Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Nowy Sącz. Czy prace na stadionie Sandecji są prowadzone bez pozwolenia? Nadzór budowlany bada sprawę

Tatiana Biela
Tatiana Biela
Czy prace przy budowie głównej trybuny są nielegalne? Oceni to Powiatowy Nadzór Budowlany
Czy prace przy budowie głównej trybuny są nielegalne? Oceni to Powiatowy Nadzór Budowlany Remigiusz Szurek
Powiatowy Nadzór Budowlany prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie legalności prac na stadionie Sandecji. To efekt skargi złożonej przez Tomasza Siedlanowskiego, pierwszego projektanta obiektu. Chodzi o budowę głównej trybuny przy ul. Kilińskiego, co do której istnieją podejrzenia, że może być stawiana bez stosownych pozwoleń. W sprawie tej pojawiają się także wątpliwości co do działań kontrolnych nadzoru budowlanego dotyczących inwestycji wartej ponad 75 mln zł.

Czy Polsce grozi blackout? Zapytaliśmy ekspertów

od 16 lat

Trzy tygodnie temu opublikowaliśmy w Gazecie Krakowskiej artykuł poświęcony dwutygodniowej przerwie w robotach budowlanych na jednym z fragmentów nowego stadionu dla "Biało - Czarnych". Wyjaśnialiśmy w nim okoliczności tego zdarzenia oraz pytali Powiatowy Nadzór Budowlany dla miasta Nowego Sącza o zakres jego kontroli nad budową przy ul. Kilińskiego. Dowiedzieliśmy się wówczas od Arkadiusza Niki, powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, że kierowana przez niego instytucja nie prowadzi nadzoru nad tą inwestycją.

- Działamy jak taka policja budowlana i wkraczamy na plac budowy dopiero kiedy otrzymamy sygnał, że może dochodzić do jakichś nieprawidłowości - wyjaśniał wówczas w rozmowie z nami.

Jak się dowiadujemy w sierpniu ubiegłego roku wpłynęła skarga dotycząca rzekomych nieprawidłowości przy rozbiórce dawnych szatni. Powiatowy Nadzór Budowlany przeprowadził wówczas kontrolę, ale nie potwierdziła ona tez zawartych w skardze. Urzędnicy z Nadzoru zaprzeczyli również, że otrzymali jakiekolwiek inne sygnały mogące stanowić podstawę do wszczęcia kontroli. Dzisiaj już wiemy, że powiatowy inspektor mijał się z prawdą. Dowody pokazuje nam Tomasz Siedlanowski projektant pierwszej wersji nowego stadionu Sandecji. To pismo, które 14 lipca wystosował do Powiatowego Nadzoru Budowlanego. Co wzbudziło niepokój projektanta pierwszej wersji obiektu przy ul. Kilińskiego?

Telefony od wykonawcy i od obecnego projektanta

W czerwcu z Siedlanowskim skontaktowali się wykonawca stadionu czyli firma Blackbird oraz obecny projektant obiektu z Krakowa. Z rozmów telefonicznych i maili, które otrzymał Siedlanowski wynikało, że współpraca pomiędzy firmą a wspomnianym projektantem nie układa się dobrze.

- Projektant skarżył się na nieprawidłowości przy wykonywaniu robót, z kolei wykonawca na brak porozumienia z nowym projektantem, który miał mu wstrzymać prace przy budowie trybuny głównej przy ul. Kilińskiego - mówi Siedlanowski.

Z informacji uzyskanych przez Siedlanowskiego od wykonawcy wynikało, że w połowie czerwca nie było jeszcze ani projektu, ani pozwolenia na budowę trybuny głównej, zaś sam wykonawca proponował nawet naszemu rozmówcy opracowanie takiego projektu.

- Tym większe zdziwienie budzi fakt, że już 29 czerwca projekt dotyczący tej trybuny został złożony do pozwolenia na budowę zaś autorem jest projektant z Krakowa - przekonuje Siedlanowski.

O co chodzi z tymi pozwoleniami na budowę?

W zawartej kilka wcześniej umowie z Tomaszem Siedlanowskim z Pracowni Projektowej ATS 999 w Białej Podlaskiej poprzednie władze miasta zobowiązały projektanta by razem z projektem stadionu na ponad 8 tys. krzesełek dostarczył również pozwolenie na budowę obiektu oraz decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych i pozwolenie wodno- prawne. Siedlanowski tak zrobił a to oznacza, że wszystkie niezbędne dokumenty zostały opracowane na potrzeby projektu, którego jest autorem. Za kadencji owych władz z prezydentem Handzlem na czele podziękowano Siedlanowskiemu a miasto wyłoniło wykonawcę inwestycji - firmę Blackbird, która zatrudniła nowego projektanta. Dwukrotnie zmieniono też projekt stadionu: najpierw zmniejszono jego pojemność do ponad 4 tys. miejsc a potem nagle powrócono do koncepcji zakładającej 8 tys. krzesełek. To oznacza, że w Nowym Sączu powstaje inny stadion i niezbędne jest uzyskanie nowych pozwoleń na budowę.

- W takiej sytuacji wykonawca powinien był się postarać o zmianę pozwolenia na budowę, poprzedzonej zmianą decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych i pozwolenia wodno- prawnego ponieważ realizowano zupełnie inny obiekt - tłumaczy dzisiaj Siedlanowski.

Ustaliliśmy, że prace fundamentowe przy budowie głównej trybuny rozpoczęły się najpóźniej 20 czerwca. Tymczasem wykonawca wystąpił o zmianę pozwolenia na budowę dopiero 9 dni później.

- Na jakiej podstawie można było wykonywać roboty fundamentowe, skoro wniosek o zmianę pozwolenia na budowę został zgłoszony ponad tydzień później? - pyta Siedlanowski.

Co więcej, zgodnie z Rejestrem Wniosków, Decyzji i Zgłoszeń w sprawach budowlanych, gdzie znajdują się m.in. zezwolenie na budowę, zmiana pierwotnej decyzji z dnia 12 maja 2020 (czyli tej uzyskanej przez Siedlanowskiego) ma status "w trakcie rozpatrywania".

- Zmiana pozwolenia powinna nastąpić jeszcze przed rozpoczęciem robót - podkreśla projektant w rozmowie z nami.

Zaznacza również, że fundamenty i naziemna część trybuny stanowią nierozerwalną całość. Nie można zatem, jego zdaniem, zakwalifikować fundamentów jako tzw. zmiany nieistotnej (czyli niewymagającej zmiany pozwolenia na budowę), zaś samej trybuny jako tzw. zmiany istotnej czyli wymagającej takiego pozwolenia).

Co z decyzją środowiskową i pozwoleniem wodno - prawnym?

Z podobnie niejasną sytuacją mamy do czynienia w przypadku decyzji o uwarunkowaniach środowiskowym oraz pozwolenia wodno - prawnego. W obydwu wypadkach dokumenty zostały wydane dla pierwotnej wersji projektu, która, jak wspomniano, różni się od tej wykonywanej obecnie. Siedlanowski 11 lipca, wystosował pismo do Wydziału Architektury i Urbanistyki UM, informując, że złożony 29 czerwca tego roku wniosek o zmianę pozwolenia na budowę jest całkowicie niezgodny zarówno z decyzją środowiskową, jak i pozwoleniem wodno - prawnym.

- W mojej ocenie obecnie budowany stadion wymagał uzyskania nowych decyzji i to dwukrotnie. Zarówno, gdy jego pojemność zmniejszono do ponad 4 tys. miejsc, jak i drugi raz, kiedy decyzją władz miasta jego pojemność wzrosła ponownie do ponad 8 tys. krzesełek. Są to przecież zupełnie inne obiekty - podnosi Siedlanowski.

Czy prace są prowadzone legalnie?

Z pytaniem o legalność prac przy budowie głównej trybuny stadionu zwróciliśmy się do Wydziału Architektury i Urbanistyki UM, który wydaje zezwolenia na budowę oraz zgody na zmiany w pierwotnych pozwoleniach. Na odpowiedź czekaliśmy dwa tygodnie, ale stosowny wydział takich wyjaśnień nam nie udzielił. Zamiast tego otrzymaliśmy zaledwie jednozdaniową wypowiedź Mariusza Smolenia, kierownika Referatu Komunikacji Społecznej UM w Nowym Sączu. Informacja, którą nam przekazał, ma pochodzić od spółki Nowosądecka Infrastruktura Komunalna, zajmującej się w imieniu miasta budową stadionu. Urzędnicy twierdzą, że:

- Dotychczasowe prace prowadzone były w oparciu o pozwolenie na budowę nr 190/2020 z dnia 12.05.2020 r. (pozwolenie uzyskane przez Siedlanowskiego, przyp. red.) oraz zmiany naniesione przez Projektanta i zakwalifikowane jako odstępstwa nieistotne w rozumieniu art. 36a ustawy Prawo Budowlane.

To co dla urzędników jest nieistotne może okazać złamaniem prawa, bo wspomniana decyzja była już kilkakrotnie zmieniana, a zmiany powinny zostać uwzględnione w Rejestrze Wniosków, Decyzji i Zgłoszeń w sprawach budowlanych.
W sprawie legalności decyzji środowiskowej i pozwolenia wodno - prawnego wciąż nie otrzymaliśmy odpowiedzi od Nowosądeckiej Infrastruktury Regionalnej.

Nadzór budowlany kontroluje budowę

Mimo, że inspektor nadzoru budowlanego zataił przed nami skargę Tomasza Siedlanowskiego, projektant otrzymał pismo, z którego wynika, że Powiatowy Nadzór Budowlany przeprowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie złożonej przez niego skargi . Odpowiedź na jej zasadność ma zostać udzielona do 14 września.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska