Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Powiat oświęcimski. Oszuści atakują metodą "na wypadek". Na ich celowniku znalazły się seniorki z Zatora i Kęt

Bogusław Kwiecień
Bogusław Kwiecień
W ostatnich dniach policjanci w powiecie oświęcimskim odnotowali kolejne dwie próby oszustów wyłudzenia pieniędzy metodą "na wypadek"
W ostatnich dniach policjanci w powiecie oświęcimskim odnotowali kolejne dwie próby oszustów wyłudzenia pieniędzy metodą "na wypadek" Pixabay.com / zdjęcie poglądowe
W ostatnich dniach policjanci w powiecie oświęcimskim odnotowali kolejne dwie próby oszustów wyłudzenia pieniędzy metodą "na wypadek". Na ich celowniku znalazły się seniorki w Zatorze i Kętach.

Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Oszustwo „na wypadek” w gminie Zator. Seniorka straciła pieniądze

W czwartek, 22 lutego policjanci z komisariatu w Zatorze otrzymali zgłoszenie od 76-letniej mieszkanki gminy Zator, że w środę tuż przed godziną 16 na jej telefon stacjonarny zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę. Oszustka przekazała, że syn seniorki doprowadził do wypadku drogowego. Potrącił kobietę, która w stanie ciężkim znajduje się w szpitalu.

- W związku z tym został zatrzymany i grozi mu więzienie. Jeśli kobieta chce mu pomóc musi wpłacić kaucję w kwocie 110 tys. złotych. Seniorka miała 33 tys. złotych, które zgodnie z poleceniami oszustki zapakowała do reklamówki i przekazała nieznanej kobiecie - informuje Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Osobami szczególnie zagrożonymi tym przestępstwem są osoby, które od wielu lat posiadają telefony stacjonarne. Oszuści wykorzystują stare książki telefoniczne,
Osobami szczególnie zagrożonymi tym przestępstwem są osoby, które od wielu lat posiadają telefony stacjonarne. Oszuści wykorzystują stare książki telefoniczne, w których są dane abonentów Archiwum / zdjęcie poglądowe

Próba oszustwa metodą "na wypadek" w Kętach

Także w czwartek, 22 lutego oszuści działający metodami „na policjanta” oraz „na wypadek”, podjęli próbę wyłudzenia pieniędzy w Kętach.

Po południu 89-letnia mieszkanka gminy Kęty, przebywała z wizytą u swojej 87 – letniej znajomej z Kęt. Około godziny 15 na telefon stacjonarny właścicielki mieszkania zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Przekazał, że córka miała wypadek. Potrąciła kobietę, która zmarła. Teraz potrzebne jest kilkadziesiąt tysięcy złotych na kaucję, aby uniknęła więzienia.

Właścicielka mieszkania nie miała córki, więc jej 89-letnia znajoma zaczęła podejrzewać, że może chodzić o jej córkę.

- Chcąc szybko dostać się do domu, wezwała taksówkę. Taksówkarz widząc, że kobieta jest bardzo zdenerwowana zapytał o powód. Seniorka zrelacjonowała mu rozmowę dotyczącą wypadku córki. Taksówkarz oświadczył, że z pewnością jest to oszustwo. Za zgodą kobiety zamiast do domu zawiózł ją do komisariatu Policji w Kętach - informuje Małgorzata Jurecka.

Policja podkreśla prawidłową reakcję i pomoc seniorce ze strony taksówkarza. Widząc zdenerwowanie kobiety zainteresował się jej sytuacją, uspokoił ją i przekazał, że córka jest bezpieczna, a na telefon z pewnością dzwonili oszuści.

Policja apeluje do seniorów o ostrożność w kontaktach z osobami, które proszą o pieniądze
Policja apeluje do seniorów o ostrożność w kontaktach z osobami, które proszą o pieniądze Materiał Policji

Policyjna kampania „Ostrzegamy seniorów przed oszustami”

Policjanci poszukują sprawców i jednocześnie ponownie apelują o ostrożność oraz rozwagę w kontaktach z nieznajomymi osobami, które dzwoniąc na telefon stacjonarny usiłują wyłudzić pieniądze.

- W przypadku telefonicznej prośby o pilne przekazanie pieniędzy, bo ktoś bliski miał wypadek, trzeba się rozłączyć i natychmiast skontaktować się z tym krewnym, którego sprawa dotyczy. W przypadku braku możliwości kontaktu należy powiadomić innego członka rodziny - zaznacza policjantka z oświęcimskiej komendy.

Jednocześnie dodaje, że nie wolno przekazywać pieniędzy osobom, których nie znamy osobiście, jak i nie wpuszczać ich do mieszkania czy domu. - We wszystkich podejrzanych sytuacjach, należy niezwłocznie dzwonić pod numer najbliższej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112 - podkreśla policjantka.

Policja apelujemy do wszystkich mieszkańców o przekazanie tego kolejnego ostrzeżenia seniorom ze swoich rodzin oraz sąsiedztwa. Pamiętajmy, że osobami szczególnie zagrożonymi tym przestępstwem są osoby, które od wielu lat posiadają telefony stacjonarne. Oszuści wykorzystują stare książki telefoniczne w których znajdowały się dane abonentów: imię, nazwisko oraz adres.

- Ostrzegajmy bliskich i znajomych o zagrożeniu. Wiedza na temat sposobów działania oszustów pomoże uniknąć im stania się ofiarą przestępstwa. Im więcej osób świadomych metod działania przestępców, tym mniej oszukanych - apeluje policja.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Debata prezydencka o Gdyni. Aleksandra Kosiorek versus Tadeusz Szemiot

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska