Powiat Limanowski. Gminy budują sieci kanalizacyjne, ale z efektami bywa różnie

Józef BudaczZaktualizowano 
Mizernie na tle miast powiatu limanowskiego wyglądają gminy, które do tej pory nie uporały się z budową sieci kanalizacyjnych. Wójtowie twierdzą, że nie wszędzie można poprowadzić rury. Wielu decyduje się wyłączyć trudno dostępne miejscowości z aglomeracji, aby uniknąć płacenia wysokich kar.

Samorządy gminne do końca 2025 roku muszą skanalizować swoje tereny. Tego wymaga dyrektywa unijna, Radni podjęli więc uchwały, gdzie powinny przebiegać granice aglomeracji, tylko po to, żeby nie zostać objętym przepisami Unii Europejskiej.

Przepisy swoje, a życie swoje

Unijna dyrektywa ściekowa jasno określa warunki budowy sieci kanalizacyjnej w gminach. Liczba mieszkańców danej aglomeracji musi być adekwatna do długości sieci kanalizacyjnej (120 na 1 km). Tylko wtedy samorządy mogą się ubiegać o środki unijne na takie inwestycje. Trzeba się przy tym zastanowić, czy jest to opłacalne.

Gmina Limanowa ma najmniejszy wskaźnik skanalizowania z wszystkich samorządów powiatu limanowskiego. Zaledwie 21 procent jej obszaru jest uzbrojona w sieć kanalizacyjną.

- Do tej pory było wiele zaniedbań. Tak naprawdę nic zostało zrobione. Oczyszczalnia ścieków w Młynnem mogłaby przyjmować około 900 kubików ścieków, a przyjmuje tylko 70. Jest niewykorzystana - przekonuje Jan Skrzekut, wójt gminy Limanowa.

Na końcowym etapie projektowania jest oczyszczalnia ścieków, która ma powstać w Starej Wsi. Koszt zamknie się kwotą 15 mln złotych.

- Nie możemy się wycofać z tego przedsięwzięcia, bo wzięliśmy na nie unijną dotację. Gmina jest zadłużona na 46 milionów złotych, więc dodatkowe obciążenie związane z płaceniem kary za rezygnację z tej budowy mogłoby nas pogrążyć - zaznacza wójt Skrzekut.

Wzorem dla wszystkich gmina Słopnice

W bardzo dobrej sytuacji pod tym względem jest gmina Słopnice. W przyszłym tygodniu do użytku zostanie oddane tam 16 kilometrów nowej sieci kanalizacyjnej. Podłączonych zostanie 160 gospodarstw. Inwestycja kosztowała 3,7 mln zł, samorząd otrzymał dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.

- Do odbioru ścieków musimy niestety dopłacać. Za 1 metr sześcienny ścieków pobieramy opłatę 3,5 zł, chociaż koszty ponoszone przez gminę są trzykrotnie wyższe - wyjaśnia wójt Słopnic Adam Sołtys.

Mimo to tamtejszy samorząd stara się o kolejne środki na kanalizację. Projekt na budowę 10 km linii już jest gotowy, budowa ma ruszyć tej jesieni.

- Nasza gmina jest skanalizowana w 80 procentach. Teraz chcemy dotrzeć do gospodarstw pod Mogielicą. To tak naprawdę będzie najtrudniejszy etap tego przedsięwzięcia - dodaje wójt Sołtys.

W pogoni za cywilizacją

Pozostałe gminy powiatu limanowskiego starają się nadrobić cywilizacyjne opóźnienia. Wskaźniki kanalizacji oscylują w granicach od 45 do 60 procent. Gmina Mszana Dolna skanalizowana została w prawie połowie. Do końca czerwca zostanie wybudowana linia kanalizacyjna w Rabie Niżnej.

Również gmina Dobra inwestuje w kanalizację. - Wykonamy ponad 11,5 km sieci kanalizacyjnej i prawie 9,5 km wodociągowej. Koszt całego przedsięwzięcia wyniesie 5,4 mln złotych. Na ten cel otrzymaliśmy dotację, tylko dzięki temu mogło zostać zrealizowana - wyjaśnia Benedykt Węgrzyn, wójt Dobrej.

Gminie Kamienica udało się skanalizować 60 roc. gospodarstw. Ze względu na górzysty teren z sieci została wyłączona wieś Zalesie.

- Chcemy osiągnąć 70-procentowy wskaźnik, który wymagany jest przez Unię Europejską. Pracujemy nad dokumentacją projektową i będziemy składać wniosek o dofinansowanie budowy kanalizacji w Szczawie - podkreśla Władysław Sadowski, wójt Kamienicy.

W uprzywilejowanej sytuacji są miasta w naszym regionie. Zarówno Limanowa, jak i Mszana Dolna osiągnęły pułap wymagany przez Unię. Przed samorządami miejskimi pojawił się jednak inny problem, związany z modernizacją istniejących sieci kanalizacyjnych. Wiele z nich jest już w bardzo złym stanie.

polecane: FLESZ: Turystyka kosmiczna nie taka kolorowa

Materiał oryginalny: Powiat Limanowski. Gminy budują sieci kanalizacyjne, ale z efektami bywa różnie - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3