- W Krakowie zawsze toczyły się rozmowy między kilkoma obozami i zawsze dochodziliśmy do wspólnych wniosków. Wykluczenie jest jednak faktem - mówił poseł, zaznaczając, że tym razem nie udało się porozumieć. - Trybu, sposobu i tej decyzji nie rozumiem - mówił. Ireneusz Raś zapowiedział także konferencję prasową na poniedziałek.
Decyzja krajowego zarządu partii pojawiła się po wypowiedziach Ireneusza Rasia, w których ten otwarcie krytykował lidera PO - Borysa Budkę.
W rozmowie z TVN24 rzecznik PO Jan Grabiec poinformował, że na wniosek przewodniczącego PO Borysa Budki zostały podjęte decyzje o wykluczeniu z partii posłów Rasia i Zalewskiego za "działanie na szkodę Platformy, polegające na wielokrotnym kwestionowaniu decyzji władz partii, przy jednoczesnym braku udziału w debacie podczas obrad ciał kolegialnych takich jak Rada Krajowa czy klub parlamentarny". - Nie pojedziemy do przodu, nie zajmiemy się sprawami ważnymi dla Polaków, jeśli ciągle będziemy potykali się o to, że pojedynczy posłowie kwestionują decyzję ogółu. Dlatego musimy tę sprawę uporządkować i właśnie takie wiosenne porządki miały dzisiaj miejsce –wyjaśnił Jan Grabiec.
Przypomnijmy, że posłowie Raś i Zalewski znaleźli się w grupie polityków tego ugrupowania, którzy wystosowali list wzywający do gruntowych zmian w szeregach PO. Pismo podpisało do tej pory 51 posłów, senatorów i europosłów z PO, ale też spoza niej.
W wywiadzie dla radia RMF Raś powiedział wprost, że jest rozczarowany Budką. Wskazywał ponadto, że nowym liderem mógłby być Radosław Sikorski.
"Oczekiwałem od Borysa Budki, że energię sportową, którą posiada, przełoży również na energię w polityce. Nie widzę tego" – mówił poseł Raś w radiu RMF FM.
"Podpisałem list 51 patriotów Platformy Obywatelskiej, a nie rozłamowców, zatroskanych o los tej partii i jej pozycję. To jest skala, która do tej pory nie miała miejsca. To nie jest żółta kartka dla osób rządzących PO, to jest już pomarańczowa kartka" – dodał w rozmowie z RMF poseł z Krakowa.
Ireneusz Raś w latach 1999–2002 pełnił funkcję dyrektora kancelarii prezydenta Krakowaw okresie prezydentury Andrzeja Gołasia. W latach 2002–2005 był radnym Krakowa, wybranym z listy PiS. Pełnił też funkcję przewodniczącego krakowskiej Dzielnicy XVI Bieńczyce. Posłem jest od 2005 r., w którym został wybrany do parlamentu z listy PO. W kolejnych wyborach z powodzeniem ubiegał się o reelekcję. W latach 2010–2013 przewodniczył regionowi małopolskiemu PO.
Paweł Zalewski z pracą w parlamencie jest związany – z przerwami - od 1991 r. Podczas kariery politycznej należał do kilku partii, m.in. był w PiS w latach 2002-2007, a od 2009 r. w PO.
- Na dnie Jeziora Czorsztyńskiego leży zatopiona wieś. Tak kiedyś wyglądało to miejsce
- W tych znakach zodiaku łatwo się zakochać
- Oto finalistki Miss Małopolski i Miss Małopolski Nastolatek
- Co za luksusy! Oto najdroższe mieszkania na sprzedaż w Krakowie
- Drapacze chmur i 100 tysięcy mieszkańców. Tak ma wyglądać nowa dzielnica Krakowa
- Kraków. Najlepsi z najlepszych mistrzów parkowania. Przeszli samych siebie!
