Małopolska. Trzy osoby zginęły, 21 rannych. Wstępny bilans tegorocznych wyjazdów świątecznych. Było bezpieczniej niż rok temu

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Wypadek na ul. Nagłowickiej na os. Złotego Wieku w Krakowie czytelnik Wojciech
21 wypadków drogowych, w których zginęły 3 osoby, a 21 zostało rannych. Wstępny bilans tegorocznych wyjazdów świątecznych pokazuje, że w Małopolsce było bezpieczniej niż w 2018 roku.

FLESZ - Suche krany w Polsce? Deficyt wody narasta

Porównując te liczby z ubiegłorocznymi świętami, odnotowano 65-procentowy spadek wypadków. Mniej osób zginęło i zostało rannych.

Do pierwszego wypadku śmiertelnego doszło w środę 25 grudnia w Krakowie ok. godz. 11:15. Jak wstępnie ustalono, 25–letni kierujący samochodem marki Mitsubishi stracił panowanie nad pojazdem, a następnie uderzył w drzewo. Zmarł.

Kolejne dwie osoby zginęły w ostatni weekend. W sobotę ok. godz. 19:54 w miejscowości Nowa Wieś 24–letni kierujący Audi (jak wynika ze wstępnych ustaleń) na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, uderzając w drzewo.

Młody mężczyzna w wyniku odniesionych obrażeń ciała zmarł na miejscu. Natomiast w niedzielę w Sułkowie niedaleko Wieliczki zginął 21-letni pieszy. Zdarzenie to miało miejsce ok. godz. 5 nad ranem. Wstępnie ustalono, że mężczyzna poruszał się prawą stroną jezdni, wchodząc wprost pod nadjeżdżający samochód.

Policjanci wyeliminowali z ruchu ponad 70 kierujących w „stanie nietrzeźwości”. Chodzi o tych, u których badanie wykazało powyżej 0,5 promila alkoholu.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie ma co popadać w zachwyt ...przed nami Sylwester Nowy rok następnie długi weekend zakończony szóstego stycznia kiedy to wszyscy będą wracać a właśnie teraz po drogach jeździ najwięcej Januszow!

Dodaj ogłoszenie