Piłka nożna. Dobra postawa Sandecji w Chorwacji

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Fot. R.Szurek archiwum
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz do środy przebywali na zgrupowaniu w Chorwacji. Na południu Europy „Biało-czarni” rozegrali cztery mecze sparingowe, wszystkie w ramach turnieju Medulin Cup 2020, była więc wyczuwalna rywalizacja o punkty, co może zaprocentować już w trakcie wiosennej pogoni za punktami. Podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego zaprezentowali się w tych potyczkach z bardzo korzystnej strony plasując się ostatecznie na czwartym miejscu zawodów.

Sandecja w fazie grupowej turnieju kolejno zremisowała z bośniackim Rudarem Prijedor 1:1 (Mateusz Klichowicz), pokonała 1:0 rezerwy chorwackiej NK Istra (Mateusz Klichowicz) i podzieliła się punktami z Bośniakami ze Zrinjskiego Mostar 1:1 (Dominik Kun).

W środowym spotkaniu o trzecie miejsce w turnieju sądeczanie rywalizowali z Zagłębiem Sosnowiec, czyli swoim przeciwnikiem z rozgrywek Fortuna 1 Ligi. Po pierwszej połowie tego sparingu „Biało-czarni” prowadzili już 2:0, ale ostatecznie dali sobie wydrzeć triumf, przegrywając 2:3. Dla ekipy z Nowego Sącza gole zanotowali Dominik Kun w 25. minucie oraz Damian Chmiel w 36 min. Niestety później do głosu doszli sosnowiczanie. Zagłębie w lidze zajmuje dziewiątą lokatę, Sandecja jest dwunasta. Jesienią w starciu obu drużyn padł wynik 3:1 na korzyść ekipy Dariusza Dudka.

Aktywny Klichowicz
W dwóch pierwszych spotkaniach w trakcie chorwackiego turnieju na listę strzelców wpisywał się Mateusz Klichowicz. 28-letni atakujący nowosądeckiego pierwszoligowca po średniej jesieni (zdobył dwie bramki w lidze – przyp. red.) wraca na właściwe tory. Snajper zdobył też gola w styczniowym meczu kontrolnym przeciwko drugoligowej Resovii (1:2).

Warto przypomnieć, że Klichowicz jeszcze w poprzednim sezonie był, do spółki z Maciejem Małkowskim, najlepszym strzelcem Sandecji. Jego osiem trafień w lidze pomogło „Biało-czarnym” zakończyć rozgrywki na wysokiej czwartej pozycji w tabeli. Co ciekawe w minionej kampanii jesienią piłkarz zdobył cztery gole, zaś drugą połowę swojego całkowitego dorobku dorzucił już wiosną – w kwietniowych i majowych kolejkach. Czy teraz będzie podobnie? Szkoleniowiec Sandecji ufa Poznaniakowi. W styczniowych i lutowych sparingach Klichowicz zwykle wychodził w podstawowej jedenastce i może być obok Macieja Korzyma (gol w sparingu ze Stalą Rzeszów, jesienią cztery bramki w lidze) pewnym punktem Sandecji, jeśli mowa o ofensywie.

Ligowa wiosna coraz bliżej
Wiosenne zmagania w rozgrywkach Fortuna 1 Ligi piłkarze Sandecji Nowy Sącz rozpoczną już w sobotę 29 lutego o godzinie 17 wyjazdowym meczem na Śląsku. Przeciwnikiem „Biało-czarnych” będzie GKS Tychy, obecnie ósmy zespół ligi, z którym jesienią Sandecja wygrała u siebie 1:0 po golu Mateusza Klichowicza z 85. minuty. Z kolei tyszanie, jeśli mowa o lidze, w swoim ostatnim meczu w ub. roku zremisowali bezbramkowo na stadionie Odry Opole. Piłkarze Ryszarda Tarasiewicza w trakcie zimowych sparingów przegrali m.in. z wiceliderem słowackiej ekstraklasy MSK Żylina aż 2:6. Trafienia w tym sparingu dla GKS zanotowali Dario Kriszto oraz Jan Biegański.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie