Najstarsze szczątki, które odkryto w Bieczu mogą mieć blisko 600 lat!

Lech Klimek
Lech Klimek
Zaktualizowano 
Ludzkie szczątki znajdują się na całej długości wykopu, w którym dokonano odkrycia.
Ludzkie szczątki znajdują się na całej długości wykopu, w którym dokonano odkrycia. Lech Klimek
Prace archeologiczne mogą zagrozić inwestycji prowadzonej przez gminę. Jeśli wojewoda nie wyrazi zgody, na przesuniecie ich zakończenia, gmina będzie musiała zwrócić dotację.

W Bieczu, przy budowie ul. Kolejowej, tuż w sąsiedztwie miejscowego tartaku robotnicy odkryli niezwykłe znalezisko. Na około 2 m głębokości w ziemi pojawiły się szczątki ludzkie. W wykopie, który chronili policjanci z posterunku w Bieczu widoczna była wystająca z ziemi czaszka. Reszta odkrytych szczątków przykryta była czarną folią.

- To odkrycie może okazać się dla nas pewnym problemem - mówi Mirosław Wędry-chowicz, burmistrz Biecza. - Ta inwestycja, jak na warunki naszej gminy jest bardzo poważna. Jej całkowity koszt to blisko trzy miliony złotych. A z budżetu gminy przeznaczamy na te dwie ulice ponad 1 600 000 złotych - dodaje.

Policjanci zabezpieczyli znalezisko. Na miejscu zjawił się też prokurator, ale odkrycie okazało się historyczne i zajęli się nim archeolodzy.

- Właśnie prace tych specjalistów są dla nas komplikacją - relacjonuje burmistrz. - Oczywiście mam nadzieję, że nie wpłyną one znacząco na terminy, które obowiązują wykonawcę i najpóźniej na koniec października ulice zostaną oddane do użytku mieszkańców. Oczywiście, w sytuacji zagrożenia, będziemy zwracać się do wojewody o przesuniecie terminu, tak byśmy nie musieli zwracać dotacji - dodaje.

Z Rzeszowa na miejsce odkrycia bardzo szybko dotarli archeolodzy z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

- Przejęliśmy prace na tym znalezisku - mówi Paweł Ko-cańda, z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego, kierujący pracami. - Wydobywamy z ziemi szczątki. Razem ze mną pracują tu osoby ze stacji archeologicznej oraz historycznej stacji badawczej naszego uniwersytetu. Wykopaliskami zajmuje się bieczanin Damian Nowak, wspierany przez lokalnych pasjonatów historii - dodaje.

Odkrycie ludzkich szczątków w tym akurat miejscu dla osób interesujących się historią Biecza nie jest niczym niezwykłym.

- Ze źródeł pisanych wiemy, że gdy w XIX wieku budowano tu rów melioracyjny, wzdłuż torów kolejowych, to dokonano pierwszych odkryć - opowiada Damian Nowak. - Wtedy sprawa odbiła się szerokim echem w ówczesnych gazetach. Szczątki, które odkryto przez dłuższy czas leżały niezabezpieczone i dopiero po prasowych doniesieniach podjęto decyzje o ich pochowaniu - dodaje.

Z relacji archeologów wynika, że ludzkie szczątki znajdują się na całej długości wykopu, w którym dokonano pierwszego odkrycia.

- Rozłożenie odkrywanych przez nasz szczątków wskazuje, że znajdujemy się na terenie starego cmentarza - relacjonuje Paweł Kocańda. - Otaczał on najpewniej stary kościół, który najprawdopodobniej znajdował się na terenie, gdzie teraz jest tartak. Niestety tam nie będziemy przeprowadzać prac, wiec nic tu więcej nie można powiedzieć - dodaje.

Kości to nie jedyne odkrycie. W pierwszym wykopie odnaleziono też ślady murków.

- To mogło być cmentarne ogrodzenie - stwierdza Kocańda. - Więcej będziemy wiedzieli po zakończeniu prac.

W innej części placu budowy również dokonano odkrycia. Koparka odsłoniła tam pozostałości jakiego muru. Jego forma i wiek nie wskazuje jednak na związek z cmentarzem.

- To mogą być pozostałości po posterunku policji, który powstał tam w XIX wieku - opowiada Damian Nowak. - Został zniszczony przez Niemców w czasie II wojny światowej - dodaje.

Prace archeologiczne w Bieczu będą trwać przez cały czas remontu ulicy Kolejowej.

- Wszystkie kości, jakie znajdziemy, trafią do Rzeszowa - informuje Paweł Kocańda. - Tam zajmą się nimi antropolodzy. Po tym, jak oni je zbadają, będziemy wiedzieć znacznie więcej o osobach, które zostały tu pochowane - dodaje.

Antropolodzy, pracownicy Instytutu Archeologii określą precyzyjnie płeć i wiek szczątków. Ich badania powiedzą też sporo o sposobie życia dawnych mieszkańców Biecza. Chorobach, jakie przeszli. Ich praca powie też wiele o miejscach urodzenia ludzi, którzy tu zostali pogrzebani.

Wiek znalezisk archeolog określa na okres pomiędzy XV a XVII wiekiem.

- To możliwe, bo według bieczanina Witolda Fuska autora książki ,,Biecz i dawna ziemia biecka na tle swych legend, bajek przesądów i zwyczajów” wiadomo, że w tym miejscu istniał kościół św. Jakuba. Stał w tym miejscu już w 1450 r., co potwierdzał kardynał Zbigniew Oleśnicki - tłumaczy Andrzej Ćmiech, lokalny historyk-amator.

Fusek podaje też informację, że był on ,,starszym niż miasto”. Kościół został spalony w 1709 r. przez wojska Karola XII. Opalona figura św. Jakuba pochodząca z tego kościoła znajdowała się w kapliczce pod kościołem. Stwierdza też, że często w okolicach, gdzie był kościół św. Jakuba, znajdowano ludzkie kości.

- Musiał się tam więc znajdować przykościelny cmentarz i to może być to znalezisko - tłumaczy Ćmiech.

Po zakończeniu wszystkich prac władze Biecza planują godne pochowanie wszystkich odnalezionych przez naukowców szczątków.

- Odbędzie się to albo na cmentarzu parafialny, albo w klasztornych kryptach - informuje burmistrz. - Mam też nadzieję, że to odkrycie wzbogaci naszą wiedzę, o tym, kim byli i jak żyli nasi bieccy przodkowie.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3