To wynik wyodrębnienia w ogólnej kwocie budżetu obywatelskiego puli pieniędzy na tzw. młodzieżowy budżet obywatelski. Będzie ona stanowiła 10 procent ogólnej sumy środków przypadających na BO, czyli w 2018 roku 20 tys. złotych.
- Taka idea pojawiła się podczas spotkań zespołu koordynującego. Wystąpiła z nią pani Anna Donabidowicz-Sowa. Uznaliśmy, że to dobry pomysł i warto spróbować - mówi burmistrz Miechowa Dariusz Marczewski.
Zmiana pociągnęła za sobą kilka innych. Do zespołu koordynującego, który m. in. ocenia propozycje zgłoszonych zadań pod względem formalnym, zostaną dokooptowane dwie dodatkowe osoby w wieku 15-25 lat. Kandydaci mogą zgłosić się sami. Jeżeli będzie ich więcej niż dwoje, o włączeniu do zespołu zadecyduje losowanie.
W takim też przedziale wiekowym muszą się znajdować osoby, które będą zgłaszać propozycje zadań do realizacji w ramach MBO. Pomysł musi być poparty 10 podpisami poparcia (w przypadku BO jest to 15 podpisów).
Od tego roku obowiązuje zasada, że wartość zgłoszonego zadania nie może przekraczać połowy ogólnej sumy środków, przypadających na budżet partycypacyjny, czyli w przypadku MBO jest to 10 tys. złotych. Ma to spowodować, że większa niż dotąd liczba pomysłów będzie miała szansę na sfinansowanie.
- Zdaję sobie sprawę, że przeprowadzenie całej procedury będzie teraz nieco bardziej skomplikowane, ale bardzo zależy nam na wciągnięciu kolejnej grupy mieszkańców do prac nad budżetem obywatelskim - przekonuje burmistrz.
Tegoroczna edycja budżetu obywatelskiego w Miechowie będzie już trzecią z kolei. Co roju zwiększa się wielkość środków kierowanych na ten cel. W roku 2016 było to 100 tys. zł, w 2017 roku 150 tys. zł, a w bieżącym już 200 tys. zł.
ZOBACZ KONIECZNIE:
WIDEO: Mówimy po krakosku, odc. 6
Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto
Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!
Follow https://twitter.com/dziennipolski