https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Niewiele zostało po epidemii cholery. Odnawiają cmentarz w Sieborowicach

Barbara Ciryt
Fot. Archiwum gminy Michałowice
Zakończyły się prace renowacyjne na cmentarzu cholerycznym w Sieborowicach. Niewiele zostało tu pamiątek po pochówkach z czasów I wojny światowej lub wcześniejszych.

Udało się zabezpieczyć kamienną płytę nagrobną, odtworzyć krzyż i przeprowadzić renowacje żeliwnej pasyjki Chrystusa. Powstało też obramowanie symbolicznego grobu. Wykonano je z nasączonych podkładów kolejowych. Sfinansował to radny Sieborowic Władysław Dyna. Natomiast prace ziemne i porządkowe sfinansowała gmina Michałowice, a wykonali pracownicy SKR Młodziejowice.

Cmentarz znajdował się na obrzeżach wioski wśród starych lip i dębów, chowano na nim zmarłych z całej parafii Więcławice. Dawniej na grobach były kamienne pomniki. Z cmentarza cholerycznego w Sieborowicach niewiele zostało. Prace porządkowe i renowacyjne zostały przeprowadzone po sygnałach od mieszkańców.

- Nie mamy żadnych informacji nawet o tym ile osób mogło być tam pochowanych. Do wykonania jest jeszcze tablica z opisem miejsca i drogowskaz przy głównej drodze - mówi Józef Talik, specjalista ds. promocji w Urzędzie Gminy Michałowice.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska