MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mamy I ligę! Nasza Trójeczka wywalczyła historyczny awans

[email protected]
Piłkarki Trójeczki wywalczyły awans do I ligi - gratulujemy sukcesu
Piłkarki Trójeczki wywalczyły awans do I ligi - gratulujemy sukcesu Fot. Archiwum UKS 3 Staszkówka Jelna
Dziesięć lat temu w głowie dwóch zapalonych trenerów Wojciecha Mroza i Michała Bąka pojawiło się marzenie stworzenia czegoś wyjątkowego. Po naborze 10 piłkarek powstał klub UKS Trójka Staszkówka Jelna. Z każdym nowym sezonem zawodniczek oraz osób pracujących przybywało. W sobotę piłkarki UKS Trójka Staszkówka – Jelna wywalczyły historyczny awans do I ligi piłki nożnej. To wielki sukces tego niewielkiego klubu, który już w tej chwili ma w składzie najlepsze zawodniczki w Polsce i piękny prezent na 10-lecie istnienia.

- Nasz klub rozrastał się w zastraszającym tempie. Wywalczyliśmy kilkadziesiąt tytułów mistrza Małopolski. Później przyszedł czas na medale mistrzostw Polski. Najpierw dwa brązowe i srebro. Wreszcie na początku tego roku zdobyliśmy upragnione złoto w futsalu U-16. Po prawdziwej batalii medialnej i przepychankach z PZPN udało nam się przystąpić do barażu o I ligę kobiet. Naszym przeciwnikiem był mistrz grupy śląskiej zespół Bielawianki Bielawa – mówi trener Michał Bąk.

W tym pełnym emocji meczu piłkarki Trójeczki pokonały Bielawiankę Bielawa 3:2.

- Pierwsza połowa meczu to prawdziwy koncert w naszym wykonaniu. Strzelamy trzy bramki oraz stwarzamy sobie kilka innych dogodnych sytuacji do zdobycia kolejnych. W tym fragmencie gry jesteśmy zespołem bardziej dojrzałym i nasza przewaga w każdym aspekcie rzemiosła piłkarskiego jest widoczna. Po przerwie do 70 minuty mecz jest wyrównany, ale tempo gry z powodu trudnych warunków pogodowych znacznie spadło. O tym co wydarzyło się między 70 a 90 minutą musimy po wyciągnięciu wniosków szybko zapomnieć. Zespół Bielawianki po strzeleniu bramki kontaktowej całkowicie nas zdominował, strzelając gola na 3:2 oraz stwarzając sobie jeszcze dwie dogodne sytuacje do wyrównania. Na szczęście udało nam się doholować wynik do końca meczu i to Trójeczka cieszy się z upragnionego awansu – komentuje trener Wojciech Mróz.

Pierwszy gol autorstwa Julii Leśniak padł z rzutu rożnego.

- Mamy dobrze opanowane stałe fragmenty gry, dlatego szczególnie cieszą takie gole. Choć wydaje się, że w tym przypadku bramkarka z Bielawy mogła zachować się lepiej. Dwa pozostałe trafienia to indywidualne fajerwerki Pauliny Tomasiak, która przechwyciła piłkę w środku boiska i po minięciu kilku rywalek strzeliła nie do obrony. Szczególnie gol na 2:0 był ozdobą tego widowiska. Pierwszy gol dla naszych rywalek padł z rzutu wolnego, natomiast trafienie na 3:2 miało miejsce po prostopadłym zagraniu w pole karne i pewnym strzale w sytuacji jeden na jeden – mówi o strzelonych golach trener Trójeczki i dodaje:

- Od sześciu tygodni wiedzieliśmy, że upragniony baraż dojdzie do skutku. Od tego momentu w klubie wśród sztabu szkoleniowego, ale przede wszystkim zawodniczek była taka mobilizacja i pozytywna energia, jakiej jeszcze nie widziałem. Robiliśmy wszystko, żeby wygrać ten mecz i udało się. Mało kto wie, że w okresie przygotowawczym mieliśmy aż pięć kontuzji. Cztery zawodniczki udało się wyleczyć i wystąpiły w drugiej połowie. Jedynie nasza podstawowa napastniczka Sandra Różycka nie zagrała w tym meczu - dodaje trener.

W meczu zagrały: Anna Bałuszyńska, Julia Leśniak, Emilia Smoleń, Paulina Sokulska, Joanna Kubisz, Paulina Tomasiak, Paulina Piksa, Aleksandra Szary, Aleksandra Cygan, Magdalena Wysowska, Kinga Łomako. Po przerwie na boisku pojawiły się: Martyna Brdej, Marzena Burek, Wiktoria Dudka, Klaudia Gniadek i Julia Fryczek.

- Na ławce były jeszcze Izabela Jeleń i Kamila Sadłoń. Co mnie bardzo cieszy to fakt, że choć na mecz nie pojechało jeszcze kilka zawodniczek, które tym razem przegrały rywalizację o miejsce w "18" meczowej, to one wcale nie odstają poziomem od pozostałych i w każdej chwili możemy na nie liczyć. Radość ze zwycięstwa po tak dramatycznym meczu smakuje wyśmienicie. Euforia dziewczyn sprawia, że człowiek zapomina o wszystkich trudnych momentach. Planujemy coś ekstra na świętowanie, ale nie chciałbym o tym mówić na forum. Jednak ta radość nie potrwa zbyt długo, bo już około połowy lipca rozpoczniemy przygotowania do nowego sezonu, już jako zespół I-ligowy – kwituje Mróz.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska