Olkusz: gmina oskarża firmę za sprzedaż bubli

Małgorzata Gleń
Piotr Krzyżanowski
Gmina Olkusz złożyła pozew do sądu przeciwko firmie, która dwa lata temu sprzedała jej kontenery, które po przystosowaniu miały służyć za lokale socjalne.

- Firma nie wywiązała się z drugiej części umowy, przystosowania kontenerów do zamieszkania - mówi Jarosław Medyński, rzecznik olkuskiego magistratu. O sprawie kontenerów mieszkalnych zakupionych przez gminę Olkusz Gazeta Krakowska pisała wielokrotnie.

We wrześniu ubiegłego roku, radny miejski, Łukasz Kmina, zauważył na podwórku olkuskich wodociągów kilka niszczejących baraków. Zainteresował się nimi. Okazało się, że stoją tam one od półtora roku. Gmina zakupiła je za prawie 60 tys. zł, by przystosować na mieszkania socjalne i... zostawiła.

Wtedy burmistrz Olkusza, Dariusz Rzepka, tłumaczył , że kontenery zostaną jednak przerobione na mieszkania, ale najpierw trzeba przystosować do nich działki. Przewidywany termin zasiedlenia mieszkań określił na pierwszą połowę 2010 roku. Teraz już wiadomo, że to się nie uda. Kontenery zakupione przez gminę nie nadają do przystosowania na cele mieszkalne. Są przede wszystkim za niskie.

Firma, która miała przystosować kontenery, to ta sama, która je sprzedała. - Długo trwała przepychanka z tą firmą, by do końca wywiązała się z umowy. Nie udało się nam, dlatego dbając o interes gminy skierowaliśmy sprawę do sądu - mówi Jarosław Medyński. Termin rozprawy wyznaczony jest na lipiec.
Niestety nie udało się nam dodzwonić do przedstawicieli firmy, by skomentowali zarzuty ze strony gminy Olkusz.

Gdyby sąd wydał pomyślny dla gminy wyrok, urząd będzie musiał kolejny raz wyłonić wykonawcę na remonty kontenerów i prawdopodobnie kosztami będzie mógł obciążyć nierzetelną firmę. To jednak o kolejne miesiące, o ile nie lata, przedłuży sprawę. Gmina prawdopodobnie zrezygnuje z przystosowania kontenerów na mieszkania socjalne, bo podnoszenie za niskiego sufitu będzie zbyt kosztowne.

- Jest pomysł, by przeznaczyć je na baraki-szatnie przy boiskach wielofunkcyjnych - dodaje Medyński.
Radny Kmita, który pierwszy zainteresował się sprawą zapomnianych kontenerów, uważa, że urzędnicy, którzy zadecydowali o ich wyborze i którzy podpisali odbiór, powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności.

- Kontenery przywiezione do Olkusza nie są zgodne z parametrami, które były w umowie. Podpisanie ich odbioru było błędem - uważa Kmita. - Niedopatrzenie urzędników jest zbyt duże, by je pominąć - dodaje.
Mieszkańców miasta zastanawia zbyt wiele niejasności w sprawie kontenerów. - Czy to oznacza, że gmina wydała pieniądze na coś, co nie nadaje się na mieszkania?. Teraz szuka wyjścia z kompromitującej sytuacji? - pyta pani Anna, która jest na liście osób oczekującej na mieszkanie komunalne. Pytania budzi także zakres odpowiedzialności urzędników i czy zostaną oni ukarani za niefrasobliwe szafowanie publicznymi pieniędzmi. Komisja śledcza złożona z radnych, która miała wyjaśnić sprawę kontenerów, pomimo kilku miesięcy pracy, nie ogłosiła wyników.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie