Podhale. Geotermia chce produkować prąd z gorącej wody [WYWIAD]

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Paweł Kupczak (z prawej) i Wojciech Ignacok, prezes Geotermii Podhalańskie
Paweł Kupczak (z prawej) i Wojciech Ignacok, prezes Geotermii Podhalańskie Łukasz Bobek
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
O kolejnej dotacji na rozwój Geotermii Podhalańskiej i o pomyśle, by z gorącej podziemnej wody produkować prąd rozmawiamy z Pawłem Kupczakiem, wiceprezesem spółki.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył kolejne pieniądze dla Geotermii Podhalańskiej na rozwój sieci. W sumie dostaliście 12 mln zł. Na co pójdą te pieniądze? Jak one pomogą rozwijać sieć ciepłowniczą na Podhalu?

Dokładnie żeby rozwój mógł nastąpić, musimy mieć możliwości. I ta dotacja 12 mln zł pozwoli zwiększyć nam nasze moce o ponad 10 megawatów. Chodzi o rozbudowę układu geotermalnego, o zabieg kwasowania odwiertu, który już nastąpił. No i trzecia rzecz to zakup sprężarkowej pompy ciepła.

Rozumiem, że jest to taki zabieg, który pozwoli zwiększyć moc, ale bez konieczności kopania nowego odwiertu.

Tak dokładnie, nie kopiemy nic nowego. Mieszkańcy Podhala tej jesieni mogli w Bańskiej Niżnej zaobserwować, że coś na naszym terenie się dzieje, stoi dużo samochodów, Ten ruch właśnie był związany z zabiegiem kwasowania odwiertu. Polegał on na tym, że wpuszczana była ciecz kwasująca, dzięki czemu zwiększyliśmy wydajność wydobycia gorącej podziemnej wody. W finalnym efekcie mamy większe moce, dzięki czemu będziemy mogli przyłączać do sieci goetermalnej kolejnych odbiorców.

A co z tymi kolejnymi odbiorcami? Kiedy będziecie podłączać nowe domy?

Ta dotacja 12 mln zł jest stricte związana z rozbudową naszej infrastruktury. Natomiast czekamy na dotację z urzędu marszałkowskiego w Krakowie na rozbudowę samej sieci i przyłączy do domów. Już wiemy, że zakwalifikowaliśmy się i ją dostaniemy. Pójdzie ona na podłącza w Poroninie, Białym Dunajcu i w Zakopanem. W najbliższych czasie podłączymy do sieci ponad 120 domów. Część prac już została podjęta. M.in. sieć budowana jest już na Krzeptówkach w Zakopanem. Tam prace zakończymy do 15 grudnia. A dzięki dotacji za 12 mln zł będziemy pewni, że nie braknie nam mocy do ogrzania tych domów.

Słyszałem także, że zamierzacie z gorącej wody produkować prąd.

Tak, pracujemy nad tym. Opracowujemy projekt i koncepcję elektrowni. Faktycznie, jest to technicznie możliwe już przy temperaturze wody 60 stopni. Dla nas ten pomysł jest korzystny podwójnie. Z jednej strony zarobimy na prądzie, a z drugiej wykorzystamy „odpad”. Czyli wodę, którą z powrotem zatłaczamy pod ziemię. Ona ma właśnie 60 stopni. Jeśli ją wykorzystamy do wyprodukowania prądy, wówczas oddany do ziemi wodę chłodniejszą o 10 stopni. Myślę, że taka elektrownia stanie się faktem w przeciągu najbliższych kilkudziesięciu miesięcy.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 5. „Borówka czy jagoda?”

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiktor rubs
ciekawa inicjatywa. mocno kibicuje. w tej chwili sam szukam sposobow na nizsze rachunki za prad. udalo mi sie znalezc dorbego dostawce pradu - firme axpo - maja bardzo dobre ceny. jednak zawsze szkam dalszych sposobow.
Dodaj ogłoszenie