Pijani i bez prawa jazdy jeździli nocą po Wadowicach

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Wadowicka drogówka miała pełne ręce roboty. Po mieście jeździli kierowcy, którzy nie powinni wsiadać za kierownicę,
Wadowicka drogówka miała pełne ręce roboty. Po mieście jeździli kierowcy, którzy nie powinni wsiadać za kierownicę, Bogumił Storch
Policja zatrzymała w piątek, w nocy, dwóch kierowców. Obaj nie mieli uprawnień do kierowania pojazdami. Jeden z nich był pijany i spowodował wypadek.

W piątek, o godz. 01.40 w Wadowicach, na ul. Wałowej, patrol zatrzymał do kontroli drogowej peugeota, którym kierował 20-letni mieszkaniec Andrychowa.

- Podczas czynności okazało się, że mężczyzna wsiadł za kierownicę pomimo tego, że w lutym zostały mu cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami - informuje Elżbieta Goleniowska - Warchał, rzecznik prasowy wadowickiej policji.

Kierowcy nie ujdzie to na sucho:

- Zgodnie z nowymi przepisami kierowcy, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami dopuścił się przestępstwa z art. 180 a kodeksu karnego, za co grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności - dodaje rzeczniczka.

To nie jedyny nocny wyczyn "mistrzów kierownicy" w Wadowicach. Około godziny 00:30 policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące volkswagena passata, którego kierowca na Al. M. B. Fatimskiej wjechał w betonowe ogrodzenie.

Na miejscu zdarzenia policjanci zastali dwóch 18-latków, mieszkańców gminy Wadowice, którzy, jak się później okazało, byli pijani. Kierowca miał ponad jeden promil alkoholu i na dodatek nie posiadał prawa jazdy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie