Pożegnano Józefa Gawrona, byłego prezesa PM PTG Tiger Tarnów, laureata plebiscytu na Działacza Sportowego Dekady w Małopolsce

Jerzy Filipiuk
Jerzy Filipiuk
Józef Gawron (na zdjęciu z żoną Bożeną, z którą 30 sierpnia 2021 roku obchodziłby 40-lecie małżeństwa) wspierał finansowo Tigera od 15 lat
Józef Gawron (na zdjęciu z żoną Bożeną, z którą 30 sierpnia 2021 roku obchodziłby 40-lecie małżeństwa) wspierał finansowo Tigera od 15 lat Archiwum prywatne
Józef Gawron - który w naszym plebiscycie na Działacza Sportowego Dekady Małopolski zajął trzecią lokatę - przez 11 lat był prezesem Polskiego Towarzystwa Boksu Tiger Tarnów. Od 2019 roku oficjalnie nie pełnił w nim żadnej funkcji, ale praktycznie wciąż działał. Jak sam określał - „odpoczywał” od funkcji szefa klubu. Niestety, już jej nie obejmie. Zmarł - w wieku 62 lat - 9 kwietnia 2021 roku. Jego pogrzeb odbył się dwa dni później w rodzinnym Szynwałdzie. I zgromadził wiele osób, które pożegnały wielce zasłużonego działacza.

Józef Gawron urodził się w Szynwałdzie, a w Tarnowie mieszkał od 1981 roku. Początkowo pracował w energetyce, od 1991 roku prowadził z żoną Bożeną kantor i sklep ze złotem. W 2006 roku został sponsorem Tigera.

- Nazwa klubu wzięła się od przydomku byłego pięściarza Dariusza Michalczewskiego, który wspierał go przez kilka lat - opowiadał nam w lutym 2021 roku Józef Gawron. - W 2006 roku organizujący turniej Grand Prix Józef Biś, ojciec zawodnika Piotra, zapytał mnie, czy mógłbym klubowi pomóc finansowo. Zgodziłem się. Co miesiąc przekazywałem 600 złotych. Prezesem i trenerem był wtedy Marian Basiak. Potem zaczęły się problemy. W klubie zostało tylko trzech bokserów: Piotr Biś, Łukasz Pis i Dariusz Sęk. W 2008 roku, po rezygnacji Basiaka, zostałem wybrany prezesem klubu.

Za kadencji Józefa Gawrona - jak sam wyliczał - pięściarze Tigera zdobyli w MP w różnych kategoriach wiekowych 43 medale (8 złotych, 14 srebrnych, 21 brązowych). Na najwyższym stopniu podium stawali Damian Kiwior (trzykrotnie; od dwóch lat walczy jako zawodowiec), Gracjan Ciureja (dwa razy), Kacper Gracjan, Maciej Kiwior i Kamil Zakrzewski.

Od 2019 roku prezesem Tigera jest Jacek Basta z Krakowa, ale Józef Gawron wciąż działał w klubie. - Zajmuję się sprawami papierkowymi, prowadzę rozliczenia, pomagam finansowo, kupuję sprzęt, dzwonię w różnych sprawach, załatwiam projekty na dotacje. Mówiłem Jackowi, że odpocznę od prezesury, a potem może wrócę do niej - zdradzał nam przed dwoma miesiącami.

Dziś w Tigerze trenuje 100 bokserów rotacyjnie trzy razy dziennie w dwóch grupach pod okiem Józefa Sadko i Adama Wójcika.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie