Policjanci uratowali bezdomnego w Libiążu. Wyprowadzili go z płonącego pustostanu

Małgorzata Gleń
Małgorzata Gleń
62-letni bezdomny mężczyzna życie zawdzięcza policjantom Gdy funkcjonariusze zobaczyli dym wydobywający się z pustostanu przy ul. Jazdówka w Libiążu na wszelki wypadek weszli do środka sprawdzić, czy kogoś tam nie ma. 62-latek bez stałego miejsca zamieszkania nie wiedział, co wokół niego się dzieję. Samodzielnie nie uciekłby przed ogniem.

W niedzielne popołudnie sierż. sztab. Ireneusz Miarka i sierż. Mateusz Kowalski z komisariatu w Libiążu patrolowali ulice miasta. W pewnym momencie zauważyli, że z okien opuszczonego domu wydobywają się kłęby dymu.

- Zbliża się zima, bezdomni często korzystają z takich schronień, więc postanowili sprawdzić, czy ktoś tam nie przebywa - tłumaczy mł. asp. Iwona Szelichiewicz, rzecznik prasowy Powiatowej Komendy Policji w Chrzanowie.

Mieli rację. W jednym z pomieszczeń znaleźli leżącego na szmatach i papierach mężczyznę. Już nie za bardzo kontaktował, nie docierało do niego, że ma uciekać, bo pali się. Mundurowi wyprowadzili go na zewnątrz. Zaraz po tym nadjechała karetka pogotowia, która zabrała 62-latka do szpitala.

Policjanci na miejsce wezwali też strażaków, którzy szybko ugasili ogień. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.

Józef Piłsudski odwiedził Bydlin 104 lata temu. Teraz zrekon...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie