Czwartego grudnia w całym kraju przypada Barbórka czyli święto górników (związane z ich patronką Św. Barbarą). Ta jak zawsze hucznie będzie obchodzona na Śląsku, ale... nie tylko. Świętować będą też osoby kopiący (to również górnicy) przeszło dwukilometrowy tunel nowej, ekspresowej zakopianki pomiędzy Skomielną Białą a Naprawą. Z tej okazji do sieci trafiły też zdjęcia lotnicze pokazujące najnowszy postęp prac nie tylko w okolicach tunelu, ale i na całej długości (ok. 19 km) budowanego odcinka ekspresówki.

Na zdjęciach powoli widać, że drogowcy i górnicy wcale nie przejmują się nadchodzącą zimą i pracują w najlepsze. Nic dziwnego. Prace są bowiem delikatnie opóźnione i trzeba je nadgonić by droga została otwarta w terminie (ten najnowszy wyznaczono na jesień przyszłego roku jeśli chodzi o odcinki drogowe i jesień 2021 roku w przypadku tunelu).

Zobacz galerię

Niestety. Wiadomo już, że podwykonawcy pracujący przy budowie przeszło dwukilometrowego tunelu przyszłej ekspresowej zakopianki cierpią z powodu problemów finansowych głównego wykonawcy prac - włoskiej firmy Astaldi.

Przedsiębiorstwo przez kontrakty w Turcji, Rosji i Wenezueli stanęło na początku października na skraju bankructwa i rozpoczęło restrukturyzację.

W jej efekcie Włosi porzucili dwa z kilku powierzonych im w Polsce kontraktów - budowę linii kolejowej z Warszawy do Lublina (prace warte 930 mln zł) oraz z Poznania do Wrocławia. Inżynierowie z Italii zapewniali jednak, że ich problemy nie dotyczą kontraktu w Małopolsce czyli właśnie budowy tunelu pod górą Luboń. Dziś okazuje się, że to nie do końca prawda.

Od początku października do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (finansuje budowę zakopianki) zgłosiło się już 60 podwykonawców Astaldi, którzy nie dostają pieniędzy za swoją pracę.

- Dotarło do nas około 400 faktur wystawionych przez 60 firm - informuje „Krakowską” Iwona Mikrut Purchla, rzecznik prasowy krakowskiego GDDKiA. - Dyrekcja płaci bezpośrednio podwykonawcom za roboty, usługi i dostawy materiałów na podstawie wystawionych przez nich faktur. Faktury, po dostarczenie do GDDKiA są weryfikowane i potwierdzane przez nadzór pod kątem wykonania wyszczególnionych w nich robót czy dostaw. Po pozytywnej weryfikacji przelewamy pieniądze na konta firm. Pierwsze faktury wpływały do oddziału GDDKiA w Krakowie, w październiku 2018 r. Wypłaty należnych firmom kwot realizowane są przez cały listopad.

Tak będzie wkrótce wyglądać nowa zakopianka [WIZUALIZACJE]

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ: Nowe prawa na porodówkach. Mamy mogą być zaskoczone