Podpalacz atakuje w nocy. Radłowianie są przerażeni

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Gdy na miejsce akcji przyjechały pierwsze zastępy strażaków, stodoła przy ul. Kolejowej stała już cała w płomieniach archiwum osp radłów
W ciągu tygodnia wybuchły dwa duże pożary. Policja przyznaje: to są podpalenia. Mieszkańcy boją się o życie i dobytek. Zamierzają powołać straż obywatelską.

Po tym, jak w nocy z soboty na niedzielę spłonęła kolejna stodoła w Radłowie zapanował paniczny strach. Wszystko wskazuje na to, że pożary są dziełem podpalacza. Dotąd go nie złapano, więc ludzie boją się, że znowu zaatakuje.

Pierwszy raz syreny zawyły w Radłowie w Wielkanoc. Po północy w ogniu stanęły duże zabudowania gospodarczo-inwentarskie przy ul. Kolejowej. Pożar strawił nie tylko drewniano-murowany budynek, ale również zgromadzone w nim płody rolne, drób oraz maszyny rolnicze.

Biegli oszacowali wstępnie straty na 150 tys. zł. Byłyby jeszcze większe, ale właścicielom udało się w ostatniej chwili wyjechać z płonącej stodoły ciągnikiem rolniczym i odciągnąć od niej wóz.

Dokładnie tydzień po tym zdarzeniu, w nocy z soboty na niedzielę w ogniu stanęła kolejna stodoła. Budynek znajdował się na sąsiedniej działce przy ul. Kolejowej.

Pożar zniszczył część dachu i ściany, a przede wszystkim składowane w środku deski elewacyjne przygotowane do zamontowania na pobliskim domu.

Straty oszacowane zostały w tym przypadku na ok. 50 tys. zł. W akcji gaśniczej uczestniczyło 8 zastępów PSP i OSP - ponad 40 strażaków.

- W jednym i drugim przypadku wszystko wskazuje na umyślne podpalenie. Wykluczone jest zwarcie instalacji elektrycznej, gdyż do obu budynków prąd nie był doprowadzony - tłumaczy Mieczysław Prosowicz, komendant gminny OSP w Radłowie.

Wątpliwości co do tego, że za tymi dwoma przypadkami stoi podpalacz, nie mają mieszkańcy Radłowa.

- To nie przypadek, że do pożarów doszło po sąsiedzku o tej samej porze. Nie wierzę w takie zbiegi okoliczności - mówi jedna z mieszkanek Radłowa. Ludzie nie chcą wypowiadać się z imienia i nazwiska.

Niezwykłe akcje straży pożarnej z dawnych lat [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

- Podpalacza do tej pory nikt nie złapał. To oznacza, że cały czas jest na wolności i może znowu zaatakować. Po co się narażać? Jeszcze się na mnie zemści - tłumaczy inna kobieta.

Postępowanie w sprawie ustalenia odpowiedzialnego za pożary prowadzi Komisariat Policji w Żabnie. Funkcjonariusze zapowiadają też intensywne działania zapobiegające kolejnym podpaleniom.

- Z całą pewnością, zwłaszcza nocami, w Radłowie będzie więcej patroli - tłumaczy asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

Tego m.in. domagają się zaniepokojeni mieszkańcy. Niektórzy już nie mogą zmrużyć w nocy oka, ze strachu przed piromanem.

Nie jest wykluczone, że w w związku z ostatnimi wydarzeniami w Radłowie dodatkowo zorganizowana zostanie straż obywatelska.

- Ludzie boją się o bezpieczeństwo i dobytek. Wcale im się nie dziwię, że chcą się bronić i pełnić dyżury nocami - mówi Kazimierz Urbanek, Przewodniczący Zarządu Osiedla Radłów (dawniej: sołtys).

Jak dodaje, radłowianie baczniej dbają o to, by ogrodzenia posesji były zamknięte. Niektórzy na noc spuszczają psy.

- Do tej pory nie działy się u nas takie rzeczy. Było tu spokojnie, nawet w wakacje, kiedy zbiorniki wodne przeżywają oblężenie letników - dodaje Urbanek.

[AKTUALIZACJA]

W nocy z poniedziałek na wtorek w Radłowie spłonęła kolejna stodoła. Pożar zauważono po godzinie 4. przy ul. Przelotowej, jeszcze bliżej centrum miasteczka. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin.

WIDEO: Jak zabezpieczyć dom przed pożarem?

Autor: Dzień Dobry TVN, x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
proponujący

Zamontować kamery co 100 - 200 m i po podpalaczu .

W przypadku dostrzeżenia podpalacza - jak najszybciej podążać w jego kierunku celem schwytania i

"podgrzania" przy tym "ognisku ".

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3