynkach.

Orkan "Grzegorz" przeszedł nad Małopolską

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie