Małopolska zachodnia. Bezpłatna komunikacja miejska sposobem na walkę ze smogiem? Tego chcą mieszkańcy

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Walka ze smogiem przypomina obecnie walkę z wiatrakami. Brakuje systemowych rozwiązań i środków na ich realizację. Takim mogłoby być wprowadzenie bezpłatnej komunikacji w najbardziej zanieczyszczonych miastach nie tylko wtedy, gdy powietrze jest najgorsze. Na razie dyskutowano o tym w Chrzanowie, ale i tak twierdzą, że bez rządowych dotacji nie poradzą sobie z tym finansowo.

WIDEO: Trzy Szybkie

Gminy obecnie skupiają się na realizacji programów, których celem jest dofinansowanie wymiany starych pieców na ekologiczne. Część osób za te pieniądze wymienia "kopciuchy" na nowe piece, ale nadal węglowe.

- To nie ma sensu w perspektywie wprowadzenia w całym województwie zakazu palenia węglem - ocenia Robert Maciaszek, burmistrz Chrzanowa. Bo nie ma wątpliwości, że kiedyś do tego dojdzie.

Gmina Chrzanów zamierza więc zmniejszyć wysokość dotacji na zakup pieców węglowych, dzięki czemu zostanie więcej pieniędzy dla osób, które chciałby kupić piec np. gazowy.

Ile by kosztowała darmowa komunikacja?

Innym, poważnym źródłem zanieczyszczeń są spaliny samochodowe. Ograniczyć ich liczbę można by poprzez wprowadzenie bezpłatnej komunikacji miejskiej. Wiadomo, jeden autobus spala mniej paliwa niż wiele samochodów. Takie rozwiązanie funkcjonuje w Krakowie, jednak tylko w dni, gdy powietrze jest najgorszej jakości. Ostatnio na prowadzenie bezpłatnej komunikacji w całym kraju decydował się Luksemburg.

- Bogata gmina jest w stanie obniżyć ceny biletów, nas nie stać na takie radykalne rozwiązanie. Musiałoby to się odbyć kosztem inwestycji - zaznacza Robert Maciaszek.

Gminy Chrzanów, Trzebinia i Libiąż tworzące Związek Komunalny "Komunikacja Międzygminna" rocznie dotują jego działalność w wysokości ok. 10,5 mln zł. Przychody z biletów rocznie wynoszą ok. 5 mln zł i taką kwotę musiałby dodatkowo dopłacić gminy, by podróż miejskim autobusem była bezpłatna. Co wcale nie jest tak dużo na trzy gminy.

Tu wycofali się z darmowych autobusów

Darmowy busy przez blisko cztery lata kursował w Wadowicach i woził pasażerów z dworca do centrum miasta. Jego uruchomienie związane było z wprowadzeniem zakazu wjazdu do centrum samochodów prywatnych przewoźników. Pasażerowie od 16 stycznia br. muszą znów płacić za przejazd - 1 zł. Na pocieszenie uruchomiono dwie dodatkowe linie.

- Już w kwietniu zostanie uruchomiona kolejna - czwarta linia na trasie Wadowice - Chocznia. Bus będzie dojeżdżał do centrum Choczni, będzie także połączenie z Placu Kościuszki na wadowickie osiedle Pod Skarpą - informuje Małgorzata Targosz Storch, Kierownik Wydziału Promocji Urzędu Miejskiego w Wadowicach.

Trudno dokładnie ocenić, jak wprowadzenie opłat wpłynęło na liczbę pasażerów, bo wcześniej nie prowadzono ich ewidencji. Dużych zmian - jak twierdzą urzędnicy - jednak nie zauważono. W lutym br. sprzedano 3004 biletów ulgowych oraz 1090 normalnych.

- Wycofanie się z darmowej komunikacji to była zła decyzja. Krok wstecz - mówi mieszkaniec miasta Janusz Pawelczyk.

Bilety za 1 zł powszechne

Najmocniej w kierunku ograniczenia liczby pojazdów w centrum i generowanych przez nie zanieczyszczeń działa Olkusz. Już w 2012 r. uruchomiono tam pierwszą linię za 1 zł, a od 2017 r. pasażerowie za przejazd każdym autobusem poruszającym się w ścisłym centrum miasta płacą tylko 1 zł. W 2013 roku sprzedano łącznie 333 967 szt. biletów o nominale 1 zł, a w 2019 r. było ich już 922 341 szt. Nie ma jednak nic za darmo. Dotacja gminy na komunikację w ub. roku wyniosła ponad 4,6 mln zł.

- Gmina, a w konsekwencji podatnik i tak musi zapłacić, bo przejazd autobusu i tak kosztuje. Myślę, że opłata 1 zł za przejazd jest - biorąc pod uwagę ceny usług, paliwa itp - opłatą symboliczną - komentuje Michał Latos, rzecznik prasowy Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu.

Żadna z tych gmin, także Oświęcim, nie myśli o wprowadzeniu darmowej jazdy autobusami w dni z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem.
- A szkoda, bo nie tylko o pieniądze chodzi a przede wszystkim o zdrowie - komentuje mieszkaniec Oświęcimia Mateusz Kowalczyk.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

U
Uuu

Nie ma czegoś takiego jak małopolska zachodnia.

O
Olo

W Krakowie stwierdzili, że na walkę ze smogiem muszą wydać 8 mld. zł. Ale nie ma możliwości choćby obniżyć ceny biletów, żeby MPK było konkurencja dla prywatnych samochodów. A dlaczego? Bo nie!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3