Nie żyje Józef Witowski ps. "Roland", żołnierz wyklęty z...

    Nie żyje Józef Witowski ps. "Roland", żołnierz wyklęty z PPAN „Żandarmeria”

    Jacek Zygadlewicz

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Zmarł Józef Witowski. „Roland”, jeden z ostatnich żołnierzy niezłomnych PPAN „Żandarmeria”, nie doczekał swoich 90. urodzin.
    Józef Witowski ps. „Roland” (w środku) w tym roku został odznaczony Złotym Medalem „Za Zasługi dla Obronności Kraju”

    Józef Witowski ps. „Roland” (w środku) w tym roku został odznaczony Złotym Medalem „Za Zasługi dla Obronności Kraju” ©Arch. IPN

    Dziś o godz. 15 na cmentarzu w Tyliczu odbędzie się pogrzeb „Rolanda”, jednego z ostatnich partyzantów Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej „Żandarmeria”.

    Józef Witowski urodził się w Żeleźnikowej 7 marca 1927 r. Do „Żandarmerii”, która działała przez blisko półtora roku, wstąpił w 1949 r. za namową Stefana Balickiego ps. „Bylina”. Przysięgę złożył przed ks. Władysławem Gurgaczem i wybrał sobie pseudonim „Roland”. Otrzymał karabin KBK, 100 sztuk amunicji i granat.

    13 sierpnia 1949 r. rozegrał się ostatni akt dramatu „Żandarmerii”, rozpracowywanej od pół roku przez dwunastu informatorów i dwóch agentów.

    Wprowadzony do oddziału agent o kryptonimie „Las” - Czesław Kowalewski z Piwnicznej, kolega z czasów okupacji Stanisława Pióry, który dowodził PPAN, przygotował fikcyjny plan przedostania się na Zachód. Partyzanci tuż za granicą, w Starej Lubowni, wsiedli do autobusu.

    Gdy dojechali do pierwszej serpentyny w pobliżu Niżnych Rużbachów, kierowca nagle się zatrzymał i wyskoczył do rowu. Wtedy ze wszystkich stron padły strzały.

    Dowódca Stanisław Pióro „Emir” strzelił sobie w głowę. Zginął natychmiast. Akcją, w której wzięło udział kilkudziesięciu czechosłowackich milicjantów i żołnierzy, dowodził ubek Stanisław Wałach.

    - Przechodził obok rannych i kopał nas. Doskonale pamiętam jego twarz. Później widziałem Józka Witowskiego „Rolanda” powieszonego za nogi w drzwiach. To był jeden krwawy strzęp. Bito nas gumowymi pałami grubości butelki… - wspominał po latach Tadeusz Ryba ps. „Jeleń”.

    „Roland” wyrokiem z 22 października 1949 r. został skazany na 15 lat więzienia, utratę praw na 5 lat i przepadek mienia. Na podstawie amnestii z 1952 r. złagodzono mu karę do 10 lat więzienia, a następnie do 6 lat. Karę odsiadywał m.in. w Nowym Sączu, Krakowie i Rawiczu. Zwolniony został warunkowo 16 listopada 1954 r.

    Za pomoc „Żandarmerii” skazani zostali także matka „Rolanda” Elżbieta i jego brat Paweł ps. „Bez”. Otrzymali wyroki po 5 lat więzienia.

    W 1955 r. „Roland” ożenił się z Michaliną z domu Luksa (1935-2014), mieszkał krótko w Nawojowej, potem przeniósł się do Tylicza. Doczekał się 6 dzieci. Pracował w PGR w Tyliczu i Nadleśnictwie Krynica (później Leśny Zakład Doświadczalny), gdzie przeszedł na emeryturę.

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co za propagandowe brednie o leśnych bandytach!

    Życzliwa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

    ''Bohater'' nie załapał się na wojnę, to ''wojował'' po jej zakończeniu. I to z kim? ano z własnym narodem i władzą uznawaną na całym świecie, jeszcze klecha wywrotowiec mu błogosławił, jakie to...rozwiń całość

    ''Bohater'' nie załapał się na wojnę, to ''wojował'' po jej zakończeniu. I to z kim? ano z własnym narodem i władzą uznawaną na całym świecie, jeszcze klecha wywrotowiec mu błogosławił, jakie to żenujące. Dobrze, że UB zrobiło z nimi porządek, przynajmniej zrobiło się bezpieczniej w okolicach.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Uwaga

    zenek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 13

    Żenująca jest twoja pisanina. Pozostawiam go bez komentarza. A tak na marginesie; długo tatuś był w partii, a może wuj w UB?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tobie takie męczarnie się należą!

    Wiktoria (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    To był mój wujek. A ty w ogóle nie wiesz co tam się działo! Oni wiązali noże na sznurkach i tak ich bito! Wyrywali paznokcie! TY SOBIE W PODPISIE DAŁAŚ "ŻYCZLIWA"?! Oni chcieli by w Polsce była...rozwiń całość

    To był mój wujek. A ty w ogóle nie wiesz co tam się działo! Oni wiązali noże na sznurkach i tak ich bito! Wyrywali paznokcie! TY SOBIE W PODPISIE DAŁAŚ "ŻYCZLIWA"?! Oni chcieli by w Polsce była Polska, a nie Rosja w Polsce. Gdyby nie tacy ludzie pewnie nadal mielibyśmy tu komunizm i nie ludzkie traktowania! Zastanów się kim jesteś?! Polką, czy nic nie wartym pseudo patriotą?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

    Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

    Szukamy maluchów na okładkę

    Szukamy maluchów na okładkę "Gazety Krakowskiej"! [GŁOSOWANIE]

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

    Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?