Naukowcy z AGH tworzą "diabetomat"

    Naukowcy z AGH tworzą "diabetomat"

    Maria Mazurek

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Artur Rydosz wierzy w sens swoich badań

    Artur Rydosz wierzy w sens swoich badań ©Maria Mazurek

    Naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej pracują nad przyrządem, który na podstawie zawartości wydychanego przez nas powietrza określi, czy mamy cukrzycę. Wierzą, że ułatwią życie milionom diabetyków.
    Artur Rydosz wierzy w sens swoich badań

    Artur Rydosz wierzy w sens swoich badań ©Maria Mazurek

    Na pomysł wpadł Artur Rydosz, energiczny doktorant z Wydziału Informatyki, Elektroniki i Elektrokumunikacji. Swoje badania prowadzi przy wsparciu swoich opiekunów: dr. Wojciecha Maziarza i prof. Tadeusza Pisarkiewicza. - Od lat obserwuję chorych na cukrzycę - opowiada Rydosz.

    - W akademiku dzieliłem pokój z diabetykiem i widziałem jego codzienne, mozolne zmagania z tą chorobą. Poza tym mój dziadek cierpi zarazem na dwie choroby: cukrzycę i Parkinsona.
    Przez tę pierwszą powinien regularnie, codziennie nakłuwać się, żeby mierzyć poziom cukru we krwi. Ale przez Parkinsona ręce drżą mu za bardzo, żeby był w stanie to robić. To mnie zainspirowało - opowiada.

    Bo to, czy w naszym ciele jest za dużo cukru, "widać" nie tylko we krwi. W naszym oddechu znajduje się wtedy mnóstwo acetonu (ma zapach zgniłych jabłek). - Pomyślałem, że zamiast zawartości cukru we krwi można badać zawartość acetonu w wydychanym powietrzu - wyjaśnia Rydosz.

    Rozpoczął więc pracę nad przypominającym alkomat przyrządem. Ten najpierw zagęści nasze powietrze, aby znajdujące się w nim absorbenty wykryły, ile jest w nim acetonu. Diabetolodzy są jednak dość sceptyczni. - Obecne metody diagnozowania cukrzycy są raczej wystarczające. Myślę, że badanie krwi zostanie najważniejszym wskaźnikiem - uważa prof. Maciej Małecki, wojewódzki konsultant ds. diabetologii.

    Naukowcy, jak twierdzą, zdają sobie sprawę ze sceptycznego podejścia lekarzy. - Przed nami długa droga, aby ich przekonać. Ale według nas warto - deklarują. - Oczywiście nie sądzimy, że badanie wydychanego powietrza będzie jedynym kryterium określającym, czy ktoś ma cukrzycę. Osobę, u której aceton wyjdzie zbyt wysoki, trzeba będzie wysłać na uzupełniające badania krwi. Ale uważamy, że w krajach rozwijających się - gdzie umieralność na cukrzycę jest największa, a z drugiej strony dużym problemem jest też HIV - potrzeba higienicznej, szybko działającej metody diagnostyki - tłumaczą.

    I dodają, że prowadzone przez nich badania mogą przydać się nie tylko cukrzykom. W wydychanym przez nas powietrzu znajduje się aż 500 różnych związków! Tlenki azotu mogą np. wskazywać na raka płuc, inne - na białaczkę. - Wierzymy, że idziemy dobrym tropem. A nasze badania w przyszłości mogą posłużyć szeroko pojętej diagnostyce - zapowiada doktorant.

    Możesz wiedzieć więcej! Kliknij, zarejestruj się i korzystaj już dziś!



    Awantura o Carrefour w Sukiennicach

    Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!


    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    aceton ma zapach zgnilych jablek?! ;/ chyba was...

    kochamkraków (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 48 / 88

    choruje na cukrzyce od 15 lat i po pierwsze aceton ma zapach zmywaczu do paznokci, po drugie nie zawsze pojawia sie aceton przy wysokim poziomie cukru we krwi, musialby byc albo bardzo wysoki mniej...rozwiń całość

    choruje na cukrzyce od 15 lat i po pierwsze aceton ma zapach zmywaczu do paznokci, po drugie nie zawsze pojawia sie aceton przy wysokim poziomie cukru we krwi, musialby byc albo bardzo wysoki mniej wiecej od 250mg/dL w górę, albo musialby dlugo utrzymywac sie w organizmie. i nawet gdyby diabetomat wszedl na polski rynek to pomimo tego ze pokazalby ze diabetyk ma aceton w krwioobiegu to nadal nie wiedzialby jaki ma poziom cukru bo u jednego pokazuje sie przy 250 a u innego przy 400. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo